Skocz do zawartości

Killer 7


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
29 odpowiedzi na ten temat

#1 Gość__* Napisany 03 sierpień 2005 - 13:34

Gość__*
  • Goście
Gral ktos juz w tego killera? :twisted: Gierka zebrala nizsze noty niz myslalem (zwlaszcza wersja na PS2, która przeciez jest niewiele gorsza od tej z GC, po prostu nieco bardziej przycina sie animacja), ale i tak jestem na nia napalony. Co prawda jeszcze w nia nie gralem (ale walcze o nia na Allegro :D ), lecz po wszystkich trailerach powiem jedno - nie odpuszcze tego tytulu. klimat gry jest niesamowity, wszystkie te wrzaski i schizy towarzyszace walce i muzyka towarzyszaca zabawie powoduje miejscami opad szczeki. Jesli ktos mial juz (nie)przyjemnosc doswiadczyc tego na wlasnej skorze niech opisuje wrazenia.
  • 0

#2 Mielu Napisany 09 sierpień 2005 - 21:11

Mielu

    crapmaster

  • Forumowicze
  • 1949 Postów:
Od siebie dodam tylko, że końcówka mocno zaskakuje. Przez całą grę nie wiadomo czego się spodziewać, ale na TAKIE coś to na bank bym nie wpadł. Świetna sprawa :)
  • 0

#3 Gość__* Napisany 10 sierpień 2005 - 14:19

Gość__*
  • Goście
Mielu, a tak z ciekawosci zapytam - która wersje w Neo testowales (PS2 czy GC)? A moze miales obie? Pytam, bo jestem ciekaw czy rzeczywiscie wersja na GC jest bardziej znosna jesli chodzi o rwanie animacji. I jeszcze jedno - ile godzin srednio potrzeba na ukonczenie Killera? Ostatnio mam bowiem tyle growych zaleglosci (obecnie "przerabiam" po kolei wszystkie horrory na Gacka :) ), ze nie wiem jak wygospodaruje czas na ta gre. Zastanawiam sie wogole czy nie zrezygnowac z licytacji i nie zaczac wypatrywac wersji na PS2 za jakis czas...
  • 0

#4 Gość__* Napisany 10 sierpień 2005 - 14:48

Gość__*
  • Goście
Własnie sie przymierzam do kupna Killer'a ale raz ze nie wiem za która wersje sie brac a dwa to to ze nie wiem czy bede "umiał" w to grac...Killerr7 jest dynamiczne? duzo sobie postrzelam?
  • 0

#5 Gość__* Napisany 10 sierpień 2005 - 16:38

Gość__*
  • Goście
noname ty to mozesz mojej babci postrzelac i wiesz co mam na mysli ty sie o takie rzeczy nie pytaj i tak nie umiesz grac, a w tekkena skopie ci dupe jak przyjade z mazur
:twisted:
  • 0

#6 Gość__* Napisany 11 sierpień 2005 - 13:35

Gość__*
  • Goście
Postanowilem jednak zrezygnowac z Killera 7 na rzecz Resident Evil 4 :) (po ukonczeniu REmake na Gacka zabieram sie wlasnie za czwórke), ale chetnie poczytam opinie ludzi, którzy zagrywali sie w ta gre. No ludziska - nie mowcie, ze tak malo z Was giercowalo narazie w killera? Nie wierze ;)
  • 0

#7 Gość__* Napisany 12 sierpień 2005 - 16:47

Gość__*
  • Goście
KILLER 7 to jest to chociaż ze zrozumieniem całej opowieści może być już trochę ciężko jest dosyć mocno zakręcona ale jak dla mnie trzyma poziom. Oczywiście na końcu wszystko zaczyna się wyjaśniać.Zmieniony jest też system sterowania do którego przyzwyczaił nas CAPCOM,można powiedzieć że nawet uproszczony do niezbendnego minimum.Nieprzerasta napewno RE4 w grafice i w samej akcji ale bije go nagłowę niezłym scenariuszem i super dialogami polecam. :evil: :mrgreen:
  • 0

#8 Gnato Napisany 09 kwiecień 2007 - 15:16

Gnato

    Korpulentny intelektualnie

  • Forumowicze
  • 1457 Postów:
Ponieważ odświerzono dyskusję na temat Beyond G&E pomyślałem, że Tej grze też należy się więcej uwagi.

Zacznę z grubej rury - uważam tę grę za produkcję wybitną w każdym calu. Każda gra ma jakieś wady, nie piszę, że ta ich nie ma ale....

- nie znam gry o bardziej dojrzałym, złożonym, pełnym odniesień i niedopowiedzeń scenariuszu (osoby które przeszły grę odsyłam na gamefaqs gdzie jest genialna analiza tego dzieła)

-nie znam gry o bardziej odważnej i bezkompromisowej stylistyce i mechanizmach gameplayu które, o dziwo - sprawdzają się.

Wszyscy którzy mieli styczność z tym tytułem- odezwijcie się, a dorosłe osoby które jeszcze nie grały gorąco zachęcam do "lektury" tego dzieła. Suda51 Rulez!
  • 0

#9 vagrant3 Napisany 09 kwiecień 2007 - 17:09

vagrant3

    złoty członek

  • Forumowicze
  • 9814 Postów:
Killer 7 jest u mnie od kilku tygodni na pierwszej pozycji listy zakupów. Tylko, że chwilowo floty nie mam ;)
  • 0

#10 nawi Napisany 10 maj 2007 - 02:59

nawi

    Mega Man

  • Narybek
  • 148 Postów:
Killer 7 to naprawde dojrzala produkcja, pelna kontrastow i oryginalnosci. Gra atakuje nas dosc szokujacymi, niespodziewanymi scenami, w pewnym momencie nie wiadomo czego sie po tej produkcji spodziewac przekraczajac kolejne drzwi. Kicz miesza sie tutaj z pieknem, powaga z komedia, a calosc toczy chora, ciezka atmosfera. Dzwieki, belkoczacy bohaterowie, filmiki (na silniku gry i wstawki anime), muzyka, cell-shadingowa grafika, niepowtarzalny klimat - to stanowi sile tej gry. Grywalnosc to tylko dodatek, niezbedny szkielet tej produkcji i choc potrafi nieco znuzyc (w kolko ten sam schemat) to ciezko to traktowac jako powazny zarzut. Killer 7 choc nie uchronil sie od licznych bykow, to moim zdaniem jest to wybitna gra. Warto warto :) .
  • 0

#11 Scorpio Napisany 10 maj 2007 - 06:05

Scorpio

    Can'-Ka No Rey

  • Forumowicze
  • 13964 Postów:
Po ilości postów od daty premiery (1,5 roku), można powiedzieć, że oryginalność pozycji chyba była aż za duża :) Nawet jakaś dyskusja ostrzejsza/mniej ostra się nie rozpoczęła. A o grze mowa jest w sposób przelotny, głównie porównawczy. Tu już Ico wypadło mieć kilkukrotnie łatwiejsze przebicie do kultury graczy :D
  • 0

#12 me&myself Napisany 10 maj 2007 - 20:43

me&myself

    Rikimaru

  • Forumowicze
  • 518 Postów:
Gre nabyłem dopiero pare dni temu, pogralem tylko troszeczke (brak czasu) ale juz sam prolog utwierdził mnie w przekonaniu ze była to dobra decyzaja. Gra jest całkowicie odjechana ( nie wiem czy to dobre okreslenie), "inna", kwaśna i surrealistyczna, scenariusz jest zagmatwany a klimat ktory tworza schizofreniczna oprawa dzwiękowa i "celsendingowa" grafika jest niepowtażalny, polecam (mimo iż do tej pory grałem tyle co kot napłakał)!
Killer 7 jest pozycja naprawdę ciężka i wcale nie dziwi mnie fakt, że w USA gra była kompletna klapa marketingową (sprzedano tylko kilkanascie tysięcy kopi tej gry (obie wersje))...
  • 0

#13 Gnato Napisany 11 maj 2007 - 16:01

Gnato

    Korpulentny intelektualnie

  • Forumowicze
  • 1457 Postów:
Ilość postów świadczy tylko o jednym- w naszym pięknym kraju gry kosztują tyle, że ciężko jest pozwolić sobie na eksperymenty z "odjechanymi tytułami".

W tym wypadku jednak warto. Od czasu Killera grałem w wiele gier jak Okami, FF12 czy ostatnio God of War 2. Większość tych tytułów przechodziłem na naprawdę niezłym sprzęcie a Killer7 wypadł na wizytę w domu, tv21” i dźwięk stereo. Fakty po czasie szokują - żadna gra po Killer7 nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, tak ostro nie łamała schematów i nie zaskakiwała.

Nawet GoW 2 z ryczącym 5.1 i panoramą nie zrobił na mnie takiego wrażenia a na pewno już nie Okami.
Całe szczęście, że ekipa nadal działa i trzymam kciuki za No more Heroes na Wii.
  • 0

#14 Gość__* Napisany 25 maj 2007 - 13:14

Gość__*
  • Goście
wlasnie zakupilem i pykam - bardzo dziwne sterowanie , ogolnie wszystko w tej grze jest dziwne - nie mowie ze brzydkie ...:)
jak pogram wiecej to wiecej napisze ale narazie mam problem na samym poczatku - ide korytazem i jakis potwore ucieka przedemna , zwiasa na scianie i wypluwa takie kamienie co to zamieniaja sie w kolejnego potwora - zabijam , zabijam i tak bez konca... jak przejsc ten level??? moj pomocnik mowi ze jak bedzie krwawic to R1 i 3 x kwadrat ale co , ale gdzie , ale kiedy? :( help!
  • 0

#15 Gnato Napisany 26 maj 2007 - 13:36

Gnato

    Korpulentny intelektualnie

  • Forumowicze
  • 1457 Postów:

narazie mam problem na samym poczatku - ide korytazem i jakis potwore ucieka przedemna , zwiasa na scianie i wypluwa takie kamienie co to zamieniaja sie w kolejnego potwora - zabijam , zabijam i tak bez konca... jak przejsc ten level??? moj pomocnik mowi ze jak bedzie krwawic to R1 i 3 x kwadrat ale co , ale gdzie , ale kiedy? help!


Zabijaj Heaven Smile'y najlepiej trafieniami w te świecące punkty, nazbieraj minimum 3 fiolki krwi i będąc Danem celując R1 wciskasz 3razy kwadrat - tak ładujesz jego super atak. Po załadowaniu strzelasz w czerwoną bulwę na środku Replikatora. Nie strzelaj jak składa jajo, poczekaj aż się wyprostuje i wtedy wal.
  • 0

#16 nawi Napisany 02 czerwiec 2007 - 06:08

nawi

    Mega Man

  • Narybek
  • 148 Postów:
Zapomnialem wspomniec o najwiekszej chyba wadzie tej produkcji - bossach, a wlasciwie walkach z nimi. Niektore sa smiesznie krotkie (kilkadziesiat sekund), inne sa mocno uciazliwe i potrafia niezle frustrowac. Pojedynki wygladaja czesto na niedorobione (grafa) i chyba komus braklo dobrych pomyslow na ciekawe walki. Ale jak mowilem - to nie strzelanie jest w tej grze najlepsze :) .
  • 0

#17 Gnato Napisany 02 czerwiec 2007 - 08:47

Gnato

    Korpulentny intelektualnie

  • Forumowicze
  • 1457 Postów:

chyba komus braklo dobrych pomyslow na ciekawe walki.


Podaj mi tytuł gry w której mechanizmy walki z bossami( nie mówię o Smile'ach w połowie poziomu) byłyby tak zróżnicowane przy każdym bossie( quick draw, walka na ilość strzałów, kombinowanie z dwoma kolesiami i ich mózgami itd.)

Chyba bardziej wierutnej bzdury się nie dało napisać o tej grze. KAŻDA kolejna walka z bossem jest inna i nowatorska.
  • 0

#18 me&myself Napisany 02 czerwiec 2007 - 22:26

me&myself

    Rikimaru

  • Forumowicze
  • 518 Postów:

Chyba bardziej wierutnej bzdury się nie dało napisać o tej grze. KAŻDA kolejna walka z bossem jest inna i nowatorska.


Popieram, bosowie są bardzo zróżnicowani jak mało w której grze i mimo iż czasem pod czysto gemeplayowym względem do ideału troche brakuje to jednak dizajn muzyka i ogólny klimat potyczek sprawia, że walka z bosami jest zdecydowanie atutem a nie słabą stroną tej niezwykłej gry!
  • 0

#19 nawi Napisany 03 czerwiec 2007 - 23:03

nawi

    Mega Man

  • Narybek
  • 148 Postów:
Jasne, w teorii to brzmi wszysko wspaniale, ale co to za boss przed ktorym przez cala walke stoimy i mashujemy X, podczas gdy ten robi co kilkanascie sekund niezdarny unik. Walka z laska ktora bardzo szybko biegala po parkingu to chyba najgorsza wtopa - graficznie XIX wiek, grywalnosciowo podobnie (co to za radocha czaic sie na nia przez kilkanascie sekund i potem jeszcze spudlowac?). Kolejny boss - afroman - pobieglem przed siebie, wzialem kilka zakretow, przypadkiem zaszedlem go od tylu. Kontrolnie puscilem serie zeby zorientowac sie w co strzelac - chlopina padl niezywy.
Ostatni przypadek jaki przychodzi mi do glowy - nie pamietam juz jak sie ten jegomosc nazywal. W kazdym razie skakal od sciany do sciany, trzeba bylo strzelic w sufit i po bossie. Ile trwala ta walka - pol minuty? Co tu innowacyjnego?

Quickdraw faktycznie byl klimatyczny, na plus zaliczylbym tez walke z niby-power rangers.

.
  • 0

#20 Gnato Napisany 04 czerwiec 2007 - 13:00

Gnato

    Korpulentny intelektualnie

  • Forumowicze
  • 1457 Postów:
Nawi, masz prawo do własnego zdania. Odpalając Killer7 i podchodząc do niej jak do każdej innej gry możesz wytykać beznadziejną grafikę bez tekstur i z chorymi kolorami czy dziwne walki z bossami które Ci nie podchodzą.

Na hardzie walka na parkingu jest masakryczna i wymaga niezłych umiejętności, przy późniejszej walce (podnoszące się drzwi) używałem salta do tyłu Kevina o którym większość graczy nie wie. Pojedynek na ilość strzałów jest dostosowywany do używanej broni.
Podobała Ci się walka z Handsome Man (Power Rangers)- czy w kryteriach zwykłej gry można to skryptowane "coś" nazwać walką? Tej gry nie można porównywać do innych.

"We don't believe in credibility because we are incredible." Celebritarians
  • 0

#21 nawi Napisany 04 czerwiec 2007 - 22:53

nawi

    Mega Man

  • Narybek
  • 148 Postów:
Do Killer 7 od poczatku nie podchodzilem jak do normalnej gry i mimo sporej poprawki na jej oryginalnosc, bossowie po prostu mi nie podeszli. A co do grafy - jest ona bardzo schludna, momentami wypada swietnie (trawa, czarno biale momenty, wnetrza), czego nie mozna powiedziec o wspomnianej walce na parkingu.

Hansome Man - i tu wlasnie lezy sila klimatu, w tej walce nie mamy wplywu na wynik, ale mimo to oldskulowy, dosc tandetny klimat po prostu miazdzy (muza+zakonczenie tej calej akcji).
  • 0

#22 Gość__* Napisany 19 czerwiec 2007 - 19:44

Gość__*
  • Goście
A ja wam powiem jedno ze swojej strony... to jest chyba najbardziej odjechana/chora gra w jaką grałem. Ja mam poważne wątpliwości, czy ludzie ją tworzący byli do końca normalni. Grałem w nią krutko ponieważ była dla mnie "nie do strawienia". Naprawdę ja lubię oryginalność w grach, ale po tym co ujrzałem na ekranie to mnie zabiło... (a było ich siedmiu... :P ).
  • 0

#23 nawi Napisany 06 luty 2008 - 16:00

nawi

    Mega Man

  • Narybek
  • 148 Postów:
Wywiad z Suda 51 przy okazji premiery No More Heroes:

There is a version of Killer 7 for PS2, but actually there's a restriction on the violent scenes in the game, so the quality for the GameCube and PS2 versions are different.


W takim razie ciekaw jestem jak wyglada wersja na gacka :ninja: .
  • 0

#24 vagrant3 Napisany 08 luty 2008 - 02:17

vagrant3

    złoty członek

  • Forumowicze
  • 9814 Postów:

W takim razie ciekaw jestem jak wyglada wersja na gacka :ninja:


Dzięki nawi, przypomniałeś mi swoim postem o tej grze ;) Akurat wszedłem na allegro i była wersja na GC za 65 zł, więc z biegu kupiłem. Mam nadzieje, że będę miał niedługo czas żeby oderwać się od X360-tki i przejść tę grę. Gorzej jak się nie wkręcę - wtedy, znając siebie, Killer 7 przeleży na półce długie miesiące :/
  • 0

#25 Sylvan Wielki Napisany 10 luty 2008 - 13:22

Sylvan Wielki

    Demigod

  • Forumowicze
  • 7225 Postów:
Wkręcisz się. W tą pozycje wprost nie sposób tego nie zrobić. Niesamowity feeling. A jeszcze jak gracz nie jest casualem i lubi orginalne produkcje , to K7 wręcz go pochłonie jak to ze mną zrobił. Co istotne, niesamowity klimat to jedno a wprost fantastyczna ścieżka dźwiękowa to inna inszość .

teraz juz tylko czekać na NMH.
  • 0

#26 AdamekPL Napisany 10 luty 2008 - 14:02

AdamekPL

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2127 Postów:
Zbyt oryginalny i nietypowy design, który mnie odstrasza od tej produkcji.
Pewnie komuś się podoba, ale mi do gustu nie przypadł wcale.
  • 0

#27 nawi Napisany 10 luty 2008 - 14:20

nawi

    Mega Man

  • Narybek
  • 148 Postów:
No wlasnie - killer 7 wcale tak nie wchlania i nie przyciaga od poczatku. Mnie np kupil juz sam tutorial, pierwsze dzwieki, pierwsza wizyta w harman's room. Ale wielu odstrasza dziwne, nieintuicyjne sterowanie i pierwszy boss, ktoremu trzeba strzelic w to zolte "jajo". Za pierwszym razem gdy tam doszedlem, nie wiedzialem co zrobic i pozegnalem sie z gra na jeden dzien, a z tego co potem wyczytalem, bylem nie pierwszym i nie ostatnim, ktory tak zrobil. Killer 7 jest dosc hermetyczny i wymaga sporo cierpliwosci od Gracza, ale klimatem nadrabia absolutnie wszystkie braki.

In the name of Harman. :trup:
  • 0

#28 Sylvan Wielki Napisany 10 luty 2008 - 16:23

Sylvan Wielki

    Demigod

  • Forumowicze
  • 7225 Postów:

Killer 7 jest dosc hermetyczny i wymaga sporo cierpliwosci od Gracza, ale klimatem nadrabia absolutnie wszystkie braki.

Otóż to , absolutnie wyjątkowa produkcja, która pokazuje we wspaniały sposób iż nie tylko miliony polygonów sie liczą, a sam pomysł jest dość istotny .
Z powodzeniem mogła by się na obliczeniowych potworach obecnie , bez zgrzytu.
  • 0

#29 nawi Napisany 20 wrzesień 2010 - 23:03

nawi

    Mega Man

  • Narybek
  • 148 Postów:
Nie wiem czy kogos to zainteresuje, ale niedawno pisalem prace licencjacka z metafor w Killer7. Dostalem troje, ale zabawa byla przednia ;).
  • 0

#30 nole Napisany 03 wrzesień 2016 - 15:17

nole

    Dzik bagienny

  • Forumowicze
  • 4018 Postów:
Jest szansa na remake. Na trwających targach PAX Suda powiedział, że uderzy do Capcomu w tej sprawie.
  • 0