Skocz do zawartości

Zdjęcie

Remake, remaster - top5 życzenia


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
69 odpowiedzi na ten temat

#61 Kazuo Napisany 04 wrzesień 2015 - 16:30

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 13427 Postów:

Niekoniecznie albo, albo, Ale jakiś tam wpływ ma.


  • 0

#62 xell Napisany 04 wrzesień 2015 - 20:26

xell

    Shadowrunner

  • Forumowicze
  • 17455 Postów:

No raczej łatwiej jest walnąć na szybko porta tej samej gry, niż robić coś kompletnie nowego od zera, prawda? To jest pójście na łatwiznę, jakbyś na to nie patrzył. I nie masz racji, że remastery nie szkodzą. Spójrz na takie Capcom dla przykładu - ile ostatnio tworzą nowych, wartościowych gier, a ile odgrzanych kotletów? Jakieś nowe DMC? RE7? Nie, bo po co, skoro taniej i szybciej wyjdzie im wrzucić na patelnię starego kotleta (DmC:Definitive Edition, DMC4: Special Edition, Remake HD, RE0 HD), trochę go podsmażyć i wypluć ponownie na rynek. Mają z tego kasę, więc po co ryzykować z nowymi odsłonami? Albo z kompletnie nowymi IP? Jak dla mnie to się odbija na nowych grach.

Problemem jest to, że Capcom (i inne japońskie firmy) nie wie, jak tworzyć nowe gry AAA i na nich zarabiać, stąd też skupiają sie na projektach, na których prędzej zarobią. Zachodni wydawcy, mimo manii remasterowania w dalszym ciągu publikują dużo wysokobudżetowych nowości, bo mają bardziej wydajny pipeline tworzenia nowego contentu. W branży rozrywkowej (twórczej) jechanie tylko na odgrzewanych kotletach jest na dłuższą metę samobójstwem i wszyscy wydawcy o tym wiedzą, tylko firmy takie jak Capcom nie radzą sobie z wyzwaniami, jakie stawia tworzenie tych megaprodukcji.
  • 0

#63 Danteusz Napisany 05 wrzesień 2015 - 09:14

Danteusz

    Alpha Male!

  • Administratorzy
  • 29793 Postów:

Niekoniecznie albo, albo, Ale jakiś tam wpływ ma.

Pozytywny, rimejki dostarczają kasę na produkcję nowych gier
  • 0

#64 Kradziej Napisany 05 wrzesień 2015 - 10:36

Kradziej

    Hot Kradziej

  • Forumowicze
  • 15863 Postów:

Żałosne!
Gówno im do ryja pakują a ci się cieszą!!
RAK TEJ BRANŻY!!!

Zawsze mnie zastanawiają ludzie, którzy to wszystko tak osobiście biorą. No jakieś remastery, "bardziejHD" wersje robią. I co z tego? Jest mniej nowych gier? Nie, nie jest (chyba? solidnych danych nie mam, ale ja np. jestem zalewany pozycjami do ogrania). Ja istnieniu większości tych remasterów nawet nie wiem. W sensie: informacje o nich wlatują jednym okiem, drugim wylatują i tyle.

Albo Kazuo i "TO PÓJŚCIE NA ŁATWIZNĘ ZE STRONY DEWELOPERÓW".

Dajesz, zapytaj Ryana czy chciałoby mu się portować The Last of Us na PS4 i czy myśli że miałby z tego łatwy i szybki hajs :P

 
No raczej łatwiej jest walnąć na szybko porta tej samej gry, niż robić coś kompletnie nowego od zera, prawda? To jest pójście na łatwiznę, jakbyś na to nie patrzył. I nie masz racji, że remastery nie szkodzą. Spójrz na takie Capcom dla przykładu - ile ostatnio tworzą nowych, wartościowych gier, a ile odgrzanych kotletów? Jakieś nowe DMC? RE7? Nie, bo po co, skoro taniej i szybciej wyjdzie im wrzucić na patelnię starego kotleta (DmC:Definitive Edition, DMC4: Special Edition, Remake HD, RE0 HD), trochę go podsmażyć i wypluć ponownie na rynek. Mają z tego kasę, więc po co ryzykować z nowymi odsłonami? Albo z kompletnie nowymi IP? Jak dla mnie to się odbija na nowych grach.

Capcom to dobry przykład kogoś, kto trzepie mnóstwo remasterów i w ostatnich czasach mniej nowych gier, faktycznie. Tylko z mojego punktu widzenia to raczej objawy problemów wewnątrz firmy, a nie ich przyczyna - jak pisał zellos.

Po drugie: piszesz, że to dla deweloperów pójście na łatwiznę. A sądzisz, że ci wszyscy programiści, pewnie często też projektanci i inni, wolą drugi raz ślęczeć nad tą samą grą albo portować czyjąś pozycję zamiast tworzyć coś nowego?

Remasterowanie często jest jak bycie outsourcerem - raczej nikogo to nie jara, ale wydawcy są gotowi dać za to hajs, a do gara coś trzeba włożyć. Polecam ten artykuł o ludziach, którzy pracowali nad nowym Phantom Dust i w konia ich zrobił Microsoft: http://kotaku.com/ho...-big-1696997142Na początku długo pomagali innym robić ich gry i dopiero z czasem dostali możliwość zrobienia własnej, a i tak to nie wypaliło.

Swoją drogą to też chętnie bym przytulił Resident Evil 7 bo jestem jedną z pięciu osób, którym szóstka się bardzo podobała :ok:

Ten post był edytowany przez Kradziej dnia: 05 wrzesień 2015 - 10:38

  • 0

#65 Danteusz Napisany 05 wrzesień 2015 - 11:31

Danteusz

    Alpha Male!

  • Administratorzy
  • 29793 Postów:
Remastery to najcześciej jest ousource, specjalizuje sie w nich kilka firm które odpowiadają za znaczna czesć konwersji
  • 0

#66 Tawotnica Napisany 06 wrzesień 2015 - 11:20

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 12405 Postów:

 

 Ja istnieniu większości tych remasterów nawet nie wiem. W sensie: informacje o nich wlatują jednym okiem, drugim wylatują i tyle.

 

 

Imo informacje o nich atakują z każdej strony zamiast sobie tylko wlatywać/wylatywać i to właśnie ilość szumu medialnego jaki generują ostatnio kotlety zaczyna wychodzić graczom bokiem.  

 

2014 był okropny pod tym względem - GTA V czy TLoU  kreowane na gwóźdź line-upu, najgorętsze gry roku. Kiedy musisz się najpierw przebić przez stertę Ultimate, Definitive i Redux Editions, żeby dotrzeć do takiego Wolfenstein: TNO czy Shadow of Mordor to może się zapalić czerwona lampka.

 

Mam nadzieję, że trend kotletów gier z końcówki gen 7 (bo o tym głównie mowa, jeśli gdzieś się negatywnie wspomina o reedycjach) z upływem czasu będzie coraz mniej odczuwalny. PS4/XONE zaraz stuknie drugi rok na rynku, a można odnieść wrażenie, że utknęliśmy na przełomie generacji i stoimy w miejscu. 


  • 0

#67 xell Napisany 06 wrzesień 2015 - 12:00

xell

    Shadowrunner

  • Forumowicze
  • 17455 Postów:

2014 był okropny pod tym względem - GTA V czy TLoU  kreowane na gwóźdź line-upu, najgorętsze gry roku.

Twój błąd polega na tym, że przejmujesz się tym, czego chcą od klientów wydawcy giereczek. Jak to były jedyne produkty, jakie Sony czy Take 2 miały w zeszłym roku, to naturalnie próbowali Cię nimi zainteresować. Nowych pozycji AAA wychodzi mało i będzie wychodzić mało, bo to ogromne produkcje twające lata i kosztujące >50 milionów dolarów (nawet jak powstają w takim zadupiu jak Polska). Naturalne jest, że wydawcy nie będą mieli kilkudziesięciu gier w produkcji, bo zwyczajnie nie mają takich przychodów, żeby tyle projektów wspierać. To, czy Ci wydawcy poświęcają niewielki ułamek swoich obrotów na wydanie konwersji hitów z poprzedniej generacji nie ma wpływu na to, ile nowych pozycji AAA wychodzi.

 

Tak więc masz dwa wyjścia - albo grać wyłącznie w AAA i zadowolić się mniejszą ilością tytułów niż pięć czy dziesięć lat temu, albo zainteresować się mniejszymi produkcjami, których ciągle wychodzi mnóstwo, są różnorodne i nie są żadnymi remasterami.


  • 0

#68 Holden Napisany 06 wrzesień 2015 - 20:51

Holden

    Za wysokie IQ...

  • Forumowicze
  • 9638 Postów:
super ghosts n goblins, dodany tryb easy dla kazuali
  • 0

#69 Godot Napisany 06 wrzesień 2015 - 20:53

Godot

    Everyone has a price!

  • Forumowicze
  • 23619 Postów:
Wersja na PSP była spoko bardzo, polecam

Zagrałbym na PS4 w Ratchety z PS3 chętnie
  • 0

#70 nole Napisany 10 kwiecień 2019 - 14:55

nole

    Dzik bagienny

  • Forumowicze
  • 4860 Postów:

Peter Dalton (Bluepoint Games):

 

For Shadow of the Colossus we don’t call it a remaster, we coin it a remake due to the complexity of the project, and moving forward to our next project, we call it a re-envisioning given that it goes well beyond what we thought was possible on Shadow of the Colossus.
  :good: 

Ten post był edytowany przez nole dnia: 10 kwiecień 2019 - 14:56

  • 0