Skocz do zawartości

Zdjęcie

The Red Star

Acclaim Studios Austin XS Games PS2 PSP iOS

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
1 odpowiedzi na ten temat

#1 Tawotnica Napisany 28 sierpnia 2024 - 08:53

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 16 099 Postów:

R5OOMcX.jpeg

 

Takie coś wygrzebałem z czeluści biblioteki PS2 i śpieszę zdać relację, że to ukryta perełka :tak:

 

Red Star to budżetowo wyglądający braciszek Neo Contry. Run and gun z izometrycznym widokiem i elementami beat 'em upa. 

 

Na początku do wyboru mamy dwie postacie, zgodnie z konwencją bmupową: dużą i silną oraz słabą i szybką. Trzecią, wyważoną gameplayowo zdobywamy po pierwszym przejściu. 

 

Walka wręcz przypomina klasyczne brawlery. Można złapać wrogów w stun locka, niektórzy przeciwnicy wymagają rozwalenia im tarczy, innych trzeba najpierw zablokować, a kiedy nie ma na planszy barierek można się pokusić o wyrzucenie mobków w przepaść. Tępe naparzanie w przycisk ataku się nie opłaca, raczej będziecie chcieli z rozwagą łańcuchować ciosy i używać specjala to odganiania tłumów. 

 

Strzelanie prosiłoby się o sterowanie dwugałkowe, ale to gra z 2007 roku, więc drugi analog nie jest używany. Zamiast tego R1 to lock-on i szczerze mówiąc działa to bardzo dobrze. Strifowanie dookoła przeciwników i wykańczanie ich melee daje sporo satysfakcji. 

 

Każdy z ok. 20 leveli kończy się oceną od C do S i w zależności jak dobrze nam poszło dostajemy punkty, dublujące jako waluta dla ulepszeń. Ergo im lepiej ogarniemy początkowe etapy, tym łatwiej jest w późniejszych. 
Możemy wykupić dwie dodatkowe pukawki, spread shot i laser. Broń palna potrafi się przegrzać, więc szczególnie w walkach z szefkami trzeba mieć na to oko, bo z gry robi się wtedy dodge em up, tyle miodnych patternów trzeba się naomijać. 

 

Twórcy postarali się o różnorodność, dorzucają prawie w każdym poziomie nowych przeciwników, używając często zmiany perspektywy - raz bliżej postaci, raz dalej, czasami z boku - i dorzucając do mixu etap na szynach, rozwalanie wybuchających skrzynek czy powtarzających się, coraz silniejszych mid bossów. Nudy nie ma.

 

Nie ma też check-pointów podczas leveli, więc czas rozgrywki łatwo może się wydłużyć o godzinkę lub dwie, bo każda śmierć cofa do początku planszy. 

 

Polecam, bo Red Star to czysta, arcadowa radość. W fabułę się nie wgłębiałem, rozumiem że to gra na licencji jakiegoś komiksu/noweli, stąd pewnie jej brak w formie cyfrowej np. jako PS2 classic swego czasu.

 

Acclaim Austin to byłe Iguana, czyli goście od Turoka. Zbakrutowali w 2004 zanim zdążyli wydać The Red Star, dlatego dopiero w 2007, kiedy XS Games kupiło prawa do tytułu gra wreszcie ujrzałą światło dzienne. Wersji na PSP i iOS wydanych parę lat później nie sprawdzałem. 

 

Jak jeszcze macie podpiętą swoją czarnulkę, to europejską wersją po taniości na portalach aukcyjnych idzie dorwać. Warto, szczególnie że jest też oczywiście możliwość grania w co-opie.

 

Trailer:

 

 

Creditsy:

 

https://www.mobygame...1/the-red-star/

 

See you next mission!

 

 


  • 3

#2 ACZ Napisany 28 sierpnia 2024 - 13:32

ACZ

    Samiec Alfa

  • Reformatorzy
  • 39 292 Postów:

Już z tego samego krótkiego trailera widać, że gameplay ma jaja.


  • 0



Inne z tagami: