Skocz do zawartości

Zdjęcie

Fear Effect & Fear Effect II: Retro Helix


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
7 odpowiedzi na ten temat

#1 cwany-lis Napisany 21 sierpień 2008 - 14:31

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 20362 Postów:
Fear Effect to bardzo dobra gra, miks cyberpunku i chińskiej mitologii w mangowej konwencji - grafika nadal może się podobać, tak samo muzyka, filmowy styl i główna bohaterka :tak: Sterowanie sprawia "trochę" kłopotu na początku jak i przez całą grę - chyba, że ktoś grał sporo w Resident Evil i temu podobne tytuły minionej konsolowej generacji. Kilka zagadek też każe przystanąć na chwilę ale raczej całość to kwestia 6 godzin. Strzelanie do przeciwników tez czasem przysparza kłopotów ale da się grę skończyć bez większego stresu 8) podobno jest pięć zakończeń, ja widziałem 4 bo ostatnie jest dostępne tylko grając na "hardzie" ale może to być mit - mimo to na pewno grę przejdę jeszcze nie raz, całkiem wyjątkowy tytuł - chętnie kupię część drugą Retro Helix jak ktoś poza Vagrantem ją ma :)
  • 0

#2 vagrant3 Napisany 21 sierpień 2008 - 18:50

vagrant3

    złoty członek

  • Forumowicze
  • 10489 Postów:

chętnie kupię część drugą Retro Helix jak ktoś poza Vagrantem ją ma :)

Teraz słuchaj jak ją kupiłem. Po pierwsze - byłem parę lat temu na Słowacji, na dwutygodniowym obozie tenisowym. Jakoś w pierwszych dniach pojechaliśmy na cały dzień do Koszyc. I tam włócząc się z paroma osobami ciasnymi uliczkami starego miasta trafiliśmy na taki klimatyczny komis z płytami. Mieli tam wszystko. Ceny dość niskie, ale akurat Retro Helix było najdroższą grą na PSXa w komisie. Podliczyłem fundusze, pomyślałem 5 sekund i kupiłem za jednym zamachem FE2: RH, RE3 i Legend of Dragoon :D Każda w stanie IDEALNYM. Wydałem trochę ponad 2000 koron (z 3000 jakie miałem na cały obóz).

Gra jest mocno pokręcona. Od sterowania i walkę, przez desing, klimat i jakieś dziwne akcje, koncząc na postaciach i ciągłej żonglerce płytami. Trzeba się w tę zabawę wczuć. Nietypowa, ale z tego co pamiętam to średnio mi podeszła. Za młody chyba byłem :mrgreen: Będę musiał wgryźć się w to jeszcze raz. Może przy okazji zaliczę też przygodę z Killer 7, które czeka na półce obok kilku gier na GC.

W pierwszą część niestety nie grałem. Nie wiem też jak ciężko ją zdobyć, bo niezbyt się tym interesowałem, ale podejrzewam, że ciężko :/ Z recki w Neo+ pamiętam tylko jedną rzecz (poza jakimiś oczywistościami) - że jest frustrująca ze względu na przesadnie długie wczytywanie gdy zrobi się gdzieś "fail" ;]
  • 0

#3 cwany-lis Napisany 21 sierpień 2008 - 20:18

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 20362 Postów:
Pierwsza część jest obecnie na allegro, o proszę :

http://www.allegro.p... ... games.html

Też kupiłem za podobną kwote i uważam, że warto :tak:

Sterowanie jest ciężkie to fakt, prerenderowane (?) lokacje jak w klasycznych przygodówkach, iśc postacią można tylko klikając strzałką w górę - pozostałymi się obraca postać o_O Identycznie jak w pecetowym Grim Fandango w które właśnie gram ale nam tu każą strzelać na dodatek. W ogóle to polecam grać na kodzie dającym nietykalność by uniknąć zbędnej frustracji, wtedy gra jest na prawdę świetna :mrgreen:
  • 0

#4 vagrant3 Napisany 21 sierpień 2008 - 22:46

vagrant3

    złoty członek

  • Forumowicze
  • 10489 Postów:
Wiesz, sterowanie, z którym mieliśmy do czynienia w serii RE, Ronin Blade, FE czy wreszcie w dwóch pierwszych Onimuszach akurat mi bardzo pasuje. Tylko, że właśnie w FE jakoś nie mogłem się do niego przyzwyczaić. Może to przez złudzenie, że lokacje właśnie nie są prerenderowane, bo ciągle coś tam się rusza :mrgreen:

W ogóle to polecam grać na kodzie dającym nietykalność by uniknąć zbędnej frustracji, wtedy gra jest na prawdę świetna :mrgreen:

Żartujesz? :niepewny:

Pierwsza część jest obecnie na allegro, o proszę

o_O ładnie
  • 0

#5 cwany-lis Napisany 22 sierpień 2008 - 11:00

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 20362 Postów:

W ogóle to polecam grać na kodzie dającym nietykalność by uniknąć zbędnej frustracji, wtedy gra jest na prawdę świetna :mrgreen:

Żartujesz? :niepewny:


Niestety nie ;) chociaż z drugiej strony nie jest to aż tak konieczne - tyle się naczytałem jaka ta gra jest trudna i frustrująca co mnie "casuala" nie napawało optymizmem i perspektywą bezstresowego grania. Trzeci raz chyba w życiu użyłem kodów w jakiejś grze na nietykalność ale zauważyłem, że po opanowaniu sterowania gra nie sprawia najmniejszych kłopotów - wystarczy dobrze się ustawić do przeciwnika, strzelać ile wlezie gdy pojawia się zielony kwadrat i pamiętać o zmianie broni gdy poprzednia ma mało amunicji - większość gry w tym najtrudniejsze momenty wcale nie były tak złe i w sumie nie wiem po co wpisałem ten kod bo bardzo rzadko jakiś przeciwnik, w tym i jeden z ostatecznych bossów zdołał mnie chociaż raz trafić :tak:
  • 0

#6 oranje Napisany 22 sierpień 2008 - 11:02

oranje

    14-0-0

  • Forumowicze
  • 11603 Postów:
Wtyd przyznac, ale ja ukończyłem z nietykalnością :roll: młody i głupi byłem...
  • 0

#7 vagrant3 Napisany 22 sierpień 2008 - 18:48

vagrant3

    złoty członek

  • Forumowicze
  • 10489 Postów:

W ogóle to polecam grać na kodzie dającym nietykalność by uniknąć zbędnej frustracji, wtedy gra jest na prawdę świetna :mrgreen:

Żartujesz? :niepewny:


Niestety nie ;) chociaż z drugiej strony nie jest to aż tak konieczne - tyle się naczytałem jaka ta gra jest trudna i frustrująca co mnie "casuala" nie napawało optymizmem i perspektywą bezstresowego grania. Trzeci raz chyba w życiu użyłem kodów w jakiejś grze na nietykalność

U mnie to odpada. Kody w ogóle nie wchodzą w grę. Nawet easy nie wchodzi w grę. Wolałbym po prostu nie skończyć gry. Może głupie, ale dobrze mi z tym.

Btw to nawet jeżeli uważasz się za casuala, to z takim doświadczeniem jakie masz nie sądzę, żeby jakieś gry mogły sprawiać Ci większe problemy (na jakimś średnim poziomie trudności). Bez przesady.
  • 0

#8 cwany-lis Napisany 23 sierpień 2008 - 10:00

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 20362 Postów:

Btw to nawet jeżeli uważasz się za casuala, to z takim doświadczeniem jakie masz nie sądzę, żeby jakieś gry mogły sprawiać Ci większe problemy (na jakimś średnim poziomie trudności). Bez przesady.


Ha, dzięki 8) natomiast wpadłem w pewnego rodzaju growy wyścig szurów (?) - kupiłem ostatnio mnóstwo gier i chciałbym je kiedyś ukończyć i czasem robię się po prostu niecierpliwy - nie chce mi się np. powtarzać po raz n-ty jakiegoś irytującego momentu wiedząc, że mam jeszcze kilka hitów na półce do przejścia. Z drugiej strony zawsze przechodzę gry od początku do końca głównie dla poznania fabuły i samej gry od strony czysto rozrywkowej :tak:
  • 0