Skocz do zawartości

Zdjęcie

Alienation

PS4 Housemarque

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
105 odpowiedzi na ten temat

#91 fingus Napisany 03 kwiecień 2017 - 18:39

fingus

    proud gaymer

  • Moderatorzy
  • 33246 Postów:
Już mam nawet ~10 leveli nabite.
  • 0

#92 keogh Napisany 03 kwiecień 2017 - 18:41

keogh

    aoa

  • Forumowicze
  • 10304 Postów:
uuuUuu


a to dużo, czy 10 min grania?


to będziesz mi tutorial dawał


Nie podoba mi się ta gra coopie, w sumie już wiem dlaczego, poza tym, że od razu na głęboką wodę wskoczyłem to jest za małe pole widzenia jak się ciśnie we czwórkę.

Ten post był edytowany przez Zeus-Nelson dnia: 04 kwiecień 2017 - 21:06

  • 0

#93 Sotaku Napisany 04 kwiecień 2017 - 08:34

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 38313 Postów:
We dwójkę najlepiej
  • 0

#94 Rudolf Napisany 03 maj 2017 - 09:48

Rudolf

    Rumfer

  • Forumowicze
  • 4240 Postów:
Gra ktoś jako, że tytuł wylądował w końcu w cebula monthly?
  • 0

#95 fingus Napisany 03 maj 2017 - 10:17

fingus

    proud gaymer

  • Moderatorzy
  • 33246 Postów:
Popykałem wczoraj z kolegą i gra jest raczej słaba. Dead Nation wydawał się przyjemniejszy, z tym logiczniejszym i przejrzystszym modelem rozwoju i kampanią. Tutaj przekombinowali z lootem i awansami, gra wcale na tym nie zyskuje, a robi się bardziej marudna, przez to że więcej zależy od levelu niż skillzów ciężko się zgrać z postaciami o różnym poziomie zaawansowania, do tego to idiotyczne awansowanie świata które potrafi odciąć od kogoś z kim przed chwilą byłeś w stanie grać. Po dwóch misjach olaliśmy i wróciliśmy do pykania w Destiny, gdzie strzela się znacznie przyjemniej i reguł endgejmu są lepsze. Wam też to radzę. Źle, oj źle mi Szrot doradził bym ją kupował - a teraz nawet sam nie chce ze mną grać.
  • 1

#96 Sotaku Napisany 03 maj 2017 - 14:13

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 38313 Postów:

Popykałem wczoraj z kolegą i gra jest raczej słaba. Dead Nation wydawał się przyjemniejszy, z tym logiczniejszym i przejrzystszym modelem rozwoju i kampanią. Tutaj przekombinowali z lootem i awansami, gra wcale na tym nie zyskuje, a robi się bardziej marudna, przez to że więcej zależy od levelu niż skillzów ciężko się zgrać z postaciami o różnym poziomie zaawansowania, do tego to idiotyczne awansowanie świata które potrafi odciąć od kogoś z kim przed chwilą byłeś w stanie grać. Po dwóch misjach olaliśmy i wróciliśmy do pykania w Destiny, gdzie strzela się znacznie przyjemniej i reguł endgejmu są lepsze. Wam też to radzę. Źle, oj źle mi Szrot doradził bym ją kupował - a teraz nawet sam nie chce ze mną grać.

To jest opis Diablo?
  • 0

#97 fingus Napisany 03 maj 2017 - 14:18

fingus

    proud gaymer

  • Moderatorzy
  • 33246 Postów:
Też. Diablo jest fajne, jeśli gra się przy piwku i póki postać się rozwija. Endgame to nudy na pudy. Grajcie w Destiny a nie te cienkie crapy.
  • 0

#98 Sotaku Napisany 03 maj 2017 - 14:55

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 38313 Postów:
Mnie tam w dobrym towarzystwie grało się bardzo fajnie, takie pójście w stronę Diablo dobrze grze zrobiło.
  • 0

#99 fingus Napisany 03 maj 2017 - 15:11

fingus

    proud gaymer

  • Moderatorzy
  • 33246 Postów:
W odpowiednim towarzystwie wszystko lepiej smakuje. Torq (jakże nam go brakuje!) napisałby pewnie, że w odpowiednim towarzystwie to lepiej robić coś innego niż grać w giereczki, ale jak ja to powiem, pewnie zabrzmi to gejowsko. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 0

#100 Sotaku Napisany 03 maj 2017 - 15:21

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 38313 Postów:
tak
  • 0

#101 keogh Napisany 03 maj 2017 - 17:48

keogh

    aoa

  • Forumowicze
  • 10304 Postów:

Popykałem wczoraj z kolegą i gra jest raczej słaba. Dead Nation wydawał się przyjemniejszy, z tym logiczniejszym i przejrzystszym modelem rozwoju i kampanią. Tutaj przekombinowali z lootem i awansami, gra wcale na tym nie zyskuje, a robi się bardziej marudna, przez to że więcej zależy od levelu niż skillzów ciężko się zgrać z postaciami o różnym poziomie zaawansowania, do tego to idiotyczne awansowanie świata które potrafi odciąć od kogoś z kim przed chwilą byłeś w stanie grać. Po dwóch misjach olaliśmy i wróciliśmy do pykania w Destiny, gdzie strzela się znacznie przyjemniej i reguł endgejmu są lepsze. Wam też to radzę. Źle, oj źle mi Szrot doradził bym ją kupował - a teraz nawet sam nie chce ze mną grać.

 

taa, a jak ja o tym wspominałem podczas pykania na party i potem to:

 

'łeeee fłank nie znasz się!nie masz skilla i twój tata'


  • 0

#102 fingus Napisany 03 maj 2017 - 18:02

fingus

    proud gaymer

  • Moderatorzy
  • 33246 Postów:
Przepraszam, jeśli odniosłeś takie wrażenie. :przytul: Miałeś rację. Jeszcze ten system lootu czy rozwoju by jakoś przeszedł (choć to, jak przeważnie bywa, tylko niepotrzebny wypełniacz, który nie dodaje żadnej głębi mechanice), gdyby nie problem z różnolevelowcami.
  • 0

#103 keogh Napisany 03 maj 2017 - 18:04

keogh

    aoa

  • Forumowicze
  • 10304 Postów:

to co Dead Nation w kopie ?

Spoiler


  • 0

#104 Tawotnica Napisany 07 lipiec 2018 - 10:23

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10810 Postów:

Gram! :potter: Trochę LttP, ale nie dziwię się sobie, że wcześniej nie grałem, bo zdecydowanie bardziej wolę typowe arcadówki Housemarque jak Reso czy Nex niż takie rozlazłe Diabolo-like.

 

Przekartkowałem temat i nie mam tu wiele do dodania - jest tak jak Deb pisał, że to tytuł na co-op, najlepiej kanapowy. Wtedy jest dużo większy chaos, nie można się oddalać za bardzo od siebie (najczęstszy powód zgonu: ktoś z ziomków biegnie w inną stronę niż reszta) i można fajni miksować klasy i bronie np. jeden naparza z powershota na dystans, drugi trzyma się blisko i miał załatwia z shotguna czy miotacza ognia. 

 

Wszystkie sub-bronie są spoko, ale brakuje mi więcej podstawowych modeli. Chętnie bym zamienił mój karabinek Bio-specjalisty na przykład na SMG. System lootu tylko spowalnia rozgrywkę, bo od szczęścia zależy czy wypadnie lepsza giwera. Do dziesiątej misji kisiłem się z podstawową 'uncommon' i zabicie takiego goliatha na veteran trwało wieki. 

 

Ciekawa sytuacja miała miejsce w dwunastej misji - tej, gdzie w końcówce wieżyczka naparza lawą aż do przylotu helikoptera. Jak się próbuje wyciągnąć przeciwników pojawia się horda i to wreszcie było godne poziomu trudności veteran. Jakie było moje zdziwienie, że można aktywować save point przy miejscu lądowania, wyczyścić całą alejkę z mobków i spacerkiem ominąć spadające pociski. Nawet po zgonie podczas odliczania czasu nie trzeba było powtarzać wieżyczki. :dunno: 

 

Do tego dochodzą niewidzialne ściany, brak 'marchewki' jak się idzie w ślepe uliczki i wspomniany przez fingusa rozciągnięty system ulepszania postaci. Nie sądzę, że będzie mi się chciało masterować, przejdę wszystkie misję i zobaczę o co chodzi z tym world 2. Zdecydowanie najsłabsza gra Housemarque w jaką grałem, takie 7/10. 

 

 

 


  • 0

#105 Jedyn Napisany 07 lipiec 2018 - 10:43

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 22019 Postów:
Gra przekombinowana imo. O wiele lepsza była ich gra z zombiakami. Znudziłem się po kilku godzinach.
  • 0

#106 Tawotnica Napisany 09 lipiec 2018 - 10:55

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10810 Postów:
Skończyłem wczoraj kampanię, teraz mogę drugi raz z trudniejszymi przeciwnikami :olo: Mimo tego przekombinowania poleciłbym gierkę fanom twin-sticków. Pod warstwą farmienia lootu jest to nadal syty shooter od Housemarque, w którym zastrzelenie mutanta shotgunem albo władowanie w hordę powershota daje olbrzymią satysfakcję.

Dead Nation zacząłem, ale pierwsze wrażenie sprawia gorsze - wolniejsze, bronie jak kapiszony, brzydsza oprawa i mniej elastyczny co-op, bo nie ma ożywiania.
  • 0



Inne z tagami: