Skocz do zawartości

Zdjęcie

Mario Tennis Fever

Camelot Nintendo Switch 2

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
12 odpowiedzi na ten temat

#1 Tawotnica Napisany 12 września 2025 - 16:27

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 16 077 Postów:

 

trzymam kciuki, żeby im się udał w końcu adventure mode, bo w Aces do końca nie pykło. Premiera 12.02.2026.


Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 13 września 2025 - 08:36

  • 2

#2 torq314 Napisany 12 września 2025 - 16:30

torq314

    Buddhabrot

  • Forumowicze
  • 25 623 Postów:
Trudno wyczuć ale jest nadzieja

W każdym razie, adventure mode zadecyduje, to że w ogóle jest to już postęp
  • 0

#3 Pico Napisany 12 września 2025 - 21:55

Pico

  • Forumowicze
  • 12 014 Postów:
Jestem mocno zainteresowany! Oby tryby były wciągające. No i oby fajnie z kimś się pykało.
  • 1

#4 Damian Napisany 14 września 2025 - 01:48

Damian

    Rikimaru

  • Forumowicze
  • 400 Postów:

Jako gierka z okazji 40-lecia Mario to... meh. I to bardzo.
Fuck-up nieziemski. Nie tego spodziewałem się od Nintendo na 40-lecie Mario  :buuu: 


  • 0

#5 Pico Napisany 08 stycznia 2026 - 17:16

Pico

  • Forumowicze
  • 12 014 Postów:

  • 0

#6 Texz Napisany 08 stycznia 2026 - 17:34

Texz

    Twój ulubiony user

  • Forumowicze
  • 29 668 Postów:
Coś z tego może być. Nie wierzę że to piszę.
  • 0

#7 Kaxi Napisany 08 stycznia 2026 - 18:02

Kaxi

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 15 092 Postów:
Mocno promują content i dobrze, znaczy że dotarło do nich że mario sportowki na S1 były fajne gameplayowo tylko nie było w nich co robić.
  • 1

#8 torq314 Napisany 08 stycznia 2026 - 18:20

torq314

    Buddhabrot

  • Forumowicze
  • 25 623 Postów:
ile myśmy godzin z szanowną moją małżonką przeciupali w mario tenis na gamecube  :wub:
 
ten aspekt multi wspominam najlepiej. tenis w singlu szybko robi się nudny, nawet tryb przygodowy nie bardzo pomaga, pamiętam że na gameboyu ten od kamelotu, nawet wciągał przez chwilę, po czym człowiek się orientował że tak naprawdę jest żmudny, zawsze obowiazkowe dwa sety do 6 gemów, z kolejnymi enpecami.
 
znajdźki zawsze wyłączaliśmy na gc, tak samo wyłączam znajdźki w mario strikers. piłka nożna czy tenis z doładowaniem, gdzie w przypadkowych momentach strona przeciwna odpada jakieś specjalne szlagi, jakoś mi nie pasuje.
 
tak że ja raczej odpuszczam, za dużo już ograłem mario tenisów, na gb, na n64 i na gc. dla mnie esencją tenisa jest staruśki Smash Tennis. tam jest naprawdę dużo różnych zagrań i jest całkiem skilowy. mario tenis mam zawsze wrażenie że szybko robi się schematyczny.

od kiedy Smash jest na VC, to regularnie pogrywam


  • 2

#9 funditto Napisany 10 stycznia 2026 - 16:16

funditto

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2 343 Postów:
Mario Tennis Aces był świetny (serio !), więc czekam :)
  • 0

#10 Mateo Napisany 10 stycznia 2026 - 16:24

Mateo

    Demigod

  • Forumowicze
  • 7 770 Postów:
funditto gdzie ty byłeś kiedy cię nie było ;) ps. Skąd ta pasja na Nintendo ? :) Fin
  • 0

#11 funditto Napisany 13 stycznia 2026 - 00:57

funditto

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2 343 Postów:
Pojawiam się i znikam ;) czasem przypomni mi się o tym forum. Niestety nie mam już tyle czasu na granie co kiedyś. Jak wyszło Aces to w pierwszych miesiącach walczyłem o top 10 w Polsce. Boję się, że wrócę do nałogu ????
  • 3

#12 torq314 Napisany 13 stycznia 2026 - 19:28

torq314

    Buddhabrot

  • Forumowicze
  • 25 623 Postów:
Idź na całość
Idź na całość

!
  • 0

#13 Tawotnica Napisany 12 marca 2026 - 19:12

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 16 077 Postów:

Pograłem dłuższą chwilę w podróży dzisiaj. Single player początkowo sprawia fatalne wrażenie, bo pierwszy "świat" to taki dokokszony tutorial. Absolutne podstawy są rozparcelowane na niewiadomo ile różnych zadań przerywanych bieganiem po bardzo statycznym świecie, np. z treningu na egzamin i spowrotem. 

 

Później jest trochę lepiej, bo mamy tematycznie uporządkowane plansze, które pokazują do czego służą paletki oparte na różnych elementach w bardziej empiryczny sposób + boss fighty zrobiły na mnie dobre wrażenie. Gdzie na tę chwilę w 97,8% singlowej gry mamy przydzielonego pomagiera. Zaczynamy z Baby Luigi, potem DK nam pomaga w dżungli, Daisy ma chyba więcej dialogów niż miała przez całą swoją karierę.

 

I tu się nasuwa pytanie: DLACZEGO NIE MA W TYM TRYBIE CO-OPa? 

 

Nie grałem jeszcze w Challenge Tower, może tam co-op-PvE upchnęli, ale imo przespana okazja, żeby zrobić z dość nudnego singla mniej nudnego co-opa, bo co dwóch nudziarzy to nie jeden. Te parę segmentów w których gra się solo można by zrobić "na zmianę", tak żeby każdy zaliczył.
Do tego AI naszych pomagierów jest oczywiście słabe. Od Petey Piranha każdy dostawał na pysk jednym strzałem. Piszę "każdy", bo im dalej w las tym więcej mamy postaci, które wspierają Baby Mario i jak któraś zginie to to wjeżdża zastępca. 

 

Gdzie sam rdzeń rozgrywki to chyba najlepsze Mario Tennis. Patent z paletkami dodaje głębii strategicznej, bo nie wiadomo na jaki setup przeciwników się trafi i w deblach można grać bezpiecznie na zasadzie "to ty będziesz nadupiał w nich ogniem, a ja mam gwiazdkę, więc jak coś nie pyknie i twój ogień wyląduje na naszej stronie to ja idę pod siatę", ucząc się danych efektów paletek dość organicznie. Aces z tego co pamiętam miało wyższy próg wejścia. Napaćkane tam było za dużo mechanik nałożonych na siebie (blok, dwa zone shoty etc.).

Minus jest taki, że obsadzili Fever Shot na X, więc nie ma już lobu pod tym przyciskiem. 

 

Graficznie za to jest ładnie, ale tak jak zawsze w MT: modele postaci i animacje na korcie fajne, ale wszystko dookoła tak sterylne, że za chwilę AI będzie generowało tryb 1P. 


  • 3



Inne z tagami: