Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wasteland 2

PC Kickstarter inXile Entertainment RPG XONE PS4

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
37 odpowiedzi na ten temat

#31 Godot Napisany 13 grudzień 2017 - 10:36

Godot

    Everyone has a price!

  • Forumowicze
  • 22837 Postów:
Nikomu nigdy o tym nie mówiłem wcześniej :(
  • 0

#32 Spuczan Napisany 30 grudzień 2017 - 00:22

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9063 Postów:

Zanim przejdziemy do rzeczy napiszę tylko parę słów wstępu. To nie jest gra dla ciebie. Nie staraj się udowadniać na siłę wszystkim wkoło, że w nią zagrasz bo większość graczy patrząc na Wasteland 2 będzie miało odruchy wymiotne (miałem nie być złośliwy  :( ). Gra jest paskudna. Jednak jeżeli jesteś fanem turowych rpgów w starym stylu a Fallouta Tacticsa wspominasz przynajmniej dobrze to witam cię Strażniku w świecie postapokaliptycznych pustkowi.

 

Już na samym początku twórcy zastosowali fajny patent. Połączenie Baldur's Gate i Icewind Dale (uuu wielkie, magiczne słówka, daliście się już nabrać?). O co chodzi? Otóż w Wasteland 2 możecie stworzyć 4 stażników a kolejnych 3 dołączyć. Dla mnie bomba! Tak oto zrobiłem sobie swoją drużynę i podobnie jak Kradek wysmarowałem ich biografię :cf: Pewnie zastanawiacie się kto to taki?

 

Wasteland_2_Director_s_Cut_2017122700210

 

Powitajcie Grega, Jerome'a, Szrota i żonę Texza! Oczywiście wy możecie stworzyć drużynę ze swoich ulubionych aktorek porno, piłkarzyków lub szachistów. Chociaż z szachistami w waszym przypadku może być ciężko  :u2:  

Bio

Spoiler

 

W edytorze za bardzo nie nawojujemy. Na  każdym kroku widać ograniczenia. Imię, płeć, wiek, wysokość (zachowałem idealny rozmiar pewnej persony), wyznanie  :fp: , pochodzenie i portret który nie będzie za bardzo współgrał z tym co stworzyliście. Ogólnie bardzo mało tego ale i tak bawiłem się dobrze. Dalej rozdajecie statsy, specjalne umiejętności (naprawa tosterów) i wio. 

 

Waszą drużynę wprowadza Generał Vargas. Zleca pierwsze zadanie i wysyła was w świat. Obóz w którym zaczynacie nie jest zbyt duży. Możecie pokopać w ziemi (tylko tam gdzie są kamienie), kupić coś i sprzedać lub pogadać z różnymi osobami.

 

Wreszcie wyruszacie w podróż życia! Mapa przypomina starego dobrego Fallouta. Na swojej drodze oprócz losowych zdarzeń (walka, sprzedawcy) możecie natrafić na specjalne miejsca (zakopane egzemplarze z grą ET) lub oazy w których uzupełniacie wodę. Woda to dość ważny element podróży. Bez niej nie dojdziecie daleko bo gdy się skończy to zaczniecie tracić życie. Fajny patent.

 

Techniczne aspekty gry pominę. Grafika, animacja, dizajn? Jest i na tym poprzestańmy. Musiałbym bowiem napisać parę słów na temat talentu ludzi z inXile Entertainment a nie chcę tego robić.

 

Tutaj możecie sobie zobaczyć jak to wygląda:

 

Wasteland_2_Director_s_Cut_2017122323055
Spoiler

 

Dobra ale jak się w to gra? Turowa walka opierająca się na punktach akcji. Ktoś kojarzy? O dziwo walka sprawia radość. Chociaż nie wszystkich ucieszy, że wasz towarzysz może spanikować podczas walki (każdy z tych których możecie dołączyć ma coś takiego jak ryzko buntu). Są osłony, można zranić swojego strażnika jak nam wlezie pod lufę a na środku ekranu widzimy kto kiedy się ruszy. Na każdej planszy są sejfy, skrzynie lub drzwi do otwarcia. Bez odpowiednich umiejętności się nie obejdzie. Warto odpowiednio przygotować swoją drużynę. Ktoś musi umieć gadać, ktoś otwierać zamki, hakować kompy lub leczyć. Dialogi są w porządku chociaż sposób w jaki się pojawiają potrafi wkurzyć. Z tego co widzę to awansować można jedynie w bazie głównej. Gówniany patent.

 

Broni jest mnóstwo ale i tak wszyscy będzie używać assault rifles bo są najlepsze. Broń energetyczna, deska z gwoździami czy snajperka? Decyzja należy do was. Oczywiście broń można modyfikować. Lunety, lufy magazynki lub dodatki czekają na odnalezienie i dodanie do waszej śmiercionośnej spluwy. Oprócz broni znajdziecie mnóstwo złomu i różnego badziewia który może okazać się czymś wartościowym.

 

Na razie nie odniosę się do tego co napisał Kradziej bo grałem za mało. Najwyżej później zarzucę mu kłamstwo i oficjalnie oskarżę o brak wiedzy i gustu :cf:

 

Sam świat przedstawiono "ciekawie". Zniszczone bazy, odbudowane osady lub zablokowane drogi. Mam nadzieję, że macie doskonale wykształconą wyobraźnię. Będzie wam potrzebna by podkoloryzować to i owo. Przeciwnicy (czerwie, wilki, GIGANTYCZNE muchy lub zające) są... ten.. no.. żenujący. 

 

Jak na razie wrażenia są umiarkowane. To jedna z tych gier którym daje się szansę bo pod gównianym dizajnem może kryć się nieoszlifowany kawałek jadeitu.


  • 2

#33 Chewie Napisany 30 grudzień 2017 - 01:03

Chewie

    suwres

  • Forumowicze
  • 9121 Postów:

serio probowales w to grac na konsoli?


  • 0

#34 Mateo Napisany 30 grudzień 2017 - 01:10

Mateo

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2873 Postów:
W czym problem? Ludzie grali nawet na konsoli w Commandosa 2. :D
  • 0

#35 Starh Napisany 30 grudzień 2017 - 07:26

Starh

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4150 Postów:

Zanim przejdziemy do rzeczy napiszę tylko parę słów wstępu. To nie jest gra dla ciebie. Nie staraj się udowadniać na siłę wszystkim wkoło, że w nią zagrasz bo większość graczy patrząc na Wasteland 2 będzie miało odruchy wymiotne (miałem nie być złośliwy :( ). Gra jest paskudna. Jednak jeżeli jesteś fanem turowych rpgów w starym stylu a Fallouta Tacticsa wspominasz przynajmniej dobrze to witam cię Strażniku w świecie postapokaliptycznych pustkowi.

Już na samym początku twórcy zastosowali fajny patent. Połączenie Baldur's Gate i Icewind Dale (uuu wielkie, magiczne słówka, daliście się już nabrać?). O co chodzi? Otóż w Wasteland 2 możecie stworzyć 4 stażników a kolejnych 3 dołączyć. Dla mnie bomba! Tak oto zrobiłem sobie swoją drużynę i podobnie jak Kradek wysmarowałem ich biografię :cf: Pewnie zastanawiacie się kto to taki?

Wasteland_2_Director_s_Cut_2017122700210


Powitajcie Grega, Jerome'a, Szrota i żonę Texza! Oczywiście wy możecie stworzyć drużynę ze swoich ulubionych aktorek porno, piłkarzyków lub szachistów. Chociaż z szachistami w waszym przypadku może być ciężko :u2:
Bio
Spoiler


W edytorze za bardzo nie nawojujemy. Na każdym kroku widać ograniczenia. Imię, płeć, wiek, wysokość (zachowałem idealny rozmiar pewnej persony), wyznanie :fp: , pochodzenie i portret który nie będzie za bardzo współgrał z tym co stworzyliście. Ogólnie bardzo mało tego ale i tak bawiłem się dobrze. Dalej rozdajecie statsy, specjalne umiejętności (naprawa tosterów) i wio.

Waszą drużynę wprowadza Generał Vargas. Zleca pierwsze zadanie i wysyła was w świat. Obóz w którym zaczynacie nie jest zbyt duży. Możecie pokopać w ziemi (tylko tam gdzie są kamienie), kupić coś i sprzedać lub pogadać z różnymi osobami.

Wreszcie wyruszacie w podróż życia! Mapa przypomina starego dobrego Fallouta. Na swojej drodze oprócz losowych zdarzeń (walka, sprzedawcy) możecie natrafić na specjalne miejsca (zakopane egzemplarze z grą ET) lub oazy w których uzupełniacie wodę. Woda to dość ważny element podróży. Bez niej nie dojdziecie daleko bo gdy się skończy to zaczniecie tracić życie. Fajny patent.

Techniczne aspekty gry pominę. Grafika, animacja, dizajn? Jest i na tym poprzestańmy. Musiałbym bowiem napisać parę słów na temat talentu ludzi z inXile Entertainment a nie chcę tego robić.

Tutaj możecie sobie zobaczyć jak to wygląda:

Wasteland_2_Director_s_Cut_2017122323055
Spoiler


Dobra ale jak się w to gra? Turowa walka opierająca się na punktach akcji. Ktoś kojarzy? O dziwo walka sprawia radość. Chociaż nie wszystkich ucieszy, że wasz towarzysz może spanikować podczas walki (każdy z tych których możecie dołączyć ma coś takiego jak ryzko buntu). Są osłony, można zranić swojego strażnika jak nam wlezie pod lufę a na środku ekranu widzimy kto kiedy się ruszy. Na każdej planszy są sejfy, skrzynie lub drzwi do otwarcia. Bez odpowiednich umiejętności się nie obejdzie. Warto odpowiednio przygotować swoją drużynę. Ktoś musi umieć gadać, ktoś otwierać zamki, hakować kompy lub leczyć. Dialogi są w porządku chociaż sposób w jaki się pojawiają potrafi wkurzyć. Z tego co widzę to awansować można jedynie w bazie głównej. Gówniany patent.

Broni jest mnóstwo ale i tak wszyscy będzie używać assault rifles bo są najlepsze. Broń energetyczna, deska z gwoździami czy snajperka? Decyzja należy do was. Oczywiście broń można modyfikować. Lunety, lufy magazynki lub dodatki czekają na odnalezienie i dodanie do waszej śmiercionośnej spluwy. Oprócz broni znajdziecie mnóstwo złomu i różnego badziewia który może okazać się czymś wartościowym.

Na razie nie odniosę się do tego co napisał Kradziej bo grałem za mało. Najwyżej później zarzucę mu kłamstwo i oficjalnie oskarżę o brak wiedzy i gustu :cf:

Sam świat przedstawiono "ciekawie". Zniszczone bazy, odbudowane osady lub zablokowane drogi. Mam nadzieję, że macie doskonale wykształconą wyobraźnię. Będzie wam potrzebna by podkoloryzować to i owo. Przeciwnicy (czerwie, wilki, GIGANTYCZNE muchy lub zające) są... ten.. no.. żenujący.

Jak na razie wrażenia są umiarkowane. To jedna z tych gier którym daje się szansę bo pod gównianym dizajnem może kryć się nieoszlifowany kawałek jadeitu.
Opis postaci mistrzowski.
  • 0

#36 Godot Napisany 30 grudzień 2017 - 09:01

Godot

    Everyone has a price!

  • Forumowicze
  • 22837 Postów:
Wow...
  • 0

#37 Spuczan Napisany 13 styczeń 2018 - 14:29

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9063 Postów:
Po wyjściu z Twierdzy Strażników czeka na was dwa zadania. W tym momencie decydujecie czy udać się do Agrocentrum a może lepiej pomóc ludziom w Highpool. Ja postanowiłem pomóc Agrocentrum.
 
Wasteland_2_Director_s_Cut_2017122919594
 
Podróż nie była trudna. Po drodze ubiłem parę zwierzaków i łupieżców. Kiedy dotarłem na miejsce okazało się, że w Agrocentrum coś poszło nie tak. Ludzie pozamieniali się w mutanty a owady urosły do gigantycznych rozmiarów. W dodatku na każdym kroku wyrosły ogromne bulwy które wybuchają i zarażają wszystko wkoło. Kompleks składa się z wielu poziomów. W każdym czeka nas parę sejfów do otwarcia, tosterów do naprawy  i skrzyń do przeszukania a nich masa rzeczy. Część z nich to oczywiście śmieci i złom który będziecie mogli sprzedać za niezłą kasę. Ja jak zawsze biorę wszystko ale pamiętajcie, że jak przesadzicie z ilością dźwiganych rzeczy to unieruchomicie swojego strażnika.
 
Wasteland_2_Director_s_Cut_2018010920412
 
Po uratowaniu Agrocentrum dysponowałem całkiem niezłym sprzętem. Mam gościa z pistoletem maszynowym, snajpera, dwóch strażników z karabinami szturmowymi, kolesia od walki wręcz, kogoś z shotgunem i babeczkę z pistoletem. To połączenie sprawdza się wyśmienicie. Dodatkowe umiejętności wspaniale uzupełniają dokonane przeze mnie wybory. Trzeba uważać na bratobójczy ostrzał i mieć na uwadze zacinającą się broń. Nie jest trudno ale w kilku miejscach nieźle się spociłem gdy okazało się, że przeciwnik jest na jednego strzała a mi się właśnie zacięła broń. W następnej turze skosił dwóch moich strażników. Pół biedy jak okaże się, że to tylko krwotok i da się ich odratować. Gorzej jak zamkną oczy na zawsze (wtedy ich ikona znika z naszej drużyny i pozostaje wczytać stan gry lub grać dalej).
 
W każdej lokacji jest dużo do roboty i różne umiejętności bardzo się przydają. Zamknięte skrzynie, roboty, sejfy, tostery, komputery, alarmy do rozbrojenia, pułapki, ściany do zburzenia. Jest tego naprawdę dużo. Może goście z inXile Entertainment nie umieją w grafikę ale za to wiedzą jak zapewnić graczowi wiele atrakcji w postaci rzeczy do zrobienia. Dlatego ważne jest jak największe zróżnicowanie drużyny i nie dublowanie umiejętności. Wyjątek stanowi medyk bo jak wam padnie to kto go będzie reanimował?
 
Wasteland_2_Director_s_Cut_2018011000004
 
Po Agrocentrum wybrałem się na zwiedzanie mapy. Od razu wam powiem, że możecie się natknąć na przeciwników którzy zetrą was w pył. Nie z każdym warto walczyć. Przydatną rzeczą jest zainwestowanie parę punktów w trapera. Unikanie niechcianych potyczek, znajdowanie specjalnych miejsc, skrytek i pomników bardzo wam się przyda. Zaufajcie mi. Mapkę oczywiście zwiedzacie tak jak w Falloutcie za pomocą ikonki odznaki strażników. Co jakiś czas natkniecie się na skażony teren. Bez odpowiedniego skafandra nawet nie próbujcie tam łazić. Bardzo szybko stracicie zdrowie a później życie. Podróżowanie bez wody również nie jest zbyt mądrym posunięciem.
 
Co dalej? Obóz Kolejarzy, Więzienie, wioska Darwina? Na razie wybrałem Obóz Kolejarzy i zajmuję się sprawą skłóconych plemion. Nie wygląda to dobrze i raczej nie uda się tego załatwić pokojowo.

  • 5

#38 Nexus Napisany 13 styczeń 2018 - 15:23

Nexus

    Tears In Rain

  • Forumowicze
  • 5983 Postów:
Spuczan ciśnie. Plusik oczywiście jak wrócę na chatę. Takich tekstów powinno być na forumku jak najwięcej. :-)
  • 0



Inne z tagami: