Skocz do zawartości

Zdjęcie

Resident Evil 7: Biohazard

Capcom PS4 XONE PC

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
591 odpowiedzi na ten temat

#571 Kazuo Napisany 13 październik 2018 - 21:20

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:

 

Widać kto jest od początku z serią. Teraz przez przestarzałą grafikę stare Residenty nie mają już prawa wywoływać takich ciar jak kiedyś, ale na swoje czasy oryginalna trylogia przerażała niesamowicie. Zetknięcie z pierwszym zombiakiem w RE1, spotkanie z Lickerem w RE2 czy dramatycznie ucieczki przed Nemesisem to coś do czego RE7 nawet się nie zbliżył, chociaż przyznam że momentami też był straszny.


Ale ja w RE1 i RE2 grałem "na premierę" na PSX :) (jedynkę może po ok. roku, ale nadal w tym samym okresie życia). Ale nie pamiętam, bym się jakoś bardzo bał, nawet wtedy, jak tamta grafika była takim szokiem jak teraz w RE7 jest obecna :)


 

 

Twardziel z Ciebie, ja musiałem co kwadrans zmieniać pieluchę. Fakt faktem, że byłem wtedy jeszcze dzieckiem (miałem z 8 lat?), ale mój ojczulek bał się tak samo. Po spotkaniu z Nemesisem przez miesiąc miałem koszmary. Z kolei przy RE7 bałem się tylko dwa razy

 

Spoiler

 

 

 

O Outbreakach zapomniałem, wiem że Gun Survivor to beka, napisałem z obowiązku, bo ma "RE" w nazwie, ORC raczej zręcznościówka w coopie, o Revelations 1 i 2 też raczej pochlebne rzeczy słyszałem, jak będę miał czas, to może ogram. Najprędzej RE0, bo jest w Game Passie i podoba mi się ten styl graficzny z czasów Gamecube'a  :)

 

No dobra, sprawiedliwie muszę dodać, że pierwszy GS nie jest jeszcze taki tragiczny. Mimo że akcja nie rozgrywa się w Raccoon City, to klimat jest niemal identyczny; mierzymy się z wieloma ikonicznymi przeciwnikami z RE i RE2 (Lickery, Huntery, Mr X, nawet krokodyl się załapał), a grafa chociaż brzydka to ma fajny creepy vibe (ciemno, szaro i ponuro, audio też robi swoje). Rozgrywka jest szybka, nie ma żadnego backtrackingu i często dostajemy możliwość wyboru ścieżki, co wpływa na odwiedzane lokacje, przeciwników z którymi się zmierzymy, a nawet na niektóre cut-scenki. I to by było na tyle, bo już GS2 i 4 to porażki (trójka nie ma nic wspólnego z RE). 

 

Revelations są oba bardzo fajne, przy czym dwójka jest chyba przystępniejsza dla kogoś kto nie jest wielkim fanem RE. Korzenie pierwszego Revelations sięgają 3DS'a i to niestety widać (uproszczenia graficzne, struktura leveli), dwójeczka też momentami zalatuje budżetówką, ale ogólnie idzie odczuć że przy niej bardziej się napracowali i że to gra stworzona od razu pod stacjonarki. No i ma zarąbisty klimat, opuszczona wyspa daje radę. 

 

RE0 z numerycznych odsłon podobało mi się najmniej, to był ten moment kiedy formuła kompletnie się wyczerpała (razem z Outbreak 2 to były ostatnie Residenty w klasycznym wydaniu) i wprowadzili kilka dziwnych rozwiązań, które niestety ciut popsuły grę. Niemniej wizualnie Zero do dzisiaj daje radę i jest dosyć trudne (zakładając, że dla kogoś to plus), więc można zagrać.

 

Jak kiedyś będzie Ci się bardzo nudzić to polecam na jakimś emulku (chyba że masz Gameboy Color w szufladzie i jakimś cudem uda Ci się dorwać kopię tej gry :cf: ) RE: Gaiden. Ciekawy i bardzo udany eksperyment, Resident o którym bardzo mało się mówi, a który jak na możliwości tej konsoli naprawdę daje radę. 


  • 1

#572 Nyjacz Napisany 28 listopad 2018 - 11:02

Nyjacz

    id Software Manager

  • Forumowicze
  • 10036 Postów:

Przeszedłem sobie End of Zoe, tak w międzyczasie. Co by tu powiedzieć? DLC fabularnie jest z dupy, jest banalne i skrajnie mało wiarygodne, żeby nie powiedzieć kiczowate. No, ale taki już Resident jest, tylko że tutaj nie mamy ulubionych postaci, nie mamy klimatów serii, więc bardziej razi to w oczy.

 

Gameplayowo to jest więcej tego samego, tylko że Koniec Zoe jest na maksa liniowe, idziemy po sznurku, tak jak pan Capcom przykazał i nie ma w ogóle eksploracji, przedmiotów czy "zagadek". Po prostu idziemy i naparzamy. Problemy są zasadniczo dwa. Po pierwsze gierka nie jest slasherem, więc nie wiem po co ograniczyli się jedynie do aren z wrogami i zbudowali według tego otoczkę fabularną. Po drugie do dyspozycji mamy tylko pięści, które można łączyć w prostackie kombinacje, co ani nie pasuje do Residenta, ani nie jest zadowalająco wykonane.

 

RE7 > Not a Hero > End of Zoe, a tych malutkich dodatków szczerze mówiąc nawet nie chce mi się odpalać. Ktoś w to w ogóle grał?


  • 1

#573 Kazuo Napisany 28 listopad 2018 - 14:36

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:
Lipeczka, czyli tak jak się spodziewałem. Do dzisiaj nie ograłem żadnego dlc i nie mam zamiaru, mimo że podstawka była bardzo fajna.
  • 0

#574 Nyjacz Napisany 28 listopad 2018 - 17:17

Nyjacz

    id Software Manager

  • Forumowicze
  • 10036 Postów:

Not a Hero było fajniejsze zdecydowanie, tutaj nawet odpuszczam wyższy poziom trudności, bo jest naprawdę trudny - w takim niefajnym sensie, bo przeciwnicy mają sporo HP, naprawdę SPORO, a my musimy okładać ich piąchą, więc jesteśmy cały czas bardzo blisko i jak nie naciśniemy L1 w odpowiednim momencie, to połowa życia leci na luzie. Wiadomo, że byłoby to do przeskoczenia, ale checkpointy są mocno ograniczone, a brakuje motywacji, żeby w ogóle próbować. O czym ja w ogóle pitolę, dodatek jest 4-5/10, więc zero dyskusji, nie ma po co się męczyć.

 

Chris nie był zły, były normalne bronie + finishery, nowe rodzaje potworów, hub łączący kilka lokacji, do których musieliśmy wchodzić wraz ze znajdowaniem przedmiotów do nich potrzebnych, no i finałowa walka bardzo w klimatach Residenta: laboratoria, tyrant, weak pointy, co nie tylko robiło na PSVR zajebiste wrażenie ("ooo, jestem w prawdziwym Residencie"), to jeszcze było dość emocjonujące na najwyższym poziomie trudności.

 

No a oprócz tych dwóch dodatków mamy jakiś podobno bardzo trudny tryb survivalowy, 2 malutkie niby straszne epizody, grę w karty i jakąś chyba walkę z bossem z podstawki, ale w innym pomieszczeniu i zaczynamy bez wyposażenia, dopiero musimy je dozbierać. Problem jest taki, że nawet mi się tego włączać nie chce  :pf:


  • 0

#575 Kazuo Napisany 28 listopad 2018 - 18:06

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:

Not a Hero miało być już dostępne 2 miesiące po premierze, a wypuścili to chyba po pół roku. Nie mam w zwyczaju tak długo trzymać gier, więc niech się gonią. 


  • 0

#576 Nyjacz Napisany 28 listopad 2018 - 18:12

Nyjacz

    id Software Manager

  • Forumowicze
  • 10036 Postów:

A to nie zbierasz swojej ulubionej serii?  :olo: U mnie cała seria RE na PS4 wygląda zajebiście, w sensie, 0, 1, 4, 5, 6, 7, REV, REV2, no i to gierki, do których zawsze będę wracał, fajnie je mieć na półce. Do tego dojdzie prawdopodobnie bajeczka dwójka w styczniu, to będzie brakowało w zasadzie tylko trójki i CV, bo sorki, ale Outbreaki to gierki online, w które nie da się grać online, a i tak są co najwyżej niezłe, więc leję. Do tego zapewne kupię w końcu 1-3 na PSX.

 

Kiedyś najdzie Cię ochota albo kupisz sobie PSVR w śmiesznej cenie, to zajebiście będzie Ci przejść podstawkę + Not a Hero ;)


  • 0

#577 Kazuo Napisany 28 listopad 2018 - 18:26

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:

Siódemka to jedyny numerowany Resident, na którym mi nie zależy, aby mieć go w kolekcji. No chyba, że kiedyś wyrwę jakieś komplit edyszyn za grosze. Tak to mam 0,1,2,3,4,5,6, CVX, Revelations, Revelations 2, Outbreak, Outbreak 2, Umbrella Chronicles, Darkside Chronicles, Operation Raccoon City i będę chciał jeszcze upolować Gun Survivora, który wbrew pozorom też jest całkiem fajny. Dosyć ładna kolekcja. 

 

A Capcom może kiedyś Outbreaki zremasteruje to Ci wtedy nie odpuszczę wspólnego grania online ;) 


  • 0

#578 nole Napisany 28 listopad 2018 - 18:29

nole

    Dzik bagienny

  • Forumowicze
  • 5142 Postów:

Veronica też jest na PS4 jako PS2 klasyg.


  • 0

#579 Nyjacz Napisany 28 listopad 2018 - 18:34

Nyjacz

    id Software Manager

  • Forumowicze
  • 10036 Postów:

Poka fotkę kolekcji zatem :^^:. No ale jeśli tak jak mówisz WBREW POZOROM Gun Survivor jest całkiem fajny, a w kolekcji masz ORC, to chyba nie uważasz siódemkę za gorszą? Zapewne chodzi Ci o klimaty, ale bez przesady, RE7 jest na luzie lepszą grą od tych dwóch gierek, sam się możesz wypowiedzieć jak tutaj Outbreaki stawiasz. Strzelam, że przez kamerę i klimaty wyżej, tylko pytanie, czy jako całość siódemeczka nie jest lepszą grą i, poza inspiracją Piłą i jakimiś opętanymi rodzinkami, całkiem rasowym Residentem, yo?  :olo:

 

@nole, wiem, ale nie w pudle. To tylko na PS3.


  • 0

#580 Kazuo Napisany 28 listopad 2018 - 18:49

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:

Kolekcja to niestety w zdecydowanej większości cyfrówki, nie ma sensu wrzucać zdjęć  :?

 

A RE7 w żadnym wypadku nie uważam za gorszą grę od ORC czy GS, po prostu dla mnie ta część jest za mało Residentowa i kompletnie nie czuję do niej przywiązania. Gierka wybitnie na 1, max 2 przejścia, jestem na 100% pewny, że nigdy nie będę chciał już do tej gry wracać, w przeciwieństwie do pozostałych odsłon. 


  • 0

#581 burnstein Napisany 29 listopad 2018 - 10:24

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 45743 Postów:

A ten Resident z gemboja zrobiony? :cf:


  • 0

#582 Kazuo Napisany 29 listopad 2018 - 12:22

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:
Gaiden? Kiedyś przeszedłem na emulku, jak na możliwości GBC kozak.
  • 0

#583 Sotaku Napisany 30 listopad 2018 - 10:50

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 39636 Postów:
W operation raccon city bym nawet dziś chętnie pograł...chyba nawet Kazuo kiedyś graliśmy nie?
  • 0

#584 Nyjacz Napisany 30 listopad 2018 - 10:58

Nyjacz

    id Software Manager

  • Forumowicze
  • 10036 Postów:

jestem na 100% pewny, że nigdy nie będę chciał już do tej gry wracać

No niech tylko przez resztę Twojego życia zobaczę choć raz, że grasz w siódemkę na PSN...  :olo:


  • 0

#585 Sotaku Napisany 30 listopad 2018 - 11:01

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 39636 Postów:


jestem na 100% pewny, że nigdy nie będę chciał już do tej gry wracać

No niech tylko przez resztę Twojego życia zobaczę choć raz, że grasz w siódemkę na PSN... :olo:
i poleciał jak ptak ;)
  • 0

#586 Kazuo Napisany 30 listopad 2018 - 17:59

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:

W operation raccon city bym nawet dziś chętnie pograł...chyba nawet Kazuo kiedyś graliśmy nie?

Na pewno skończyliśmy RE5 i RE6, co do ORC to nie jestem pewny, ale na bank rozważaliśmy wspólne granie ;)

 

 

jestem na 100% pewny, że nigdy nie będę chciał już do tej gry wracać

No niech tylko przez resztę Twojego życia zobaczę choć raz, że grasz w siódemkę na PSN...  :olo:

 

 

Challenge accepted. 


  • 0

#587 Sotaku Napisany 03 grudzień 2018 - 12:14

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 39636 Postów:
Końcówkę piątki, przy ostatniej potyczce mogę recytowac z pamięci ;)
  • 0

#588 Kazuo Napisany 03 grudzień 2018 - 21:00

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 14129 Postów:

13865321.jpg


  • 0

#589 Sotaku Napisany 03 grudzień 2018 - 21:35

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 39636 Postów:
😎👍😈😂
  • 0

#590 Nyjacz Napisany 27 grudzień 2018 - 17:31

Nyjacz

    id Software Manager

  • Forumowicze
  • 10036 Postów:

 

Polecam zobaczyć, zajebista prezentacja, jak wyglądało zbieranie pomysłów pod RE7 i potwierdza, że mocno brano pod uwagę fanów. Zapewne dało to podwaliny pod to, jak teraz wygląda RE2.

 

No i są momenty, kiedy RE7 był prototypem na silniku Unity, polecam zobaczyć. Wygląda jak fanowskie rimejki dwójki w porównaniu z Capcomową :cf:


Ten post był edytowany przez Nyjacz dnia: 27 grudzień 2018 - 17:45

  • 0

#591 Tawotnica Napisany 28 kwiecień 2020 - 21:06

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 12911 Postów:

Obiecałem sobie, że kiedyś na VR ogram, bo jak miałem pożyczonego to robiło duże wrażenie, ale nic na ten hełm nie wychodzi, co by usprawiedliwiało zakup, więc wziąłem się wreszcie "normalnie" za REVII i... trochę nie siadło  :unsure:

 

Doczłapałem do Old House i się nudzę/męczę. Już walka

Spoiler
Jackiem dość średnia - nie wiedziałem czy ja go oram, celowanie w niego tymi zawieszonymi ciałami było upierdliwe, a widok z pierwszej osoby nie przyczynia się do lepszego ogarniania co się dzieje za plecami. Później było tylko gorzej, bo właściwie mamy powtórkę z rozrywki z Marguerite w dużo brzydszej miejscówce. 

 

Dalej będzie lepiej czy gra wpada w schemat -> kolejna miejscówka, kolejny członek rodziny z którym się bawimy w ganianego?

 

Do tego dopiero teraz dotarło do mnie dobitnie jak sporo dla klimatu serii robiła Umbrella i cała ta często głupkowata otoczka z nią związana (ale przede wszystkim bohaterowie! Po Leonie, Claire i Jill z REmaków ten cały Ethan jest taki niewyrazisty placeholder, chociaż rodzinka to całkiem spoko pomysł). 


Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 28 kwiecień 2020 - 21:07

  • 1

#592 Rudolf Napisany 28 kwiecień 2020 - 21:21

Rudolf

    Rumfer

  • Forumowicze
  • 5069 Postów:

Teraz będzie tylko gorzej, najlepsze już za Tobą :/


  • 0



Inne z tagami: