Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 13 września 2025 - 08:35
#1
Napisany 12 września 2025 - 14:25
#2
Napisany 12 września 2025 - 15:39
Ogólnie spoko, ale nie lubię tych gubiących klatki animacji. Jakaś gupia moda.
#3
Napisany 12 września 2025 - 21:56
#4
Napisany 14 września 2025 - 01:53
Gwiazdeczka wśród portów, remasterów, i tym podobnych dziwów przy okazji świętowania 40-lecia Mario.
Yoshi mało kiedy zawodzi - i w tym przypadku wygląda na to, że jednak nadal da radę
#5
Napisany 10 marca 2026 - 16:44
W maju
#6
Napisany 10 marca 2026 - 21:24
Cudownie się to prezentuje. <3 Chciałbym żeby gameplay dostarczył nieco bardziej niż wersja włóczkowa która szybko nudzi się przez nieistniejący poziom trudności.
#7
Napisany 10 marca 2026 - 21:42
#8
Napisany 04 kwietnia 2026 - 09:01
Pewnie skuszę się na start, mimo premierowej ceny z dupy kosmosu...
Ale w sumie po to zaopatrzyłem się w nową konsolkę, aby pogrywać w nowe gierki
A tak na serio - Yoshi w sumie nigdy mnie nie zawiódł. WiiU dało mi przepiękne włókniaste Woolly World, Switch kartonowe Crafted World.
Switch 2 pewnie też nie zawiedzie w tej materii ![]()
Ten post był edytowany przez Damian dnia: 04 kwietnia 2026 - 09:01
#9
Napisany 23 kwietnia 2026 - 15:08
Okazuje się, że to nie tyle platformówka co platformowy sandbox:
#10
Napisany 19 maja 2026 - 16:11
premiera za 2 dni.
#11
Napisany 19 maja 2026 - 17:51
Ale od NL 6/10. Dobrze, że nie brałem żadnego pre-orderka.
#12
Napisany 20 maja 2026 - 08:56
#13
Napisany 20 maja 2026 - 08:58
Średnia 80% to nie jest zła gra. W sumie chyba łapie się jako bardzo dobra? Ale zdecydowanie to nie gra dla mnie. Z recenzji wynika, że to taki Yoshi dla naprawdę maluchów/totalnych każuali.
#14
Napisany 20 maja 2026 - 09:00
Kiedy ostatnio Yoshi był dobrą grą nie tylko dla dzieci?
#15
Napisany 20 maja 2026 - 09:05
Kiedy ostatnio Yoshi był dobrą grą nie tylko dla dzieci?
w 2006, a i tak był rozczarowaniem
#16
Napisany 20 maja 2026 - 09:13
Ale pluszowe Amiibo to były sztosy ![]()
#17
Napisany 20 maja 2026 - 09:48
Tak, zwłaszcza wielki! No i wooly world był fajną grą do pogrania z dzieciakiem/dziewczyną. W singlu nawet fajnie się zbierało znajdźki. Ale tutja próg wyzwania obniżono jeszcze bardziej.
#18
Napisany 30 maja 2026 - 01:03
Ale pluszowe Amiibo to były sztosy
Tak - Yoshi's Wooly World miało nadal to coś...
Nie wiem, czy chodziło konkretnie o te pluszowe amiibo/tą całą otoczkę, ale przy maksowaniu gierki dawało sporo radochy...
Jeżeli nowe Yoshi dla Słysza Dwa nawet to sobie odpuściło, to jest coś mocno nie tak... ![]()
#19
Napisany 15 lipca 2026 - 19:11
Średnia 80% to nie jest zła gra. W sumie chyba łapie się jako bardzo dobra? Ale zdecydowanie to nie gra dla mnie. Z recenzji wynika, że to taki Yoshi dla naprawdę maluchów/totalnych każuali.
Pierwsze dwa światy - tak, łatwizna i zamuła. Teraz jestem na piątym i na niektóre słoneczka w ogóle nie mam koncepcji.
Mało jest plansz z poziomem trudności w tradycyjnym znaczeniu, że można skusić coś źle robiąc (plansza z kwiatkami, które mogą zostać zjedzone przez kasztany przychodzi mi tu do głowy). Bardziej chodzi o wykombinowanie, co z danym stworem można jeszcze zrobić.
Zupełnie mi z początku taka konstrukcja nie siadła, bo wchodziłem z mindsetem że zrobię, co muszę, żeby odblokować kolejną planszę, a pomasteruję później. Nah, wtedy się dobrze nie bawiłem. Dużo lepiej spędzić trochę więcej czasu na popróbowanie rzeczy na zasadzie "ciekawe czy mogę?" nawet jak się przypadkiem już odblokowało koniec levelu, bo gierka z reguły odpowie "tak, możesz".
Doceniam jaką kopalnią pomysłów na gameplay jest Yoshi and the Mysterious Book. Problem w tym, że dany level musi "kliknąć" i stwór dobrze telegrafować swoją mechanikę, bo inaczej popadam w schematy "skok na banie, rzut jajkiem, ponoszenie na plecach", byleby coś ruszyć dalej.
Np. wędkarz od razu mi pyknął, to było proste wszystkie ryby wyłowić i fajnie z tego miejsca lawinowo się rozwija plansza. Kiedy jest ten moment "aha" gierka jest genialna, kiedy go nie ma można tylko wzruszyć ramionami. Trzeba mieć odpowiedni nastrój na tego typu rozrywkę.
Gdzie to na luzie najlepszy Yoshi od good-feel. Chwała im za to, że próbują coś nietypoweggo (bo w typowego Yoshi nie umią
).
Imo warto gierce dać szansę. Grałem na przemian z Elliotem i się pięknie obydwa tytuły wpisały w wakacyjny klimat.
#20
Napisany 20 lipca 2026 - 09:20
Pograłem w demko z synem i mega zażarło! Nawet ten pierwszy świat. Ale to fajnie motywuje i pobudza kreatywnośc dziecka "a ciekawe czy się tak da" albo "a co się stanie jak zrobimy to".
Rozważam zakup pełniaka, bo o ile nie ma co-opa to sobie nawzajem podpowiadaliśmy i zabieraliśmy pada żeby spróbować najnowszy pomysł.

