Skocz do zawartości

Zdjęcie

Singiel czy multi?


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
37 odpowiedzi na ten temat

#1 ACZ Napisany 25 październik 2004 - 21:43

ACZ

    Samiec Alfa

  • Forumowicze
  • 31200 Postów:
Bla, bla, bla, zedytowałem swoje posty i powywalałem ich treść, bla, bla, jestem niepoważny Czyś.
  • 0

#2 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 21:46

Gość__*
  • Goście
oczywiscie ze nie zagram bo i po co ??? zadna radocha strzelac do glupich automatow :) w socoma w singlu wogole nie gralem :)
Jiraya, jesli ktos wydaje na gierke 200zl by sobie w nia pograc TYLKO w 15 godzin to sorry..... ale cos z nim nie tak :) Rozumiem takie gry jak GTA, FF it, w ktore mozna w singlu łupac kilkanascie tygodni .. ale wydawac kasiore na gre na dwa dni ???? zastanow sie, hehehe
  • 0

#3 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 22:04

Gość__*
  • Goście

jesli ktos wydaje na gierke 200zl by sobie w nia pograc TYLKO w 15 godzin to sorry..... ale cos z nim nie tak

lol, tos przywalil :D ale pojechales po przytlaczajacej wiekszosci graczy! ile wedlug ciebie gra sie w takie gry jak Resident, MGS, Halo, PoP? nawet nie ma sensu wymieniac...
niezly lolek z ciebie. serio. prosze, nie zapodawaj wiecej swoich bezsensownych teorii zanim czegos nie sprawdzisz i BLAGAM nie mierz innyc swoja miarka, ok?
  • 0

#4 luck1985 Napisany 25 październik 2004 - 22:07

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:
Jir , nie kumasz :] Za 200 zl kupuje sie gry na tygodnie , np FF mozna dobijac sie i 200 godzin ....... Za 150 zl kupuje sie gry na pol miesiaca , za 100 zl na tydzien ,moze poltora , a na dzien dwa kupuje sie platyny :D LOL-ek hehe
  • 0

#5 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 22:10

Gość__*
  • Goście

lol, tos przywalil :D ale pojechales po przytlaczajacej wiekszosci graczy! ile wedlug ciebie gra sie w takie gry jak Resident, MGS, Halo, PoP? nawet nie ma sensu wymieniac...


Residenta nie skonczysz w 15 godzin :)
Halo w singlu to zabawa na kilka godzin, myslisz ze ktos kupuje Halo by grac w singla ? :) Glownie zabawa jest w multi.
PoP to tez zabawa na wiele dni ... chociaz akurat tego typu gry mi sie nie podobaja.
Nikogo nie mierze swoja miarka, pisze ci tylko ze dla mnie to jest bezsens kupowac gre by sie nia pobawic kilka godzin. Ja jak kupuje gre to po to by sie nia bawic co najmniej miesiac.
  • 0

#6 luck1985 Napisany 25 październik 2004 - 22:17

luck1985

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2501 Postów:
POP mozna skonczyc w dzien jak sie bedzie gralo non stop ;) MGS singiel , gra na 10 godzin , mi ukonczone zajelo sobote (jeden dzien hehe) I co ? Dlaczego tyle kopi gier sie rozlazlo po swiecie :] Przeciez nikt nie kaze katowac Tobie gry w ciagu jednego dnia . Mozna jedna misje robic przez jeden dzien ;) Devil may cry tak samo , jeden level = jeden dzien ,co daje kilka dni . Czyli kolo sie zamyka :)
  • 0

#7 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 22:22

Gość__*
  • Goście


lol, tos przywalil :D ale pojechales po przytlaczajacej wiekszosci graczy! ile wedlug ciebie gra sie w takie gry jak Resident, MGS, Halo, PoP? nawet nie ma sensu wymieniac...


Residenta nie skonczysz w 15 godzin :)

tylko w mniej. na jedno wychodzi

Halo w singlu to zabawa na kilka godzin, myslisz ze ktos kupuje Halo by grac w singla ? :)

tak, na przyklad ja i tlum ludzi, ktorzy nie maja znajomych zeby grac w multi.

Nikogo nie mierze swoja miarka, pisze ci tylko ze dla mnie to jest bezsens kupowac gre by sie nia pobawic kilka godzin.

napisales co nastepuje (juz nie che mi sie bawic w cytaty): " jesli ktos wydaje na gierke 200zl by sobie w nia pograc TYLKO w 15 godzin to sorry..... ale cos z nim nie tak". to jest mierzenie innych swoja miarka i obrazanie WIEKSZOSCI graczy. nie rob tego.

pozdr
  • 0

#8 Blizzard Beast Napisany 25 październik 2004 - 22:22

Blizzard Beast

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 4576 Postów:

Residenta nie skonczysz w 15 godzin :)
Halo w singlu to zabawa na kilka godzin, myslisz ze ktos kupuje Halo by grac w singla ? :) Glownie zabawa jest w multi.
PoP to tez zabawa na wiele dni ... chociaz akurat tego typu gry mi sie nie podobaja.


Co do Halo to sie nie wypowiadam, bo nie mam. Powaznie natomiast watpie, ze to kilka godzin. A i replay value wieksza niz przy RE i PoP. Natomiast RE skonczylem bez opisu lizac KAZDA sciane w 14:41. PoP skonczylem w 8:06.

To nie zabawa na wiele dni, ale w jednym przypadku na gora trzy, a w drugim, w sprzyjajacych okolicznosciach na sobotnie popoludnie.
  • 0

#9 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 22:41

Gość__*
  • Goście

a-ha, czyli rozumiem, że skoro gra mi się podoba to znaczy, że Sony dało mi w łape i kazał mi tu dawać same superlatywne opinie na temat tej gry - ok, tylko czemu ciągle zbieram szmal na GTA:SA?

Ja nie mowie tego odnosnie KZ, tylko twojego ogolnego stwierdzenia, ze takie rzeczy na ciebie nie dzialaja. Co do samego KZ - w pewnym stopniu nawet malym dziala, zawsze.
Co do gta:sa: bo uwielbiasz serie tak jak wielu ludzi? :P
KZ turniejowa gra: ok... poczekam, az bedzie na MLG - to wtedy Ci przyznam racje (bo to ze Sony moze ci turniejik na PE za rok zrobic czy cos to... no comment, podobnie z domowymi turniejikami).
Online: A jaki jest % posiadaczy NA a jaki bez? Ile osob wiecej kupi gre dla Single? (nie musisz odp.).

ps. PoP:SoT mozna skonczyc w troche wiecej niz 2h.
  • 0

#10 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 23:10

Gość__*
  • Goście

Online: A jaki jest % posiadaczy NA a jaki bez? Ile osob wiecej kupi gre dla Single? (nie musisz odp.).


w samym tylko USA sprzedano ponad 1.5 miliona Network Adapterow :) Jest to duzo wiecej niz abonamentow xboxlive :)) Maly rynek ??? Malo ludzi gra ???? nie rozsmieszaj mnie.. to ze w Polsce malo kogo stac na NA to juz nie moja wina......
  • 0

#11 Ryo-San Napisany 25 październik 2004 - 23:21

Ryo-San

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 957 Postów:


Online: A jaki jest % posiadaczy NA a jaki bez? Ile osob wiecej kupi gre dla Single? (nie musisz odp.).


w samym tylko USA sprzedano ponad 1.5 miliona Network Adapterow :) Jest to duzo wiecej niz abonamentow xboxlive :)) Maly rynek ??? Malo ludzi gra ???? nie rozsmieszaj mnie.. to ze w Polsce malo kogo stac na NA to juz nie moja wina......

1.5 mln w USA„subskrypcje na Live'a ma do tej pory 1.3 - 1.5 mln mln na swiecie(po premierze Halo 2 ilosc ta wzrosnie gwałtownie)..wiec ogolnie nie jest zle jesli chodzi o Live'a..no ale ja nie o tym..oki niech wszystkich NA na swiecie bedzie 3 mln...a PS2 sprzedalo sie w gdzies w 80 mln..wiec jak zapewne widzisz The Zerther % osob majacych na NA jest poprostu smiesznie niski..i o to chodzilo Raptorowi..

p.s Jiraiya daj znac na PW albo gg co z tym preorderem Halo 2 Limited (bo nie wiem czy zamawiać Ci czy nie? a zostalo jeszcze 15 dni:>)..bo ostatnio Pm'ki od Ciebie zamilkły..
  • 0

#12 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 23:26

Gość__*
  • Goście
geez no czlowieku...Raptor zapytal cie o stosunek procentowy posiadaczy PS2 i posiadaczy PS2 z NA... 1.5 miliona sztuk NA powiadasz. to co powiesz na 71 milionow sprzedanych peesdwojek? te twoje 1.5 mln to zaledwie 2,11% calosci sprzedanych konsol wiec sam odpowiedz sobie na pytanie czy ludzie graja w multi czy w single.
  • 0

#13 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 23:35

Gość__*
  • Goście
Po prostu wzielo u niego chyba cisnienie gore i nie doczytal magicznego znaczka "%" (albo w szkole jeszcze nie mial ;) - glupi joke ;)), albo problemy z rozumieniem slowa pisanego ;). Teraz sie stary jeszcze raz zastanow nad moim pytaniem (a raczej stwierdzeneim) po prostu.

ps. m.in. dlatego w nawiasie napisalem, ze nie musisz odp. :roll:
  • 0

#14 Gość__* Napisany 25 październik 2004 - 23:36

Gość__*
  • Goście
Jiraya, zgodze sie z toba ale tylko czesciowo :)
Jak PS2 weszlo na rynek to nie bylo jeszcze NAdapterow, dopiero po kilku latach je wprowadzili, stad tez takie proporcje. Teraz jednak to sie zmienia, od dobrej gry wymaga sie opcji online lub conajmniej multiplayera.
Popularnosc gier online na PC zmusila konsole do wejscie w ten rynek. Nie porownujmy tutaj polskiego rynku, ani nawet europejskiego, gdyz to wszystko w porownaniu z rynkiem w USA czy Japonii to kropla w morzu. W tej chwili miliony dolarow mozna zarobic oferujac gre tylko z opcja online .. przyklad Final fantasy XI .
Oczywiscie ze gry singlowe nadal beda popularne, bo to zalezy od gry czy prefereuje granie zbiorowe czy raczej jednostkowe. Dla mnie gra ktora mozna skonczyc w kilkanascie godzin jest nie warta tej kasy ..... wymagam od gry wielodniowej zabawy :) I tylo wtedy taka gre kupie.
Socomem sie juz bawie od roku...... i mam nadzieje ze Killzonem bede sie bawil nastepny rok :)
  • 0

#15 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 00:00

Gość__*
  • Goście
ok. rozumiem twoj punkt widzenia. dla mnie liczy sie przede wszystkim single. lubie grac z ludzmi ale koniecznie w tym samym domu :) inaczej nie ma tego kontaktu i tych emocji. gralem ostro w eFPePy piecowe ale przesiadlem sie na konsole wlasnie zeby grac z ludzmi a nie z anonimowymi pacjetami z 2 strony globu.
sam tez wymagam wielogodzinnej (wielodniowej, wielomiesiecznej)rozrywki ale to nie znaczy, ze nie kupie sobie RE4 bo uwazam, ze jezeli gra wciagnie mnie niesamowicie nawet na te 10 godzin to i tak warto raz na pol roku w nia zainwestowac. Liczy sie dla mnie muzyka, scenariusz, pomysl, wykonanie. W multi to ja zaliczam egzaminy na uczelni. :twisted:

peace!
  • 0

#16 Blizzard Beast Napisany 26 październik 2004 - 00:25

Blizzard Beast

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 4576 Postów:
Jeszcze jedna sprawa zerterku - nie ma specjalnego zalu, ze nie grales w socoma w singlu. Bo SOCOMowski singiel jest cienki jak dupa weza - powiedzmy sobie to otwarcie. I porownywanie tych godzin singlowania w socomie, do takiej samej ilosci godzin singlowania w Halo, RE, MGS, czy innych, wedlug ciebie, krotkich gier, to jakies nieporozumienie. Bo sa one po prostu o niebo lepsze. Tam singiel to danie glowne, nie pozostawiajace niesmaku, a nie jak w SOCOMie doklejony na sile, niegrywalny bubel.
  • 0

#17 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 06:15

Gość__*
  • Goście
no ok, ale nie porownujemy singli gier FPP/TPP (Socom, Halo, Killzone) do singli gier przygodowych (RE, MGS) ....
Wiadomo, ze singiel gry przygodowej bedzie ciekawszy bo trzeba rozwiazac jakies zagadki i sporo poglowkowac. Natomiast w zwyklej strzelaninie FPP to w singlu mozna sie co najwyzej nabawic odciskow na kciukach :>
Halo jest typowa gra multiplayer..... nie znam ani jednej osoby, ktorej by sie tam podobal singiel, ktory sie konczy w 5 godzin i koniec zabawy .
To samo bylo z Fable, ostatnio jej tworca przepraszal graczy xboxowych, ze gra jest taka krotka... i co z tego ze super graficzka itp, skoro gre sie konczy w kilka godzin i czuje sie, ze wydales pieniadze na marne. Jezeli wiec ktos pisze, ze Killzone konczy sie w 15 godzin, to gdybym mial grac tylko w singla to bardzo bym sie zastanowil czy warto na to wydac taka kasiore :>
Krotkosc gry to jest jej wada.... w niektorych pismach gry sa nawet oceniane ze wzgledu na dlugosc gry, tzn. po tygodniu, po miesiacu lub dluzej. Jesli notowania gry w singlu po tygodniu grania spadaja tzn, ze singiel jest nudny.
Dotyczy to glownie singli z bardzo liniowa fabula. Killzone ma niestety liniowy charakter w singlu i to jest jego wada. Zobaczmy takie GTA... zadnej liniowosci, mozesz grac miesiacami i ciagle odkrywac cos nowego :>
  • 0

#18 ACZ Napisany 26 październik 2004 - 09:22

ACZ

    Samiec Alfa

  • Forumowicze
  • 31200 Postów:
.
  • 0

#19 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 09:57

Gość__*
  • Goście

TheZerter mało kto buli 200 zł za grę w Polsce. Bulą tylko Ci, którzy powiedzmy ostro się napalili na tytuł i chcą go mieć w dniu premiery


No to prawda :) Socoma 2 kupilem w dniu premiery, Star Wars Battlefront rowniez i Killzona tez zamierzam od razu jak sie tylko pokaze i cena nie gra tu roli, po prostu ta gre chce miec za wszelka cene :)
Natomiast na GTA sobie poczekam az stanieje :>
  • 0

#20 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 12:01

Gość__*
  • Goście
totalna bzdura tak skomentuję domniemania ,że niby single nie jest ważny w grach typu FPP czy TPP.Może nie jest ważny w jakimś socomie ale raczej dużą rolę(jeśli nie najważniejszą) odgrywa w grach takich jak Doom 3,HL2(to fpp)
Szczególnie w TPP single jest kluczowy.Multi to w większości tylko margines.
  • 0

#21 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 12:54

Gość__*
  • Goście
co za roznica jaka bedzie ocena w Neo+ :) Ja i tak ta gre kupuje bo juz sam zobaczylem na wlasne oczy i rece jak wyglada i jak sie gra :) I mi pasi....
A np. takiego Burnouta 3, ktory dostal ocene 10 nie kupilem i nie kupie bo dla mnie tego typu gry to nuda :)
Tak wiec nie sugerujmy sie za bardzo ocenami, po prostu jednemu odpowiada dana gra a innemu nie .
  • 0

#22 ACZ Napisany 26 październik 2004 - 15:53

ACZ

    Samiec Alfa

  • Forumowicze
  • 31200 Postów:
.
  • 0

#23 Ney Napisany 26 październik 2004 - 16:19

Ney

    Paskudny Nerdzioch

  • Forumowicze
  • 8180 Postów:
TheZerter gadasz niezle glupoty...:

Jiraya, jesli ktos wydaje na gierke 200zl by sobie w nia pograc TYLKO w 15 godzin to sorry..... ale cos z nim nie tak

A jak mnie stac to co - nie moge?Jakos nie szkoda mi bylo kasy na MGS'a ktorego przeszedlem w cale 9 godzin.A jak przeszszedlem Ninja gaiden w 16h to tez ze mna cos nie tak czy moze juz wporzadku bo przekroczylem Twoja magiczna bariere 15godzin?Zreszta w dzisiejszych czasach wiekszosc gier przechodzi sie ponizej 15godzin...

Halo jest typowa gra multiplayer..... nie znam ani jednej osoby, ktorej by sie tam podobal singiel, ktory sie konczy w 5 godzin i koniec zabawy .

Sorry ale od kiedy Halo to typowa gra multi?Jak sie pojawila to w recenzjach slowem nikt nie pisal o multi tylko kazdy sie single playerem podniecal.Dopiero pozniej odkryto ze gra sie swietnie sprawdza w multiplayerze.A co do czasu przechodzenia Halo to zajelo mi to ok 15-20 godzin za pierwszym razem - dodaj do tego jeszcze kilka przejsc na wyzszych poziomach trudnosci + jeszcze raz to wszystko na co-opie...W Halo 1 w multi gra jedynie jakies 10% posiadaczy tej gry...Przy Halo 2 moze bedzie gralo gora 40%...Ja mimo ze nie gram w Halo w multi (nie liczac co-opa) gram w ta gre praktycznie nie przerwanie od 2 lat.Wiec nie zadne 5 godzin i koniec zabawy.BULLSHIT.
  • 0

#24 syon Napisany 26 październik 2004 - 17:25

syon

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2302 Postów:
Ney dobrze prawi, czasem nawet MoH: Frontline sobie włącze i co? O kurde żesz mać, przecież to nawet trybu na podzielonym ekranie nie ma! No jasny gwint, to co takiego ma ta gra, że po tak długim czasie od premiery chce się w nią grać - no nie mam pojęcia ho-ho, pewnie jestem jakimś osobliwym bezguściem skoro lubie gry fpp bez trybu multi ==" - litości...
  • 0

#25 kotlet Napisany 26 październik 2004 - 19:30

kotlet

    Blanka

  • Narybek
  • 211 Postów:
Jak większość nie zgadzam się z The Zerter'em :). Mnie osobiście nie zdarzyło się kupić gry dla trybu multiplayer, chociażby dlatego, że niemiałbym zbytnio z kim grać (kumple głównie Pecetowcy). W obecnych czasach gierki wydają mi się za krótkie, ale zawsze znajdzie się jakaś, która będzie albo odpowiednio długa, alo na tyle wciągająca, że ukończę ją jeszcze po pierwszym "przejściu" (MGS2). Druga sprawa to granie przez internet. Nawet jakby mi nie było żal kasy na NA, to i tak mam za słabe łącze na takie granie. Ty TZ akurat "masz dobrze" i sobie grasz przez sieć, ale jesteś w mniejszości. Ja tam dalej będę kupował gry dla "zwykłego" zaliczania jej w trybie dla jednego gracza.
  • 0

#26 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 19:58

Gość__*
  • Goście
Ja tam lubię pogrć na Single bo mogę zawsze to robić o każdej porze a jak odpalę gierę online i nikt na firneds list w nic ciekawego nie gra to nie mam ochoty grać z nieznajomymi. Do dziś czasem odpalalm LOTR'a i gram w obronę Minas Tirith(dawniej jak był TTT to Helms Deep). Gra w multi nie jest zła gdyż najczęście właśnie gram w tym trybie ale tam przyjemność zależy w połowie od dobrej gry a w drugiej od osob z którymi grasz a w single wystarcza tylko dobra gra. To pewnego rodzaju "masturbacja" :twisted:
  • 0

#27 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 19:59

Gość__*
  • Goście
Ja tez lubie pograc sobie w gry singlowe, np. od 2 miesiecy gram sobie w Arc:Twilight Of The Spirits.. ale ta gra jest dluga i dlatego sprawia mi przyjemnosc :) Krotkie gry nadal uwazam za nie warte kasy i zwykle naciaganie :)
  • 0

#28 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 20:04

Gość__*
  • Goście

Ja tez lubie pograc sobie w gry singlowe, np. od 2 miesiecy gram sobie w Arc:Twilight Of The Spirits.. ale ta gra jest dluga i dlatego sprawia mi przyjemnosc :) Krotkie gry nadal uwazam za nie warte kasy i zwykle naciaganie :)

A ja nie lubię długich(choć za krótkie to przesada), w większości ich nie przechodzę. Są gierki krótkie (na weekend,dwa a w tygodniu to nie gram), które są naprawdę kozackie: Splinter Cell, Riddick, Fable i wiele innych. Takiego np. Morrowind nie przeszedłem i nie zamierzam tego robić, nie mam czasu na taką grę. Lubię szybką, nie wymagającą głębokiego myślenie rozrywkę na zajęcie godziny-dwóch wieczorem a nie GIGANTÓW na które potrzeba nocy lub całego weekendu. Mi takie "skandalicznie krótki Fable" starczył na 3 tygodnie.
  • 0

#29 TEXZ Napisany 26 październik 2004 - 20:51

TEXZ

    RAM Eater

  • Forumowicze
  • 28150 Postów:
no Kaczor. mamy podobne gusta. Inna sprawa patrz na takie GTA:SA praktycznie można gierkę zapuścić na 30 minut przed wykładem, mimo to jezeli się przyyłożysz masz z rok grania. totalna hybryda tego co określiliśmy grami: na 5 minut, i na 100 godzin do wypakowania wszystkich statystyk.
  • 0

#30 Gość__* Napisany 26 październik 2004 - 21:40

Gość__*
  • Goście
GTA to akurat gra "unikalna" w którą można pograć nawet 15min i zrobć sieczkę na ulicy only 4 fun :twisted:
  • 0