Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jezusie, ależ ta gra to gówniak, jak możecie się nią jarać?

GTAV FFXV black lives matter

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
112 odpowiedzi na ten temat

#61 Pico Napisany 04 luty 2017 - 15:22

Pico

  • Forumowicze
  • 9765 Postów:
Wychodzi na to, że Nintendo to konsola dla dzieci, natomiast PS4 dla dorosłych.
  • 0

#62 burnstein Napisany 04 luty 2017 - 18:11

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 44532 Postów:

Mi by raczej wychodziło, ze Nintendo to firma, a nie kąsola.


  • 0

#63 Sotaku Napisany 04 luty 2017 - 18:13

Sotaku

    JJ

  • Forumowicze
  • 39289 Postów:
ale nie ten który dawałeś na fotach :olo:
  • 0

#64 Pico Napisany 04 luty 2017 - 19:07

Pico

  • Forumowicze
  • 9765 Postów:

Mi by raczej wychodziło, ze Nintendo to firma, a nie kąsola.

do słowa "Nintendo" dopisz sobie co Wii czy tam Switch, i masz jedno i to samo.


Ten post był edytowany przez Pico dnia: 04 luty 2017 - 19:15

  • 0

#65 burnstein Napisany 04 luty 2017 - 19:08

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 44532 Postów:

A co mam sobie dopisać do PS4?


  • 0

#66 Pico Napisany 04 luty 2017 - 19:12

Pico

  • Forumowicze
  • 9765 Postów:

W tym przypadku chodzi o konkretną konsolę. Może przed "PS4" dopisać słowo "Sony", wtedy będziesz miał konkretnie :).


  • 0

#67 burnstein Napisany 04 luty 2017 - 19:21

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 44532 Postów:

Znaczy wcześniejsze kąsole Sony nie były dla dorosłych?


  • 0

#68 lukaszSA Napisany 04 luty 2017 - 21:43

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 23280 Postów:

"Wii" nazywało się "Wii" a nie "Nintendo Wii". Tak samo "PS4" to "PS4" a nie SONY "PS4".

 

Obie te konsole są dla dzieci. I dla dorosłych. Wii nawet było na dziadków, a to tacy dorośli dorośli


  • 0

#69 Pico Napisany 04 luty 2017 - 23:14

Pico

  • Forumowicze
  • 9765 Postów:

Chodzi o wymianę zdań Deba i Grega i takie śmieszkowe wnioski, nie moją opinię ani też "prawdę totalną" o tychże konsolach.


  • 0

#70 lukaszSA Napisany 05 luty 2017 - 10:58

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 23280 Postów:

No wiesz. Jacy rozmówcy takie wnioski


  • 0

#71 Tawotnica Napisany 05 luty 2017 - 15:13

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 12400 Postów:

to ja może popchnę dalej temat. Mi zawsze brew podnosi stawianie wyżej oprawy albo story niż rozgrywki oraz w niektórych przypadkach mierzenie gier z jednej serii nierówną miarą. Vide Final Fantasy X, którego Cloisters of Trails są równie gówniane co rozdzial 13. w XV, a liniowość i kiepscy bohaterowie zasłużyli na takie samo manto jak FFXIII. Ogólnie ciężko mi pojąć fenomen Final Fantasy i tłumaczę go sobie wysokimi walorami produkcyjnymi serii i nieco bardziej realistycznym art-stylem niż pozostałe, mocno animu jRPGi.

 

Do tego samego wora mogę wrzucić Ni No Kuni, które cierpi na okropny pacing, słaby system walki obudowany dookoła chowańców i zbyt proste elementy przygodowe. Jednak gra zyskała w pewnych kręgach status kultowy bo niektórzy mają mokro w majtach na samo usłyszenie nazwy "Ghibli". Zarzut "tylko oprawa" można w sumie rozszerzyć do całego Level-5, bo te wszystkie ich Yokai, LBX czy Inazumy to co najwyżej solidne rzemiosło. Nawet Laytony, które bardzo lubię to tylko ładnie opakowały zestaw wtórnych łamigłówek.

 

Skoro już przeszedłem z pojedynczych tytułów na developerów to nie może zabraknąć Vanillaware. Nie hejtuje, bo sam lubię sobie od czasu do czasu pyknąć w jakąś Muramasę czy Odin Sphere, ale to wciąż piękne wydmuszki, którym brakuje głębii, żeby się na poważnie jarać. Coś jak gry z serii Warriors - fajnie się traci czas, ale to jednak gówniak. 

 

Następnie te wszystkie ckliwe, artystyczne indyki, którymi najmocniej się zachwyca zachodnia prasa branżowa. Inside, które zgarnęło tyle nominacji do GOTY to dla mnie średniak, nie rozwijający żadnego z potencjalnie całkiem niezłych pomysłów na rozgrywkę. Journey, którego nowatorskiego 'multi' nie czaję i mnie podróż po prostu wynudziła bez reszty. Brothers, które miało być takim wyciskaczem łez, a też ziewałem i poza końcówką nic ciekawego nie zrobiło z dobrym patentem na sterowanie rodzeństwem. Dobrymi kontrprzykładami są tutaj Undertale, The Swapper czy nawet Hyper Light Drifter, z których nie wszystkie mi się podobały (UT), ale wszystkie miały dużo lepiej przemyślany koncept i coś z nim robiły w trakcie gry. 

 

Jeszcze mi na myśl przychodzą kontynuacje blockbusterów, które praktycznie z części na część stoją w miejscu albo nawet stają się gorsze. Ciężko uwierzyć, że Bioshock Infinite to gra, której początki to duchowe spadkobierstwo System Shocka. Assassin's Creed i God of War to imo mega skostniałe serie. Pokemony do niedawna, a cały czas utrzymywały niesamowitą popularność. Yup, X/Y to gówniak. Uncharted 4 też pasuje do tej kategorii. Tutaj marketing i wyprane mózgi fanbojów robią swoje ;)


Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 05 luty 2017 - 15:14

  • 3

#72 Schrodinger Napisany 05 luty 2017 - 15:15

Schrodinger

    BT-7274

  • Moderatorzy
  • 60559 Postów:
Fire emblem to gowniaki największe, nie rozumiem co za przegrywy w to grają pewnie żeby sobie żonę znaleźć w giereczce :clown:
  • 0

#73 Tawotnica Napisany 05 luty 2017 - 15:17

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 12400 Postów:

Oho, widzę że musiało cię coś ostro zapiec, skoro od razu z Fire Emblem wyskoczyłeś :hihi: Final? Uncharted? Czy może Bioshock, bo chyba się swego czasu mocno jarałeś. 


  • 0

#74 Schrodinger Napisany 05 luty 2017 - 15:20

Schrodinger

    BT-7274

  • Moderatorzy
  • 60559 Postów:
Nie pamiętam kiedy coś hejtowales więc tak na ślepo rzuciłem z ciekawości i widzę że trafiłem :cf:
  • 0

#75 Tawotnica Napisany 05 luty 2017 - 15:21

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 12400 Postów:

No ba! Chciałem jeszcze napisać o gówniakach na komórki, ale trąciłoby hipokryzją skoro sobie przypominajki w telefonie ustawiłem, żeby wiedzieć kiedy mi się stamina odnowi w Fire Emblem Heroes :olo: 


  • 0

#76 lukaszSA Napisany 05 luty 2017 - 15:30

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 23280 Postów:

Tawot widzę zawodowo podszedł do tematu, ale ten temat nie temu służy. Tutaj masz napisać "gra X to gówno", gdzie gra X to ma być ulubiona gra jakiegoś użytkownika, którego chcesz połamać.

 

Choć oczywiście krytyka Finala, Uncharted i Bioshocka to nie jest wywoływanie bólu, tylko bomby prawdy :cf: Tymi grami tylko zabetonowane fanboje się jarają :hihi: 


  • 0

#77 oranje Napisany 05 luty 2017 - 17:16

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 12446 Postów:
Wszystko od team ico.
  • 0

#78 Mateo Napisany 05 luty 2017 - 17:54

Mateo

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 3893 Postów:

Ja rozumie że lubisz twardy sport, ale nie rusza cie płaczące Triko? To jest naprawde piękna sztuka, gdzie gameplay ze zwierzakiem kosi na maxa. Odpalam Bloodburneja.


  • 0

#79 Kazuo Napisany 05 luty 2017 - 21:38

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 13418 Postów:

Rzygam na wszystko od Telltale, wszelakie popierdółki pokroju Zaginięcie Ethana Cartera czy Layers of Fear albo samograje w stylu Uncharted 4 - same niegrywalne śmiecie dla starych pierdów, co to już nie ogarniają do czego służy konsola. Gry to gry, filmy to filmy, nara. 


  • 4

#80 twilitekid Napisany 05 luty 2017 - 22:43

twilitekid

    HBH

  • Forumowicze
  • 6740 Postów:
Tawot, a moze chodzi o to, ze te FFy albo Ni no Kuni maja po prostu ciekawe swiaty i to przyciaga do nich ludzi? Ja tam jRPG nie za bardzo lubie, te systemy tam zupelnie do mnie nie trafiaja. Ale takie gierki maja wieksza szanse do mnie trafic, jesli poza tym dupianym systemem z tona nudnego grundu jest jeszcze cos, co ten przykry gameplay uprzyjemni. To cos znalazlem m.in. w FFVIII, Lost Odyssey albo wlasnie NNK. A gry, ktore mnie przekonaly gameplayem, typowymi jRPG nie byly - np FFXII albo Vagrant Story.
  • 0

#81 Mateo Napisany 07 luty 2017 - 12:07

Mateo

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 3893 Postów:

Jestem ciekawy czy dzisiejsze Square, jest w stanie stworzyć gry z podobną magią Vagranta oraz Final Fantasy XII. 


  • 0

#82 cybercotlet Napisany 07 luty 2017 - 13:04

cybercotlet

    Official Fullblox Master

  • Forumowicze
  • 6912 Postów:

Największe gówno w jakie grałem (w prawdzie w poprzedniej generacji) to Halo. Jak fenomen gierki w pvp jeszcze jestem w stanie zrozumieć tak kampanii w ogóle - straszne gówno którego nawet co-op nie ratuje


  • 1

#83 narvany Napisany 07 luty 2017 - 14:08

narvany

    Dante

  • Forumowicze
  • 1403 Postów:

Pseudo sztuka typu Journey, The unfinished Swan czy wyciskacze łez jak Ico czy SoC. Może na końcu coś tam jest, ale przechodzę do połowy i gejplej jest tak nudny, że nawet nie mam motywacji dobrnąć.


  • 5

#84 Spuczan Napisany 07 luty 2017 - 15:09

Spuczan

    Deity

  • Forumowicze
  • 10047 Postów:

Seria MGS.


  • 0

#85 fingus Napisany 07 luty 2017 - 19:55

fingus

    proud gaymer

  • Moderatorzy
  • 34800 Postów:
Monopoly. :cf:
  • 0

#86 Chewie Napisany 07 luty 2017 - 19:57

Chewie

    🌟🌟🌟🌟🌟

  • Forumowicze
  • 11651 Postów:

Szachy


  • 0

#87 Otacon Napisany 08 luty 2017 - 17:30

Otacon

    krakowski cymesik

  • Forumowicze
  • 15017 Postów:

Szachy

Dla dwóch czy trzech graczy?
  • 0

#88 cwany-lis Napisany 20 luty 2017 - 22:38

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 21242 Postów:

jak co roku nowy CoD - zwiastuny, analiza fabuły, to mój kraj, me serce :banderas:


  • 0

#89 Kaxi Napisany 21 luty 2017 - 13:56

Kaxi

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 12700 Postów:

Jestem ciekawy czy dzisiejsze Square, jest w stanie stworzyć gry z podobną magią Vagranta oraz Final Fantasy XII. 

 

 

Nie, ponieważ nie są w stanie odmłodzić Cię o 15 lat, żebyś znów czuł magię.


  • 1

#90 cwany-lis Napisany 23 luty 2017 - 22:31

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 21242 Postów:
Kaxi zaorał
  • 0