Skocz do zawartości

Metal Gear Solid 3: Snake Eater


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
1687 odpowiedzi na ten temat

#1651 Shinigami Napisany 19 lipiec 2009 - 12:45

Shinigami

    certyfikowany coach

  • Forumowicze
  • 34313 Postów:
Tu się z Tobą nie zgodzę, bo co wszyscy z bossów SoL mieli jakieś fajne backstory. W Snake Eaterze dostało się to tylko Fury'emu, Boss, Sorrowowi, Volginowi i Ocelotowo. Za to o Painie, Endzie i Fearze rzucono może z jedno zdanie, nic o nich z osobna nie wiadomo. Trochę szkoda.
  • 0

#1652 Razel Napisany 19 lipiec 2009 - 12:53

Razel

    Błędny rycerz

  • Forumowicze
  • 10722 Postów:
Ale za to jakie The Boss dostała :^^:
Przechodzę trójkę od nowa to się dokładnie skupię znowu na tej kwestii.
  • 0

#1653 Shinigami Napisany 19 lipiec 2009 - 12:55

Shinigami

    certyfikowany coach

  • Forumowicze
  • 34313 Postów:
Ja sobie też pewnie niedługo będę musiał przejść wszystkie cztery według fabularnej chronologii, ostatni raz przed premierą GotP je tak zaliczałem.
  • 0

#1654 Razel Napisany 19 lipiec 2009 - 12:59

Razel

    Błędny rycerz

  • Forumowicze
  • 10722 Postów:
Ja nie grałem w GotP :cry: no i do jedynki się zbieram... :wink:
  • 0

#1655 Gość__* Napisany 19 lipiec 2009 - 14:05

Gość__*
  • Goście
Dużo nie straciłeś. "4" jest wprawdzie lepsza od SoL, ale to i tak raczej marne zakończenie (?) serii. Metal Gear powinien skończyć się na GotP.

A Sogi ma rację, bossowie w MGS2 są słabi. Przez całą grę może tylko starcie z Vampem i Gearami pod koniec wywołują jakieś emocje, reszta jest płytka i tania jak barszcz. Porównania do genialnych bossów ze Snake Eater'a nie ma po prostu żadnego, bo niby która walka mogłaby się równać z genialnym pojedynkiem snajperskim, który Naked Snake toczył z The Endem, albo finałową batalią z Shagohodem? Oczywiście żadna. Co jednak muszę przyznać, bed-gaje są tak samo komiczni w obu odsłonach.
  • 0

#1656 phsx Napisany 19 lipiec 2009 - 19:02

phsx

    \m/

  • Forumowicze
  • 5388 Postów:
Tak po głębszym zastanowieniu to faktycznie trochę mnie wkórwyli z tym zakończeniem w 4. SOL było mistyczne i podoba mi się nieziemsko wizja tam przedstawiona a w GOTP wszystko zostało spłycone.
  • 0

#1657 Razel Napisany 19 lipiec 2009 - 19:10

Razel

    Błędny rycerz

  • Forumowicze
  • 10722 Postów:
Pykam sobie właśnie w MGS3: Subsistence na European Extreme i na dodatek, nikogo nie mogę zabić - w grę wchodzą tylko strzałki usypiające i oszałamianie - oj jest w chuj ciężko :)
  • 0

#1658 Gość__* Napisany 19 lipiec 2009 - 19:19

Gość__*
  • Goście
To i tak pikuś przy EE z MGS2.
  • 0

#1659 Gość__* Napisany 20 lipiec 2009 - 09:36

Gość__*
  • Goście

Pykam sobie właśnie w MGS3: Subsistence na European Extreme i na dodatek, nikogo nie mogę zabić - w grę wchodzą tylko strzałki usypiające i oszałamianie - oj jest w c**j ciężko :)


hehe lol toż to tylko się gra na usypiaczu zawsze , albo z 45' :) nie wiem czy ktokolwiek używał innych broni w tej grze :) niezależnie od poziomu trudności. Najlepszy fun.
  • 0

#1660 cwany-lis Napisany 21 lipiec 2009 - 23:32

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 20404 Postów:
a "one man army" i rewolwer Ocelota ?
  • 0

#1661 Razel Napisany 24 sierpień 2010 - 23:54

Razel

    Błędny rycerz

  • Forumowicze
  • 10722 Postów:
Znowu zacząłem grać na European Extreme w Subsistence, a żeby było ciekawiej to przechodzę grę bez zabijania kogokolwiek, a żeby jeszcze było śmieszniej chcę zestrzelić wszystkie żabki.
Ogólnie nie jest trudno. Jest przek*rwiście przej*bane...
  • 0

#1662 Shin Ryu Napisany 25 sierpień 2010 - 14:15

Shin Ryu

    Polish Dragon

  • Forumowicze
  • 758 Postów:
Ja przeszedłem sobie kiedyś na hardzie bez zabijania (tylko CQC i bez usypiających lotek). Było naprawdę ciężko ale tez zarazem fajowo. Bo leżeć i kitrać się przez 2-3 minuty w trawie, kiedy był włączony alarm, to było hardkorowe doświadczenie ;)
  • 0

#1663 Razel Napisany 25 sierpień 2010 - 14:19

Razel

    Błędny rycerz

  • Forumowicze
  • 10722 Postów:

Ja przeszedłem sobie kiedyś na hardzie bez zabijania (tylko CQC i bez usypiających lotek). Było naprawdę ciężko ale tez zarazem fajowo. Bo leżeć i kitrać się przez 2-3 minuty w trawie, kiedy był włączony alarm, to było hardkorowe doświadczenie ;)

To jest lajcik, na EE jak zrobisz alarm to masz automatycznie game over - to jest hardkorowe :)
  • 0

#1664 Spuczan Napisany 18 wrzesień 2011 - 00:41

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9544 Postów:
To już jest przesada. Nie lubię takich przegiętych poziomów trudności ale niedługo mnie to czeka, Obecnie masteruję MGSa, potem 2ka i 3ka - chyba już w nowym roku.
  • 0

#1665 burnstein Napisany 13 sierpień 2016 - 19:47

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 41644 Postów:

Ależ rimejk mógłby być osom gierką jakby kilka rzeczy z piatki podkraść :(


  • 1

#1666 Schrodinger Napisany 13 sierpień 2016 - 20:18

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 55980 Postów:

ta graficzka :banderas: 


  • 0

#1667 Cola Napisany 14 sierpień 2016 - 11:04

Cola

    Kinda Funny best friend

  • Forumowicze
  • 4104 Postów:

Śliczne! Taki remake na PS4 to było by coś. Przebaczył bym wtedy nawet Konami.


  • 0

#1668 Stan Napisany 14 sierpień 2016 - 11:10

Stan

    No.1

  • Forumowicze
  • 23310 Postów:

Grałbym. Konami śmierdzi kupom, za to że to tylko gówniane pachinko. 


  • 0

#1669 cwany-lis Napisany 14 sierpień 2016 - 21:07

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 20404 Postów:

co ? zrobili tak epickie cgi dla jakiś japońskich puzzli ? :olo:


  • 0

#1670 Chewie Napisany 14 sierpień 2016 - 21:11

Chewie

    🌟🌟🌟🌟🌟

  • Forumowicze
  • 10829 Postów:

18xeac.jpg


  • 0

#1671 burnstein Napisany 14 sierpień 2016 - 21:33

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 41644 Postów:

co ? zrobili tak epickie cgi dla jakiś japońskich puzzli ? :olo:

 

Puzzle :yao: Już bardziej jednoręki bandyta :(


  • 0

#1672 Kazuo Napisany 15 sierpień 2016 - 10:17

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 10767 Postów:

Niezły exclusive. Pachinko master race :pc:


  • 0

#1673 Schrodinger Napisany 30 czerwiec 2018 - 23:39

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 55980 Postów:
trafiłem na to na YT, wróciły wspomnienia, ależ bym sobie w to pyerdolnął na PS4 ... aż sobie chyba jutro odpalę ten filmik z SUBSISTANCE czy jak się ta wersja nazywala gdzie to było jak film pokazane




o jest


Ten post był edytowany przez Schrodinger dnia: 30 czerwiec 2018 - 23:41

  • 0

#1674 Chewie Napisany 01 lipiec 2018 - 01:16

Chewie

    🌟🌟🌟🌟🌟

  • Forumowicze
  • 10829 Postów:

No ja gralem tylko w ta subsistance wiec nie wiem czym sie roznilo, tylko pamietam ze byla lepsza kamera. Niech zrobia mgs3 na silniku mgsv i wszyscy chapna. Ale znajac koniami juz predzej zrobia mgs battle royale


  • 0

#1675 Kazuo Napisany 01 lipiec 2018 - 20:54

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 10767 Postów:

Snake Eater najlepszy Metal i najlepsza skradanka ever. Ten początek jak Big Boss wykonuje skok HALO, później akcja na moście z jego mentorką, spotkanie z Evą, starcia z Cobrami, torturowanie przez Volgina i strata oka, walka z prototypem z metal geara, finał z The Boss i ucieczka śmigłowcem. Jezusie, jakie to było dobre, a gameplay jeszcze lepszy :uff:


  • 1

#1676 Schrodinger Napisany 01 lipiec 2018 - 21:10

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 55980 Postów:
a potem jeszcze cmentarz ... to



i rozmowa z ocelotem :banderas:
  • 1

#1677 Schrodinger Napisany 01 lipiec 2018 - 21:13

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 55980 Postów:
przypomnialo mi sie ze to wyszło na Xbox 360 :doge: jest we wstecznej na Xbox One!?
  • 0

#1678 Chewie Napisany 01 lipiec 2018 - 23:45

Chewie

    🌟🌟🌟🌟🌟

  • Forumowicze
  • 10829 Postów:

tylko peace walker niestety, nk skonwersuje


  • 0

#1679 bartezoo Napisany 02 lipiec 2018 - 11:28

bartezoo

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2817 Postów:

Snake Eater najlepszy Metal i najlepsza skradanka ever


Ale nie bluźnij.

Jako skradanka to nawet nie stało obok Splinter Cella czy teraz przy MGS V, Dishonored 2 czy Mark of the Ninja.
  • 0

#1680 Kazuo Napisany 02 lipiec 2018 - 18:02

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 10767 Postów:

Może trochę przesadziłem, ale ten cały "tropikalny" survival robił wtedy niesamowicie i nawet dzisiaj strasznie daje radę. Czajenie się w spróchniałym pniaku, eliminowanie przeciwników dyndając jedną ręką z drzewa, robienie sobie kamuflażu z ryja krokodyla, wykorzystywanie fauny i flory na swoją korzyść (np. zrzucanie na przeciwników ula z pszczołami), konieczność odżywiania się, unikanie rozstawionych po lesie pułapek itp, itd, no kurde to jest poezja, a jak dodać do tego system kamuflaży, fenomenalne walki z bossami i świetnie zaprojektowane lokacje, to już w ogóle boner. W Dishonored i Mark of Ninja nie grałem, MGSV pod względem samego gameplay'u to mistrzostwo (cała reszta gry niekoniecznie), tak samo Splinter Cell: Blacklist, tu się zgodzę, ale Snake Eater wcale nie jest daleko za nimi. 


  • 0