Skocz do zawartości

Zdjęcie

Fallout Shelter

Fallout Shelter Vault

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
58 odpowiedzi na ten temat

#1 Psycho-Mantis Napisany 16 sierpień 2015 - 14:09

Psycho-Mantis

    Patterson

  • Forumowicze
  • 9221 Postów:

fallout-shelter.jpg

 

 

Zakładam oddzielny temat, bo to nie kolejne sklejanie kamyczków, albo strzelanie do świń na telefon, tylko dosyć skomplikowana gra strategiczno-ekonomiczna, o której może parę osób chętnie podyskutuje.

 

 

 

 

Dziś gram trzeci dzień. Populacja osiągnęła poziom 60+ wszystko szło dosyć dobrze, ataki bandytów odpierałem, kretoszury i inne karaluchy klepałem, pożary były pod kontrolą, wskaźniki produkcji osiągnęły limity wydajności. Pomału szkoliłem techników i planowałem nowe siłownie, żeby zapewnić niezbędne surowce. Poziom zadowolenia 90%

 

 

Niespodziewanie, po raz pierwszy zaatakowały 3 Deadclawy, w maksymalnie wzmocnione drzwi Vaultu weszły jak w masło, doborowe 2 oddziały, posiadające najlepszy w tej chwili sprzęt i umiejętności zostały rozbite w pył. :o

 

Mniej niż połowa ludzi posiadała broń, z czego około 20 przedstawia wartość bojową. Co tam się nie działo.  :trup:  Deadclawy Przebiły się przez wszystkie  7 pięter na samo dno Vaultu, masakrując i niszcząc pokój po pokoju. Błyskawicznie przegrupowałem rozbite oddziały ochrony i zorganizowałem grupę pościgową.

 

Uzbrojeni mieszańcy zdołali zlikwidować jednego napastnika, dwóch kontynuowało rzeź wracając na górę. Uderzyłem z dwóch stron i związałem ich walką w dużym pomieszczeniu. Walka trwała przez kolejne cztery pomieszczenia, w końcu odział szturmowy zabił oba Szpony.

 

Bilans walk jest tragiczny: 8 zabitych, 30 w stanie krytycznym, reszta w większym, lub mniejszym stopniu odniosła obrażenia. Wszystkie bloki energetyczne i sale produkcyjne stanęły. :(

 

Na szczęście miałem 5k kapsli odłożone na zakup reaktora, oraz ponad 60 stimpaków. Ożywiłem zabitych, wyleczyłem rannych i błyskawicznie wznowiłem produkcję. Morale dramatycznie spadło, średnia spadła do 75%, ale większość miała stan około 20%

 

 

Nie minęło od poprzedniego ataku 5min, a pod drzwi lezą kolejne 3 Szpony :why:

 

Odziały szturmowe zajęły pozycje i związały Szpony walką, wszystkich uzbrojonych mieszkańców ściągnąłem do kolejnych pomieszczeń żeby je spowolnić. Walka była trudna, stimpaki się dosłownie lały strumieniami. Wszystkie 3 Deadclawy zostały zabite na 3 piętrze.

 

Mimo trudnej sytuacji, celnymi ruchami udało się opanować kryzys. Drugie starcie nie było tak kosztowne. Odziały szturmowe cały impet ataku wzięły na siebie dzięki czemu produkcja nie została przerwana. Bilans strat to:  0 zabitych, 15 rannych i zużyte wszystkie rezerwy medyczne.

 

Z całej afery wyszedłem obronną ręką :ftopa:  Obecnie trwa reorganizacja.


Ten post był edytowany przez Psycho-Mantis dnia: 16 sierpień 2015 - 14:13

  • 2

#2 torq314 Napisany 16 sierpień 2015 - 14:35

torq314

    Buddhabrot

  • Moderatorzy
  • 21909 Postów:
Ja pograłem jakieś pół godziny, miałem 10 osób bodaj. I jednak to nie jest fallout :(
  • 0

#3 MonsieurWoland Napisany 16 sierpień 2015 - 15:04

MonsieurWoland

    Noblesse oblige.

  • Forumowicze
  • 14807 Postów:

Opis Psycho brzmi fantastycznie. Jest to niestety jednak farmville w universum Fallout. Odpuscilem po 1h.


  • 0

#4 Hellmans Napisany 16 sierpień 2015 - 15:09

Hellmans

    The biggest dick pic of all

  • Forumowicze
  • 6986 Postów:

A ja tam na kibelku chętnie pykam, chociaż mój pierwszy schron padł z głodu, nie od ataków :olo: Teraz gram powoli, a na początku wylosowałem 2 alien blasterki, więc wszystko co wchodzi do schronu nie przechodzi przez pierwsze pomieszczenie. Brakuje mi jakiegoś podkładu muzycznego, liczyłem że po wybudowaniu radia się pojawi :(


  • 0

#5 Schrodinger Napisany 16 sierpień 2015 - 15:27

Schrodinger

  • Reformatorzy
  • 50351 Postów:
Mam 41 osób i cztery piętra ale atak szczurów mnie prawie zniszczył ... 14 osób leży i staram sie wszystkich wskrzesić i przywrócić do działania, ale idzie to wolno
  • 0

#6 Chewie Napisany 16 sierpień 2015 - 16:09

Chewie

    [img]star.pngstar.pngstar.pngstar.pngstar.png[/img]

  • Forumowicze
  • 8475 Postów:

z tego co widziałem to taki cookie clicker


  • 0

#7 Shinigami Napisany 16 sierpień 2015 - 19:17

Shinigami

    Mam grube kości!

  • Forumowicze
  • 32724 Postów:

fVXYkSX.png

 

Moja krypta stawia przede wszystkim na zorganizowanie i maksymalizację produkcji. Jednostki zostały pozbawione imion, w miejsce których przydzielono im konkretne numery. Kod jest dosyć prosty i oznacza kolejno: piętro, miejsce pracy, numer drona w danym miejscu, a ewentualne J na końcu wskazuje, że jest potomkiem Jebaki.

 

IQNtbhK.pngPXvvpal.png

 

j*baka to jedyny samiec, który w tej chwili dopuszczany jest do kobiet. Co prawda jego charyzma to marne 2, ale obiekty płci żeńskiej szybko rozkładają nogi. Alternatywnie, jego 5 w P przydaje się przy oczyszczaniu wody.

 

4nQsHV0.png

 

Jedyne drony, którym nie odebrano imion, to dwóch wojowników oraz dzieci, których ne dopasowano jeszcze do żadnego miejsca.

 

LReOjGs.pngeen7Ci7.png

4c6SUW2.png

 

Ostatnio w krypcie niestety produkcja delikatnie spadła i choć energia jest na świetnym poziomie, a woda na akceptowalnym, to z żywnością jest kiepsko, co zawalam na fakt, że jednej z kucharek zmarło się w ostatnim najeździe. Po ożywieniu jej morale zmalało do 7%%, więc szybko została dopuszczona do Jebaki, a teraz pakuje na siłowni, żeby podbić swoje A przed powrotem do kuchni.

 

hHctVAi.png


  • 3

#8 Psycho-Mantis Napisany 16 sierpień 2015 - 19:47

Psycho-Mantis

    Patterson

  • Forumowicze
  • 9221 Postów:

Właśnie przetrwałem trzeci atak Szponów. Ludzie byli na pozycjach, mimo to walka była trudna, ledwo ich zatrzymałem kosztem 3 zabitych i 10 rannych. Oby nie zaatakowały znowu, bo nie mam funduszy na ożywianie.  Przestałem zwiększać populację na 63, idę teraz w rozwój i wzmocnienie dostępnego personelu żeby wycisnąć wszystkie soki z pokoi.


Ten post był edytowany przez Psycho-Mantis dnia: 16 sierpień 2015 - 19:48

  • 0

#9 Spuczan Napisany 16 sierpień 2015 - 19:59

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 8930 Postów:

Opis Psycho brzmi fantastycznie. Jest to niestety jednak farmville w universum Fallout. Odpuscilem po 1h.

Tak właśnie działa wyobraźnia. 


  • 0

#10 Shinigami Napisany 16 sierpień 2015 - 20:03

Shinigami

    Mam grube kości!

  • Forumowicze
  • 32724 Postów:
Przestań używać radia to może się odwalą.
  • 0

#11 Schrodinger Napisany 17 sierpień 2015 - 00:47

Schrodinger

  • Reformatorzy
  • 50351 Postów:
Dobry pomysł z tymi imionami!
Wskrzesiliśmy wszystkich, 41 osób, póki cojedynie zasoby, teraz będę skupiał sie na rozwijaniu umiejętności i dopasowaniu idealnym osób do ciuchów i pokojów. Napiszcie który sie pierwszy złamie i wpłaci hajs na 15 paczek.
  • 0

#12 Aki Napisany 17 sierpień 2015 - 06:45

Aki

    Mega Man

  • Narybek
  • 141 Postów:

ja pograłem w to ok 30 minut, 

może i nie mam super-wypanionego telefonu ale tylko w tej grze mam problemy z "drag-and-drop'em" przez co przydzielanie ludków do konkretnych pokoi to jakaś katorga (i grać się odechciewa)

 

inna sprawa, że faktycznie, poza nazwą i "klimatem" to to takie "mini-simcity"...

u mnie wyleciało, może po tym jak kiedyś zmienię sprzęt na inny to dam temu znów szansę...


  • 0

#13 Shinigami Napisany 17 sierpień 2015 - 10:55

Shinigami

    Mam grube kości!

  • Forumowicze
  • 32724 Postów:
Faktem jest, że u mnie też są problemy z wykrywaniem dotyku, choć to tylko jak mam wyczerpaną baterię.

A poza tym, chyba kończę z FS. Na początku był to zabawny eksperyment quasisocjologiczny, ale w sumie nie widzę w tym wielkiego celu, a jest to straszny zjadacz czasu. Jedno co jeszcze dodam, to wysłałem wczoraj na śmierć tę siwą brzuchatą ze skrina, bo przy rushowaniu jej różnych miejsc pracy zawsze szło coś nie tak, a miarke przebrał napad kretoszczurów, który przyniósł mi kilka ofiar. W ramach wygnania została wyrzucona za drzwi bez sprzętu i apteczek. Po trzech godzinach wróciła z zestawem broni ubrana jak Mad Max :pf:
  • 0

#14 Psycho-Mantis Napisany 17 sierpień 2015 - 11:02

Psycho-Mantis

    Patterson

  • Forumowicze
  • 9221 Postów:

Walka o przeżycie trwa, przez dwa dni odparłem ponad 10 ataków Szponów, straciłem już rachubę ile ich było. Straszliwie mnie orają. Wyburzyłem kilka maksymalnie rozwiniętych hal produkcyjnych i wraz z personelem przesunąłem je w głąb bunkra, przy wrotach wybudowałem niestrategiczne budowle w których moje oddziały mogą się bronić. Każdy dostępny personel został skierowany do obrony.

 

Na razie udaje się odpierać ataki kosztem stimpaków, ale staram się minimalizować straty i przyspieszać efektywność obrony, by w pierwszych pokojach zatrzymywać deadclawy.

 

 

W internetach wyczytałem, że podobno szpony dodali w patchu, na początku ich nie było. Widać lunchboxy słabo się sprzedawały i postanowili podkręcić poziom trudności. Chodzą słuchy, że jak ludzie zaczną sobie radzić ze szponami to dodadzą Cazadory...


  • 0

#15 Psycho-Mantis Napisany 17 sierpień 2015 - 11:05

Psycho-Mantis

    Patterson

  • Forumowicze
  • 9221 Postów:

Jeszcze nie macie deadclawów, a już pękacie :olo:


  • 0

#16 Schrodinger Napisany 17 sierpień 2015 - 11:05

Schrodinger

  • Reformatorzy
  • 50351 Postów:
Ja jeszcze szpona nie miałem, boje się rozbudowywać poza moje 44 osoby :ninja: a jeszcze dwóch moich masakratorów wysłałem na dość długą podróż :cf:
  • 0

#17 Schrodinger Napisany 17 sierpień 2015 - 13:30

Schrodinger

  • Reformatorzy
  • 50351 Postów:
Mój skarwysyn już 15h poza Vaultem a zużył dopiero pierwszego stimpaka, nagrabił chyba z 12 rzeczy i coś koło 1500 kapsów. Boje się że potem jak go wezwę to nie będzie miał do czego wracać :olo:
  • 0

#18 TEXZ Napisany 17 sierpień 2015 - 13:56

TEXZ

    Soul Eater

  • Forumowicze
  • 28018 Postów:

Próbowałem kilka razy, za każdym razem wpadałem w błędne koło awarii, ginących ludzi i braku nowych. Widzę w temacie że jakoś się da, muszę spróbować jeszcze raz. 


  • 0

#19 torq314 Napisany 17 sierpień 2015 - 14:13

torq314

    Buddhabrot

  • Moderatorzy
  • 21909 Postów:

Walka o przeżycie trwa, przez dwa dni odparłem ponad 10 ataków Szponów, straciłem już rachubę ile ich było. Straszliwie mnie orają. Wyburzyłem kilka maksymalnie rozwiniętych hal produkcyjnych i wraz z personelem przesunąłem je w głąb bunkra, przy wrotach wybudowałem niestrategiczne budowle w których moje oddziały mogą się bronić. Każdy dostępny personel został skierowany do obrony.

Na razie udaje się odpierać ataki kosztem stimpaków, ale staram się minimalizować straty i przyspieszać efektywność obrony, by w pierwszych pokojach zatrzymywać deadclawy.


W internetach wyczytałem, że podobno szpony dodali w patchu, na początku ich nie było. Widać lunchboxy słabo się sprzedawały i postanowili podkręcić poziom trudności. Chodzą słuchy, że jak ludzie zaczną sobie radzić ze szponami to dodadzą Cazadory...


Jak fabularnie uzasadnia się, że deathclawy atakują pancerne wejście do bunkra, te wrota stalowe, i wdzierają się do środka?

Jakoś mało falloutowe to jest ...
  • 0

#20 burnstein Napisany 17 sierpień 2015 - 14:15

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 39232 Postów:

Taka jest wola Boga. Mam nadzieję, ze teraz już wszystko rozumiesz.


  • 0

#21 torq314 Napisany 17 sierpień 2015 - 14:32

torq314

    Buddhabrot

  • Moderatorzy
  • 21909 Postów:

Taka jest wola Boga. Mam nadzieję, ze teraz już wszystko rozumiesz.


Wasz pali krzaki na pustyni i zsyła bomby atomowe na miasta, więc tak, rozumiem.
  • 0

#22 117 Napisany 17 sierpień 2015 - 15:02

117

    Elitarny użytkownik

  • Forumowicze
  • 10852 Postów:

78 osób. gram na iOS. Powoli zaczyna mnie gra nudzić.


  • 0

#23 kowal Napisany 17 sierpień 2015 - 15:06

kowal

    Gracz

  • Forumowicze
  • 4793 Postów:

 

Taka jest wola Boga. Mam nadzieję, ze teraz już wszystko rozumiesz.


Wasz pali krzaki na pustyni i zsyła bomby atomowe na miasta, więc tak, rozumiem.

 

a potem jeszcze zsyła Deathclawy na tych co przeżyli. 


  • 0

#24 burnstein Napisany 17 sierpień 2015 - 15:31

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 39232 Postów:

 

Taka jest wola Boga. Mam nadzieję, ze teraz już wszystko rozumiesz.


Wasz pali krzaki na pustyni i zsyła bomby atomowe na miasta, więc tak, rozumiem.

 

To wszystko z miłości.


  • 0

#25 Psycho-Mantis Napisany 17 sierpień 2015 - 17:13

Psycho-Mantis

    Patterson

  • Forumowicze
  • 9221 Postów:

 

Walka o przeżycie trwa, przez dwa dni odparłem ponad 10 ataków Szponów, straciłem już rachubę ile ich było. Straszliwie mnie orają. Wyburzyłem kilka maksymalnie rozwiniętych hal produkcyjnych i wraz z personelem przesunąłem je w głąb bunkra, przy wrotach wybudowałem niestrategiczne budowle w których moje oddziały mogą się bronić. Każdy dostępny personel został skierowany do obrony.

Na razie udaje się odpierać ataki kosztem stimpaków, ale staram się minimalizować straty i przyspieszać efektywność obrony, by w pierwszych pokojach zatrzymywać deadclawy.


W internetach wyczytałem, że podobno szpony dodali w patchu, na początku ich nie było. Widać lunchboxy słabo się sprzedawały i postanowili podkręcić poziom trudności. Chodzą słuchy, że jak ludzie zaczną sobie radzić ze szponami to dodadzą Cazadory...


Jak fabularnie uzasadnia się, że deathclawy atakują pancerne wejście do bunkra, te wrota stalowe, i wdzierają się do środka?

Jakoś mało falloutowe to jest ...

 

 

Nie ukrywajmy, głupie to strasznie ale co poradzić. Poza uniwersum nic tu niema, mimo to jako takie darmowe czekadełko do F4 jak znalazł.
 


  • 0

#26 Schrodinger Napisany 18 sierpień 2015 - 22:46

Schrodinger

  • Reformatorzy
  • 50351 Postów:

mam 60 mieszkańców, 6 pięter, zadowolenie 80%, dwóch masakratorów na 40 lvl, jak wpadają bandziory to ich ogarniam w pierwszym pokoju, szpony mnie jeszcze nie zaatakowały, gierka zaczyna troche nudzić :reggie: 


  • 0

#27 Psycho-Mantis Napisany 18 sierpień 2015 - 22:52

Psycho-Mantis

    Patterson

  • Forumowicze
  • 9221 Postów:

Walka trwa. Reorganizacja spowodowała po kolei kryzys energetyczny, żywnościowy i wodny, mimo to udało się szybko przenieść produkcję. Niestety większość personelu broni bunkra więc zanim wyszkolę nowych techników, produkcja nie wykorzystuje swojego potencjału w pełni.

Ataki Szponów nie ustają, ale przynajmniej czas między jednym, a drugim się wydłużył.

 

Szkolenie żołnierzy w toku, coraz lepiej dają sobie radę z atakami i zatrzymują szpony na trzecim czy czwartym pokoju, straty to tylko zużyte stimpaki których produkcja jest rozwinięta.

Wykonałem kilka zadań i trafiłem parę legendarek które pozwalają łatwiej rozłożyć impet uderzenia Deadclawów.

 

Między innymi: Power Armor, Railway Rifle, Combat Shotgun, Tuned Plasma Pistol oraz najlepszą snajperkę w grze! Victory rifle! :D Jedna z moich ulubionych giwerek w F3.

 


  • 0

#28 Schrodinger Napisany 19 sierpień 2015 - 10:51

Schrodinger

  • Reformatorzy
  • 50351 Postów:

w gierce można oszukiwać zmieniając czas w systemie ... ta ... nie zablokowali tego :cf: 


  • 0

#29 TEXZ Napisany 19 sierpień 2015 - 19:55

TEXZ

    Soul Eater

  • Forumowicze
  • 28018 Postów:
Skasowałem badziewie
  • 0

#30 Psycho-Mantis Napisany 19 sierpień 2015 - 22:16

Psycho-Mantis

    Patterson

  • Forumowicze
  • 9221 Postów:

Nie wiem czy używanie radia ściąga kłopoty na głowę, ale potwierdziły się ploty z internetów. Każde ruszenie drzwi Vaultu niesamowicie zwiększa prawdopodobieństwo ataku Szponów. Podczas ładowania gry wyświetlił mi się tips o tym mówiący.

 

Z innej beczki, właśnie miałem atak bandytów. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie było ich czterech. Nie mają szans z moją ochroną, ale jeśli teraz Szpony będą łazić czwórkami...  :why:


  • 0