Skocz do zawartości

Zdjęcie

Captain Tsubasa: New Kick-Off


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
6 odpowiedzi na ten temat

#1 drAKul Napisany 19 luty 2013 - 13:37

drAKul

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1135 Postów:
Grał ktoś z Was w nią? Ja pomykam po hiszpańsku (nie ma angielskiego do wyboru) i dla mnie gra jest... dobra z plusem. To taka lepsza i miodniejsza wersja kraczastej wersji z NES/Pegasusa. Tsubasą gramy cały turniej szkolny oraz międzynarodwy, potem możemy grać sobą (ognisty strzał bitches!!!) a także kilkoma innymi ekipami w tym Kojiro i tym z chorym sercem. Jedyne co wkurza to przydługawe animacje oraz wydarzenia z serialu które są ważne dla odblokowania strzałów pierdół. Człowiek powinien grać na 4-3, strzelić jedną bramkę taką postacią. Psuje to trochę grę bo ja tu nastrzelałem na 5-0 a jakiś strzał mi się nie odkrył bo nie zagrałem na 3-2.Jak ktoś ma sentyment to bardzo polecam. wtedy gierka na 7+. Jak nie to raczej gra na 5-6.
  • 0

#2 117 Napisany 19 luty 2013 - 16:35

117

    Elitarny użytkownik

  • Forumowicze
  • 10852 Postów:
nie ma po ang?
  • 0

#3 Tawotnica Napisany 19 luty 2013 - 17:49

Tawotnica

    Samus Aran

  • Reformatorzy
  • 9926 Postów:
nope. Gra nie ukazała się w USA ani UK.
  • 0

#4 117 Napisany 19 luty 2013 - 17:49

117

    Elitarny użytkownik

  • Forumowicze
  • 10852 Postów:
skandal!
  • 0

#5 drAKul Napisany 20 luty 2013 - 09:04

drAKul

    Viewtiful Joe

  • Forumowicze
  • 1135 Postów:
E tam na pegazusie się grało z kraczkami i passwordem w krzaczorach i dawało się radę. Mam trochę łatwiej bo znam trochę espanol ale jest jest włoski, niemiecki oraz chyba francuzki do wyboru. Do tego jest FAQ po angielsku który tłumaczy niektóre założenia gry więc można obczaić. Powiem szczerze że wczułem się bardziej niż powinienem.
  • 0

#6 Kaz Napisany 06 marzec 2013 - 23:00

Kaz

    Sub-Zero

  • Forumowicze
  • 613 Postów:

E tam na pegazusie się grało z kraczkami i passwordem w krzaczorach i dawało się radę.

Heh już zapomniałem że za czasów NESa całkiem biegle używałem alfabetu japońskiego ;] Pamiętam jak spisywało się dokładnie te długie kody a potem na następny dzień starałem się rozszyfrować czy to na pewno ten czy może ten troche podobny znaczek mam wpisać.

Co do gierki na NDS'a to pograłem kiedyś kilkadziesiąt minut ale mi nie podeszła... zbyt wolna nawet jak na Tsubasę.

Grałeś w wersje na inne konsole? Mi się najbardziej podobała jedna na PS2 (było chyba kilka... mi najbardziej właśnie ta podeszła):



Gra jest bardzo dynamiczna jak na tsubase, a "komendy" da sie szybko opanowac. Jest tylko po japońsku wiec powrot do czasow pegazusa ae jak mowie... latwo to ogarnac. Schemat ten sam co w klasycznym tsubasie ale doszedl quickt time event i to gierce wyszlo na dobre mimo wszystko.... jest chyba troszke zbyt prosta w porownaniu ze stara wersja na pegasusa ale grafika i dynamika zdecydowanie nadrabiaja.

Probowalem jeszcze wersje na GCN ale mi nie podchodzila... o wiele gorsza niz ta.

Ten post był edytowany przez Kaz dnia: 06 marzec 2013 - 23:03

  • 0

#7 Spuczan Napisany 09 marzec 2013 - 10:08

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 8932 Postów:
Kolejny temat bez żadnego filmiku eh...



Gameplay wcale nie wygląda zachęcająco ale myślę, że sentyment by podziałał w tym przypadku. Szkoda tylko, że wszystko jest po hiszpańsku. Ale poprowadzić Nankatsu, pograć Kojiro lub Miyagim (nawet po hiszpańsku) to duża frajda.

Ja chyba grałem w coś takiego na Pegasusa ale chyba za daleko nie doszedłem ze względu na krzaki.
  • 0