Skocz do zawartości

Zdjęcie

Policenauts


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
3 odpowiedzi na ten temat

#1 Kot Fritz Napisany 29 sierpień 2010 - 00:39

Kot Fritz

    Mega Man

  • Narybek
  • 143 Postów:
Na całym forum zdaje się wzmianki nie ma nawet o tym zacnym projekcie Kojimy, a - jeśli nie wiecie - jakiś czas temu w końcu, po chyba 15 latach, wyszła fanowska lokalizacja tej interaktywnej opowieści s-f:) Polecam wszystkim miłośnikom Japończyka, w szczególności dawniejszych jego produkcji, choć najpierw lepiej zapoznać się ze Snatcherem (polecam wersję na Segę SD).

Dla zupełnie zielonych jest to swoisty interaktywny film (no, głównie czyta się tekst...) z okazjonalnymi scenami celowniczka. Fabuła tu i ówdzie - jak to bywa u Kojimy - popada w absurdy, ale generalnie pierwsza klasa. Polecam!

Dodany obrazek


  • 0

#2 Holden Napisany 17 marzec 2011 - 20:31

Holden

    je m'appelle Ferdinand

  • Forumowicze
  • 9028 Postów:
Nie wiem, ale dizajn troche jak anime
  • 0

#3 Stanislaw Napisany 15 sierpień 2011 - 14:16

Stanislaw

    Toad

  • Narybek
  • 3 Postów:
(Male necro, ale raczej dopuszczalne).

Policenauts to czesto frustrujaca archaizmami gameplay'owymi - ale bardzo ciekawa gra. Glownie klimat, jak zywcem zdzierany z Blade Runnera. Rownolegly do Akiry. Mozna sie zupelnie wczuc w mizerne tempo akcji, siedzac w nocy przed monitorem pykajac sobie fajeczke.
Dystopijne science-fiction poznych lat osiemdziesiatych zderzone ze Szklana Pulapka.
Wielkie propsy dla tych ludzi ktorzy przygotowali tlumaczenie - naprawde kolosalna robota. Niech sam fakt, ze ktos poswiecil 8 lat na tlumacznie gry - bedzie dla niej wystarczajaca reklama.
Oczywiscie rzecz jest nie dla wszystkich, raczej dla hardkorowych fanow gier z tamtych czasow, fanow przygodowek i/lub fanow Kojimy.
  • 0

#4 twilitekid Napisany 30 grudzień 2012 - 10:18

twilitekid

    HBH

  • Forumowicze
  • 6740 Postów:
Przysiadłem parę razy do gierki i chyba nawet II akt skończyłem albo i nie? Męczę chyba od kiedy wyszedł ten angielski patch, czyli ze dwa lata. W sumie całkiem spoko, klimacik jest, ale gra jest bardzo przegadana - nawet jak na Kojimę :D. I jakaś taka powolna, w sumie niewiele się dzieje, a przeklikiwania się przez wszystko trochę za dużo.
Przez Snatchera przeszedłem jak burza i bardzo mi się podobał, a tutaj jakoś nie mogę się wczuć.
  • 0