Skocz do zawartości

Zdjęcie

Affordable Space Adventures

Nifflas Knapknok WiiU eShop

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
2 odpowiedzi na ten temat

#1 Tawotnica Napisany 20 marzec 2015 - 20:12

Tawotnica

    Samus Aran

  • Reformatorzy
  • 9923 Postów:

 

http://affordablespaceadventures.com/

 

https://www.nintendo...las-976405.html

 

dobre 12 miesięcy temu Kaxi wspominał o tej grze na swoim blogu:

http://blognintendo....pace-adventure/

 

Affordable Space Adventure to kolejna  urocza gra 2D od twórców NightSky i Knytt Underground. Tym razem o lataniu statkiem w kosmosie, ale daleko jej do shmupa. Jednym z głównych wabików ASA jest wykorzystanie GamePada:

 

eGAKfvd.png

 

Oto panel jakim będziemy obsługiwać nasz stateczek. Będziemy na nim m.in. zmieniać rodzaj zasilania z elektrycznego na paliwowe albo zmniejszać/zwiększa antygrawitację czy przyspieszenie. Przyciskami poza ekranem dotykowym będziemy mogli skanować otoczenie i oczywiście zmieniać kierunek statku. 

 

Brzmi jak sporo czynności do ogarnięcia na raz dla jednego pilota, nie? Dlatego w grze jest co-op do trzech graczy, dzielących miedzy sobą obsługę statku. Dwóch graczy Wiilotami bądź Classic Controllerami zajmuje się kolejno sterowaniem i skanowaniem. Trzeci gracz obsługuje silnik za pomocą ekranu dotykowego na GamePadzie. 

 

W związku z tym, że Affordable Space Adventure nie ukazuje się multiplatformowo i musi na siebie zarobić na samym WiiU, twórcy zdecydowali się na nieco wyższą cenę niż dla większości indyków na stacjonarce Nintendo - 18,99€. Co więcej, zapewnili, że do jesieni nie planują żadnych obniżek. 

 

Wydanie ASA jest planowane na 09.04. Dla fanów kanapowego multi, których na WiiU nie brakuje, zapowiada się intrygujący indyk.  

 

 


  • 0

#2 jakub Napisany 11 kwiecień 2015 - 18:02

jakub

    Link

  • Narybek
  • 255 Postów:

 

Wygląda naprawdę super. Grał już ktoś?


  • 0

#3 Tawotnica Napisany 04 maj 2016 - 20:51

Tawotnica

    Samus Aran

  • Reformatorzy
  • 9923 Postów:

i jak? Sprawdzał już ktoś po tym jak gierka rzeczywiście stała się affordable w humble bundle? Ja pyknąłem dzisiaj za jednym posiedzeniem. Przyjemna gierka, ale niestety ma troszkę za mało treści, żeby była czymś więcej niż popierdółką. 

 

Wii_U_screenshot_TV_01_A12.jpg

 

ASA to przede wszystkim gra logiczna. Rozgrywka obudowana jest dookoła przeciskania się przez level wypełniony dronami, które reagują wrażliwie dźwięk, ciepło i elektryczność (albo ich kombinacje) i zestrzeliwują nasz stateczek. Takiego paskudnego drona można zeskanować, wtedy ujawnia się jego zasięg i zaczyna się kombinowanie. Cały urok Affordable Space Adventures polega bowiem na dobieraniu odpowiednich parametrów przyspieszenia, grawitacji itd., żeby przecisnąć się przez wspomniane drony, nie zostając zaatakowanym. Wymaga to trochę inwencji, np. wyłączenie silnika w locie i przyczepienie się do ściany albo pracowanie wyłącznie modułem grawitacji, bo roboty wykrywają zarówno nadmiar dźwięku jak i elektryczności.

 

Do tego dochodzi uruchamianie przycisków otwierających drzwi i wyłączających lasery, przenoszenie klocków w celu zablokowania strzału jakiegoś drona oraz zamykanie i kontrolowanie przepływu ciepła przez statek klapami dymnymi.

 

Jeden poziom zazwyczaj składa się z 2-3 przeszkód i rozwiąznie go nie trwa dłużej niż parę minut. Początkowo mocno upierdliwe są długie loadingi pomiędzy poziomami - przez pierwsze paręnaście plansz trwają dłużej niż samo wykonanie etapu! :pf:  Nowe funkcje dodawane są metodą kropelkową, co parę plansz dostajemy kolejny przycisk czy suwak na padzie. Największy problem takiego rozwiązania to krótki czas gry. Zanim na dobre się rozkręci już lecą napisy końcowe, a mięsistych poziomów, które są trochę bardziej rozbudowane i dają wycisk mózgownicy jest imo tylko mniej więcej 15 (wliczając dodatek origin story), przez całą resztę przelecicie jak burza czasem zmieniając ze dwa parametry statku. Trochę słabo na w sumie 43 poziomów.   

 

Wizualnie jest schludnie, sterylnie i pustawo. Ale nie intrygująco-pustawo jak choćby w metroidach tylko nudnawo-pustawo. Krajobraz wypełnia się dopiero w końcówce i dodatku, gdzie pojawia się przynajmniej jakaś roślinność. Widoczność często ogranicza mgła, mrok, dym, przez które przebija się skaner naszego statku. Wygląda to ładnie, ale statek widzimy zazwyczaj z daleka, więc nie ma zbyt wielu okazji podziwiać szczegóły czy dobre oświetlenie. Najlepszy screen jaki udało mi się uchwycić:  

 

Wii_U_screenshot_TV_01_A12.jpg

 

 

Na pochwałę zasługuje otoczka wakacji w kosmosie oferowanych przez fikcyjną spółkę Uexplore (bez wypadku od 1993!). Ending jest świetny i pewnie nie tylko mi skradł uśmiech ;)

 

Podobały mi się też niektóre efekty dźwiękowe jak odgłosy silnika spalinowego czy subtelne pykanie z GamePada przy przegrzewaniu się któregoś z modułów. 

 

Jeśli kogoś intryguje ASA to teraz jest najlepsza okazja, żeby dziabnąć, bo 18$ to trochę sporo jak na 3h rozrywki. 


Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 04 maj 2016 - 20:53

  • 1



Inne z tagami: