Skocz do zawartości

Zdjęcie

The Legend of Zelda: Breath of the Wild

WiiU Zelda Nintendo Switch

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
2692 odpowiedzi na ten temat

#31 Pious Napisany 01 grudzień 2011 - 20:05

Pious

    Demigod

  • Forumowicze
  • 6410 Postów:

Wcześniej mówili, że chcą zrobić remake A Link to the Past na 3DS

O właśnie.
  • 0

#32 Jedyn Napisany 02 grudzień 2011 - 00:35

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 19802 Postów:
Na bank robia wersje na 3dsa i jest z pewnoscia bardziej zaawansowana niz na WiiU. Ciekawe jaki styl graficzny wybiora...
Gdyby zrobili jednak remake Majory to z prwnoscia kiedys bym 3dsa dla dwoch najlepszych Zeld wciagnal :)
  • 0

#33 Kaxi Napisany 04 grudzień 2011 - 17:44

Kaxi

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 11781 Postów:
Dodany obrazek

Dodany obrazek


We saw this
Dodany obrazek


Wystarczy czekać :P


Ukradnięcie z neoGAFA.
  • 0

#34 TEXZ Napisany 04 grudzień 2011 - 17:46

TEXZ

    Soul Eater

  • Forumowicze
  • 28021 Postów:
We got this
Dodany obrazek
  • 0

#35 lukaszSA Napisany 04 grudzień 2011 - 19:26

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 17756 Postów:
Oj tam. Z każdej gry można znaleźć brzydkie screeny. Pamiętacie Uncharted 2?
  • 0

#36 TEXZ Napisany 04 grudzień 2011 - 20:17

TEXZ

    Soul Eater

  • Forumowicze
  • 28021 Postów:
ten jest brzydki?
  • 0

#37 Likensmart Napisany 04 grudzień 2011 - 22:26

Likensmart

    Rikimaru

  • Forumowicze
  • 452 Postów:
Nie, jest bardziej kolorowy i przeczy temu co chcieli dostać fanboye zafascynowani tym pierwszym concept-artem :cf:
  • 0

#38 Jedyn Napisany 04 grudzień 2011 - 23:29

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 19802 Postów:
5 lat czekania dudes, az odechciewa sie czekac, bede mial 32 lata OLO jak w to zagram :olo:
Niech jakis mod zmieni Hd na HD bo oczy bola az...
  • 0

#39 ogqozo Napisany 05 grudzień 2011 - 03:46

ogqozo

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 914 Postów:
Nintendo sobie nieco strzeliło w stopę tym tech-demem. Niektórzy dostali jakiejś szajby na tym punkcie. Ich zawód będzie wielki, gdy w końcu pokażą gameplay z nowej Zeldy. Zamiast patrzeć na to, co jest, ludzie będą porównywać wszystko do tego dema, ono będzie wisiało jak fantom nad całym Wii U. Wiadomo, że N niespecjalnie się przejmuje tym, że na forach internetowych ktoś ich krytykuje, no ale też na pewno im to nie pomoże.
  • 0

#40 fingus Napisany 05 grudzień 2011 - 09:06

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:
Tzn. zakładasz z góry, że będzie gorzej niż w techdemie? Niby dlaczego? A gra, gdy już się ukaże, może nawet nie być podobna - możemy dostać np. drugiego WindWakera. To demo mogło zaszkodzić co najwyżej Skywardowi, bo ludzie popatrzyli sobie na tę ostrą niczym brzytwa grafikę, a potem musieli wrócić do wielkich pikseli, standardowej rozdzielczości i braku AA.
  • 0

#41 ogqozo Napisany 05 grudzień 2011 - 10:32

ogqozo

    Nightmare

  • Forumowicze
  • 914 Postów:
Trudno mi powiedzieć "gorzej", bo nie porównuję filmów do gier. Filmy zawsze są ostre jak brzytwa i nie mają pikseli. Z wielu powodów to nie jest zbyt sensowne porównanie, dlatego reklamowanie gier filmikami nigdy nie jest jakimś specjalnie dobrym pomysłem. Myślę, że lepiej mieć porównanie do obecnych gier, niż do tech-dema. Wystarczy porównać reakcje na pierwsze pokazy Wii i Wii U (nie na polskich forach, ogólnie w świecie), by zobaczyć, co daje lepszy skutek.

Oczywiście kolejne konsole PlayStation prawie zawsze są promowane w ten sposób i po pierwszym zawodzie jakoś ludzie się przyzwyczajają, ale nadal pozostaje pewien niesmak. Na plus dla Nintendo działa to, że i tak pokazali więcej, niż inni producenci konsol, więc w nadchodzącym roku będą mogli zademonstrować namacalne gry w akcji i raczej nikt tego nie przegapi.
  • 0

#42 fingus Napisany 05 grudzień 2011 - 13:20

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:
Ale tamto to nie był żaden prerender, jak Killzone od Sony, to działało na żywo, na sprzęcie, była interakcja, można było ruszać kamerą, zmieniać światło, czy pogodę, czy co tam.
  • 0

#43 Likensmart Napisany 05 grudzień 2011 - 16:39

Likensmart

    Rikimaru

  • Forumowicze
  • 452 Postów:

5 lat czekania dudes, az odechciewa sie czekac

Może jednak 3?
http://mynintendonew...year-time-span/
  • 0

#44 Ryan Napisany 05 grudzień 2011 - 22:04

Ryan

    Dominik D.

  • Administratorzy
  • 32172 Postów:
To ten koleś od regularnych plot o nowej konsoli od SEGI? :clown:
  • 0

#45 Likensmart Napisany 15 grudzień 2011 - 00:50

Likensmart

    Rikimaru

  • Forumowicze
  • 452 Postów:
Q&A: Shigeru Miyamoto Looks Into Nintendo’s Future

As you know, we have already collaborated with Retro for the Metroid Prime series in the past. And I think when we talk about any other franchise, Zelda might be a possible franchise for that collaboration.

http://www.wired.com...ranscript/all/1
  • 0

#46 fingus Napisany 15 grudzień 2011 - 00:56

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:
No, to byłaby naprawdę solidna wiadomość. :-D
  • 0

#47 fingus Napisany 18 grudzień 2011 - 00:11

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:
Ach, tak sobie właśnie pomyślałem, że może z Zeldą Nintendo zechce zrobić tak, jak z Metroidem. Nie Retro, tylko dać ją do zrobienia komuś z zewnątrz. I chyba nawet mam niezłego kandydata. Vigil Games. :-D
  • 0

#48 Malutki Napisany 08 styczeń 2012 - 12:25

Malutki

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2379 Postów:
Aonuma says it's mechanics over story in Zelda, reconfirms new Zelda underway

Chapter 2, “The Full History of Hyrule,” arranges the series in chronological order so it’s easier to understand, but from the very beginning, Zelda games have been developed with the top priority of focusing on the game mechanics rather than the story. For example, in Ocarina of Time, the first installment of the series I was involved in, the main theme was how to create a game with pleasant controls in a 3D world. Or in the DS game, Phantom Hourglass, the focus was having comfortable stylus controls. Finally, in the most recent game, Skyward Sword, we focused on an easy way to swing the sword using the Wii motion plus. - Eiji Aonuma

Aonuma then went on to use a sailing analogy to explain the series' evolution. This lead to a reconfirmation of another Zelda in development.


The long sailing time of creating Skyward Sword, a game to celebrate the 25th anniversary of the Zelda series, has just come to an end. The voices of those who’ve played it from around the world reach us. We hear their admiration comments, and their criticism too. All those voices become energy for the next voyage. Well, to tell the truth, we’ve already set sail in a new voyage.

http://gonintendo.com/?mode=viewstory&id=169605
  • 0

#49 Jedyn Napisany 08 styczeń 2012 - 13:25

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 19802 Postów:
teraz jak gram w SS wiem juz dokaldnie czego WYMAGAm od Zeldy na WiiU.

1) Dubbing, o ile w TP na prawde mi nie wadziło czytanie tekstu tak w SS juz mnie to autentycznie denerwuje. Cierpliwość sie jak widać kiedyś kończy, archaizmom mówię nie, niech zostana na handheldach.

2) Oprawa na miare nowej konsoli (to chyba mamy gwarantowane ale kto ich tam wie)

3) Koniecznie trzeba jakoś usprawnić rozwój Linka bo NADAl znajduje tone kasy, której nie mam gdzie schować a do tego itemy sa od 20 lat te same - nawet kolejnośc ich zdoabywania taka sama:

Proca > bomby w roślinach > bomby > łuk > jakies nowości etc etc.

To już naprawde robi sie słabe, nikt tam nie ma pomysłu na fajne itemy? Niech zostanie łuk (na c**j ta proca?) miecz i bomby (mają być od poczatku gry!) a reszta neich się kompletuje. Wieje tutaj trupem.

3) Wielki żyjący swoim zyciem świat (to już kwestia chęci ale skoro robia te gry 5 lat to może niech zatrudnia ludzi za te elementy odpowiedzialnnych skoro im ludzi/czasu nie starcza...lub checi [ mój typ ;])

4) Ogolny schemat gry z dungeonami jest juz wytarty, w SS jest może nieco bardziej to wszystko rozmaite ale ciagle to ten sam schemat.

Znając zycie niwiele sie zmieni i tak ;]
  • 0

#50 fingus Napisany 08 styczeń 2012 - 18:40

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:

3) Koniecznie trzeba jakoś usprawnić rozwój Linka bo NADAl znajduje tone kasy, której nie mam gdzie schować a do tego itemy sa od 20 lat te same - nawet kolejnośc ich zdoabywania taka sama:

Akurat w SS bardzo poprawiło się w sprawie kasy, IMO. Jest parę naprawdę drogich przedmiotów, więc jest na co wydawać te rupie. Jestem pod koniec gry i przypuszczam, że już nie zapełnię swojej sakiewki, chyba że na siłę zacznę wyprzedawać stuff.


4) Ogolny schemat gry z dungeonami jest juz wytarty, w SS jest może nieco bardziej to wszystko rozmaite ale ciagle to ten sam schemat.

To jeden z fajniejszych schematow gameplayowych, szkoda że inni twórcy częściej go nie używają. :] Bo co byś wolał? Sandboksa?
  • 0

#51 Jedyn Napisany 08 styczeń 2012 - 19:33

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 19802 Postów:
Zelda w sumie jest pseudo sandboxowa, ale ta formuła jest używana w niej od 20 lat, w SS zaczyna mi pachniec archaizmami, gry poszły bardzo do przodu w temacie eksploracji czy walki, nie wiem czemu Zelda ciągle tkwi w erze OOT (z lekkimi usprawnieniami).

Grając w SS nie czuję zaskoczenia bo wszystko to miałem serwowane kilka razy w innym wydaniu, imo za mało tu nowych składników bo danie zaczyna smakować tak samo - wchodząc do dungeona dokładnie wiem po co tam idę, wiem, ze będzie jakiś item (w 90% można odgadnąć nawet jaki ;/), kilka drzwi na klucz, boss na końcu, trzeba poszukać mapy etc. Do każdego dungeona ide po jakiś bzdet, ktory otworzy drzwi do czegośtam, Zelda jest w opałach i tak w kółko, to nie jest Mario, gdzie fabuła jest infantylna i schodzi na 2gi plan bo Zelda ejst tak naprawde jedyna żyjącą seria Nintendo gdzie gra sie również dla fabuły.
  • 0

#52 fingus Napisany 09 styczeń 2012 - 01:07

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:
Sandbox to dla mnie GTA i nie chcę takiej Zeldy: 50 zadań polegających na "pojedź (na Eponie, cha cha cha) w jakiś zakątek lasu i zabij wszystkie bokobliny jakie wejdą ci w drogę". Mówi się, że ta Zelda (SS) stała się bardziej metroidowa - tak jakby to były jakieś kompletnie różne gatunki. A przecież to jest prawie to samo - mamy labirynty, mamy itemy, które pozwalają nam dostać się w kolejne labirynty, labirynty tworzą jakiś świat, tyle że w Zeldzie jest dodatkowo jakaś wiocha z cywilami i sklepem. Ale rdzeń gameplayu jest taki sam: itemy i zmieniająca się wraz z nimi mechanika gry. To jest jak dla mnie szczytowe osiągnięcie gameplayu i za to kocham np. Batmana. Oraz Zeldę.

Współczesne gry poszły do przodu w temacie eksploracji? Oj, dalece nie wszystkie. Ja obserwuję raczej zalew rynnowych rollercoasterów typu Uncharted czy Gears of War. Jeśli one gdzieś poszły, to co najwyżej w bok, a nie do przodu. Obok nich są jeszcze sandboksy, ale włóczenie się między budynkami to jeszcze nie eksploracja. W temacie walki? Większość to strzelaniny, walka zdarza się rzadziej. Od razu zaznaczam: takiej jak w DMC czy God of War chyba bym w Zeldzie nie chciał. Assassin's Creed? Jest miła, ale na pewno nie bardziej rozwinięta - raczej efektowna, to kwestia władowanych zasobów, a nie interesującej mechaniki. Ciekawe czy by się sprawdziła po okrojeniu z brutalności. Fajna mechanika walki jest w Dark Souls - o, taką bym chętnie w Zeldzie powitał. W sumie już zrobili pierwszy krok - dodali wskaźnik staminy. Teraz pora, aby spadała gdy machamy mieczem, a rosła gdy opuścimy tarczę. Nawiasem mówiąc, eksploracja też jest fajnie zrobiona w DS - Zelda może śmiało iść w tę stronę. Co prawda nie ma zmieniającej się przez itemy mechaniki, ale też jest labiryntowy świat i bossowie w kluczowych miejscach. Ponieważ tutaj developerem jest japońskie studio a nie jacyś krągłoocy gaijinowie, istnieje pewna szansa, że w Nintendo ich dostrzegą i zechcą się wzorować. :D

I nie przesadzałbym z tym graniem w Zeldy dla fabuły. Dla Linka, Zeldy i Hyrule - owszem. Ale to zawsze była prosta, banalna opowiastka. I chyba lepiej nie będzie, bo niedawno tworcy zaznaczyli w wywiadzie, że nigdy nie miało to dla nich znaczenia.
  • 0

#53 Pious Napisany 09 styczeń 2012 - 10:43

Pious

    Demigod

  • Forumowicze
  • 6410 Postów:
Fabularnie najlepiej wypadają chyba MM i TP. Obie są dość mroczne i szczególnie TP stawia na fabułę, bo MM raczej na tajemniczość i niepewność. Sam nie wiem co bym w Zeldzie HD chciał zobaczyć. Na pewno chcę sensownej mapy świata. Dużej jak w TP, ale bardziej zapełnionej, żeby miała jakiś sens. Na pewno chcę sidequesty w liczbie co najmniej takiej jak w MM, czy TWW, bo w SS na tak rozciągnięty czas gry jest ich zdecydowanie za mało (o TP nie wspomnę, bo tam to najsłabszy element).

Sama walka zawsze dawała mi w Zeldach mega frajdę, ale myślę, że najlepsza, poza SS, jest w TWW. Tam ubijanie pomiotu było zwyczajnie miodne, bo Link śmigał jak Steven Seagal w akompaniamencie błysków i przyjemnych dźwięków ciosów. Do tego kombosy były automatyczne, ale fajne. W TP dołożenie nowych ciosów, gdzie 3/4 z nich była zbędna, miało niewielki sens i nic nie dawało, choć walka była równie dobra co w TWW to psuło ją moim zdaniem beznadziejne animowanie Linka, który rusza się kompletnie bez finezji.

Same przedmioty to podstawa w tej serii i zgodzę się, że powinni wymyślić nowe. Jednak nie na tej zasadzie co w TP, gdzie spinner i kula wydają się fajne, to jednak patrząc na grę w całości są prawie bezużyteczne.

Dungeony, kolejna sprawa. Podoba mi się model SS, gdzie robimy tyle samo w i poza nimi, ale chciałbym większego nacisku na ten świat poza. Chodzi mi o życie, chcę tam ze 2 wiochy, i niech lochy będą takich gabarytów jak w TP, bo w SS, mimo że ukończenie ich zajmuje tyle samo czasu, to jednak wydają się mniejsze z powodu większego przeplatania się pomieszczeń.

No i oczywiście muszą poprawić to co skopali w SS - różnorodność wrogów. TWW kocham za genialny design bokoblinów, moblinów i genialnych rycerzy, których aż chciało się ubijać. TP miało świetnych rycerzy, którzy dawali jakieś wyzwanie, ale reszta też była spoko. W SS natomiast mam wrażenie, że wrogów jest trzech na krzyż. Każda Zelda ma małe zasoby pomiotu, ale jednak zawsze z biegem gry jakieś tałatajstwo dochodziło, a tutaj w pewnym momencie widzieliśmy już wszystkich, tylko kolory się zmieniają. W ten sposób walka nic już nie ma do pokazania, bo znamy sposób na każdego, kwestia tylko, że zamiast 2 ciosów walimy 2, albo nawet nie, bo miecz urósł w siłę i wychodzi na to samo.

Doczepiłbym się też do kasy, bo nie ma co kupować, ale w SS to poprawili i do końca musiałem na coś zbierać. Rozwinąłbym za to upgrady. Świetny pomysł, ale powionien być bardziej odczuwalny w grze.
  • 0

#54 fingus Napisany 09 styczeń 2012 - 20:20

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:
A mi się podobała ta mnogość bokoblinów w SS. :-D Oczywiście większa różnorodność by nie zawadziła, ale wprowadzenie tak dużej liczby podgatunków w obrębie jednego rodzaju była bardzo fajna - bokoblin czerwony, bokoblin niebieski, bokoblin zielony, bokoblin z mieczem, bokoblin z maczugą, bokoblin z pałką elektryczną. :cooo:
  • 0

#55 torq314 Napisany 09 styczeń 2012 - 20:22

torq314

    Buddhabrot

  • Moderatorzy
  • 21909 Postów:

A mi się podobała ta mnogość bokoblinów w SS. :-D Oczywiście większa różnorodność by nie zawadziła, ale wprowadzenie tak dużej liczby podgatunków w obrębie jednego rodzaju była bardzo fajna - bokoblin czerwony, bokoblin niebieski, bokoblin zielony, bokoblin z mieczem, bokoblin z maczugą, bokoblin z pałką elektryczną. :cooo:


:fp:
  • 0

#56 Jedyn Napisany 09 styczeń 2012 - 21:01

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 19802 Postów:
IMO wystarczyloby rozwinąc aspekty okołofabularne. Najbardziej w Zeldach osobiście lubie questy i nawiązywanie kontaktu z mieszkańcami wiosek - możnaby to fajnie rozwinąc, może coś na wzór fable czy asasyna - większa interakcja, może jakas ekonomia czy elementy z Harvest Moona. To zawsze w jakiejś formie było w Zeldach ale nigdy nie zostało rozwinięte na większą skalę.
  • 0

#57 fingus Napisany 09 styczeń 2012 - 21:55

fingus

  • Moderatorzy
  • 31190 Postów:
To w Asasynie była jakaś interakcja? :huh: W którym? Chyba, że mówisz o tych niedorzecznych zadaniach dla gildii lub najmowaniu dziwek i złodziei. Ale bardziej rozbudowane questy od cywili byłyby ok, ekonomia lub ogródek też może być. :hmmm:
  • 0

#58 lukaszSA Napisany 09 styczeń 2012 - 22:00

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 17756 Postów:
Może zaszalejemy i dodamy też dzieci i kochanki jak w Fable? :olo:

A tak na poważnie, to faktycznie Zeldzie przydałoby się trochę przybliżyć do RPG. Wszak wiele osób myśli, że Zelda jest RPG.
  • 0

#59 ChrnoX Napisany 13 kwiecień 2012 - 08:42

ChrnoX

    Pikachu

  • Narybek
  • 56 Postów:
Nintendo właśnie walnęło ten błąd iż najpierw skupiają się na gameplayu a potem wymyślają do tego historie co samo w sobie złe nie jest, ale zauważyłem że z każdą Zeldą seria traci swój wizerunek. Fabuła może nie była w tej nadwyraz skomplikowana ale miała wiarygodny świat, rasy itp. i jak w SS podobało mi się to że powróciła m.in. biblioteka stworków i nie tylko, tak jednak chociażby odtrącenie tego iż Link i cała reszta to Hylianie mnie osobiście boli, bo to co pokazała Ocarina of Time traci swój charakter. Dlatego również dla mnie powinni bardziej skupić się na podstawach fabularnych żeby ta seria nie stała się drugim Mario (choć ten baśniowy charakter niech zatrzymają bo bez niego nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek Zeldy).

W Skyward Sword stylistyka i świat bardzo mi przypadły do gustu ale dwie rzeczy mi nie pasowały: pierwsza to wielkość Skyloftu, zdecydowanie za mało wysepek na których przebywały by jakieś NPC'e (niczym w Wind Waker gdzie co rusz były zasiedlone wyspy, tyle że powinny być teraz znacznie większe). Kolejną sprawą był kompletny brak zmiany czasu, w sensie dzień nie przechodził w noc i vice versa (gdzie na początku jak debil latałem z 30 minut oczekując wspaniałego wschodu słońca przy boskim kawałku niczym w Wind Wakerze). Subquestów również mogłoby być więcej i nie tylko na zasadzie "przynieś, zanieś, pozamiataj" (WW pod względem questów wymiatał jak dla mnie) bo w Skyward Sword odczułem spory niedosyt, choć były fajne bo przybliżały bardziej mieszkańców Skyloftu czego w ostatnich Zeldach zdecydowanie brakowało.

Koncząc napiszę że również popieram większy rozwój elementów RPG jakie były w SS jak chociażby świetny pomysł z upgrade'owaniem wszelakich tarcz, broni czy potionów (może mogliby dać nam możliwośc eksperymentowania z potionami, typu mieszanie składników etc. mogłoby być fajnie), ale za żadne skarby nie chce widzieć poziomu doświadczenia bo to jest tak potrzebne tej serii jak świni siodło. Co do stylu graficznego nie pogniewam się jak ten z Tech-dema pozostanie bo nie powiem Link prezentował się na nim bajecznie (a jeżeli patrząc na postęp w pełnych wersjach względem owych dem to może być tylko lepiej) a i klimat Dark Fantasy mógłby zostać całkiem dobrze wykorzystany (tym razem mogliby dać owy las który to tak wiecznie prezentowali przy TP gdzie potem w ogóle się w grze nie znalazł w oryginalnej formie)..
  • 0

#60 gruby Napisany 17 sierpień 2012 - 10:00

gruby

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4421 Postów:
Właśnie przeżywam skywardowy renesans, więc chciałem się podzielić swoją refleksją. Przechodzę Hero Quest, które podoba mi się o wiele bardziej niż pierwsze standardowe przejście. Dlaczego? Bo w końcu rozgrywka stała się wymagająca, a zabić może i zwykły bogoblin. Dzięki temu walczy się z duszą na ramieniu. Dopiero teraz system walki "zaklikał" i mimo kilkunastu zgonów, a może dzięki nim walka z Girahimem nabrała rumieńców. Dopiero zaklikał też sam świat. Kiedy każda walka jest wyzwaniem, konieczne są potiony, dobrze dobrany i dopasiony ekwipunek. Oba mechanizmy podczas pierwszego przejścia nie miały żadnego znaczenia, bo i tak nie dało się zginąć. A że rozwój ekwipunku wiąże się w Zeldzie ze zbieractwem i z kontaktami z NPC, to nie miałem w ogóle ochoty na głębsze wchodzenie ani w relacje z postaciami, ani dokładną eksplorację świata. Teraz nareszcie okazało się, że Skyward Sword ma to coś, czego w ogóle za pierwszym razem nie znalazłem i że jest po co zbierać te owady i kasę. Kontakty i rozmowy z NPC w końcu mają sens, bo można się z nich dowiedzieć czegoś co się przyda, a przy okazji rośnie wczuwka w grę.

Mam nadzieję, że Nintendo w nowej Zeldzie od razu da opcję gry na "hardzie". W ogóle nie czaję, czemu nie ma takiej opcji w Skywardzie. To, że właściwą grę odkrywa się dopiero po przejściu 30 godzinnego tutoriala to skandal. Nie mówię, żeby od razu zamienić serię w Dark Souls, ale wymagająca rozgrywka ma dużo więcej sensu, kiedy grasz chłopaczkiem ze wsi, który rzuca się w wir przygody. Musi być atmosfera zagrożenia. Musi być niebezpiecznie. To wymusza powolną i systematyczną rozgrywkę, autentyczne poszukiwanie usprawnień. Nie tylko do pchnięcia fabuły do przodu, ale też do zwiększenia szans na przeżycie bohatera. Zamiast machać mieczem jakby się poganiało krowy, starałem się wyprowadzać tylko pewne cięcia, żeby ine narazić się na blok i kontrę. Coś o czym w ogóle nie myślałem podczas przejścia numer jeden, podczas którego machałem jak w wii sports.

Nadal Skyward ma swoje problemy (Fi itd).natomiast dopiero teraz widzę w jak dużym stopniu każdy element gameplayu został przemyślany. Szczególnie w porównaniu do Darksiders, które na początku rzuca mnóstwo fajnych pomysłów, ale szybko okazuje się, że są płytkie jak kałuża. Myślę, że Nintendo musi to uśrednić - więcej fajnego rzucić od początku, lepiej informować co w grze można robić, albo lepiej hintować (pod koniec gry domyśliłem się, że jak naciśniesz dół na krzyżaku, to Fi ci opowie o NPC - a czesto mówi bardzo cenne rzeczy), otworzyć gameplay (tak jak w SS kiedy możesz lecieć w dowolny dungeon), zwiększyć poziom trudności do Hero Quest, usprawnić jeszcze walkę wiilotem, dać więcej postaci i questów i obowiązkowo przejście dnia w noc i pogody. Jak to zrobią to będzie sukces.
  • 0



Inne z tagami: