Skocz do zawartości

Zdjęcie

Shadow of the Colossus


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
243 odpowiedzi na ten temat

#211 ACZ Napisany 02 marzec 2018 - 16:29

ACZ

    Samiec Alfa

  • Reformatorzy
  • 32236 Postów:

 

Przeczytaj długi post Czycha z tego tematu to się dowiesz

Ale tego z szóstej strony, a nie z poprzedniej.


Ten post był edytowany przez ACZ dnia: 02 marzec 2018 - 16:30

  • 0

#212 burnstein Napisany 06 marzec 2018 - 21:35

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 42134 Postów:

3407_2ddf.gif


  • 7

#213 Nexus Napisany 06 marzec 2018 - 21:45

Nexus

    Tears In Rain

  • Forumowicze
  • 6440 Postów:
To na pewno ten ostatni mityczny ukryty Kolos o którym krążą legendy. :-)
  • 3

#214 oranje Napisany 19 czerwiec 2018 - 19:54

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 11759 Postów:
Czy w tej grze koń jest kolosem? Bo jest nienaturalnie duży w stosunku do bohatera :clown:
  • 0

#215 Danteusz Napisany 19 czerwiec 2018 - 19:58

Danteusz

    Alpha Male!

  • Administratorzy
  • 29349 Postów:

Czy w tej grze koń jest kolosem? Bo jest nienaturalnie duży w stosunku do bohatera :clown:

Tu masz kilka kolosów:
http://www.theequine...e-draft-horses/
  • 0

#216 Shinigami Napisany 19 czerwiec 2018 - 19:59

Shinigami

    siurro

  • Forumowicze
  • 34815 Postów:

Pozdro.

brownagro.png

Noddy%20(9%20of%209).jpg

maxresdefault.jpg

 

 

 

Pooglądaj sobie konie zimnokrwiste.


  • 0

#217 oranje Napisany 19 czerwiec 2018 - 19:59

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 11759 Postów:
To już lepiej. Ale mimo wszystko koń tutaj jest słaby :(
  • 0

#218 Jedyn Napisany 19 czerwiec 2018 - 20:01

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 22622 Postów:
Też gram. Grafa cudo ale ogólnie nie powiedziałbym że to jest jakis mesjasz, nawet nie uznałbym tego za mesjasza w czasach PS2 kiedy Mesjaszow było bez liku. Wkurwia mnie sterowanie, ile razu musiałem jakos segment przez nie powtarzac, szkoda gadać. Ale gierka ma w sobie to coś, czasem kolosy są fajne, czasem meh, czasem trzeba pokombinować ale na ogół wpada się na rozwiązanie szybko i równie szybko kolos pada. Za 35 zł na spółkę z Nejkiem - warto :cf: ale i tak ICO > Trico > Shadow.

Ten post był edytowany przez Jedyn dnia: 19 czerwiec 2018 - 20:02

  • 0

#219 oranje Napisany 19 czerwiec 2018 - 20:18

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 11759 Postów:
Póki co wszystkie gry team ico to max średniaki z niskiej półki.
  • 0

#220 burnstein Napisany 21 czerwiec 2018 - 10:30

burnstein

    ostatni król forumka

  • Reformatorzy
  • 42134 Postów:

Wyręczam dałniaka:

 

Właśnie skonczylem Shadow od the Colossus - nieststy zdania nie zmieniam, walki z kolosami to męczarnia i nuda a ostatni kolos prawie doprowadził mnie do rzucenia giereczki. Imo gra to nie walka z kolosami a ze sterowaniem - topornym, powolnym, nieintuicyjnym. Zabicie kilku pierwszych kolosów może i daje frajdę ale jak n-ty raz siedzimy im na głowie i czekamy aż przestana nią machać to zbiera się na bełta...

Grafa ładna, jazda koniem i oglądanie widoków przyjemne ale cała reszta to dramat.

Brnąłem bo tyle słyszałem o zakończeniu że pomyślałem że się przemęcze. Kolejny zawód, zakończenie totalnie z dupy :clown:

Jak ktoś to skończył 10 lat temu w 15 fpsach na PS2 to szacun :banderas:

Ps. Nie wiem jakim masochista trzeba być żeby orac time attack w tym :lol:

 


  • 3

#221 Shinigami Napisany 21 czerwiec 2018 - 10:38

Shinigami

    siurro

  • Forumowicze
  • 34815 Postów:

Tak się kończy, kiedy ktoś ma pierwszy kontakt z grą kilkanaście lat po jej wydaniu.


  • 0

#222 Nyjacz Napisany 21 czerwiec 2018 - 11:08

Nyjacz

    gram w gierki

  • Forumowicze
  • 8304 Postów:

Zastanawia mnie tylko, czemu controlsy w grach są takim problemem? Ja przez każdą zapowiedzią gierki, która mnie zainteresuje, analizuję animację, ruch kamery itd., bo się boję, że spierdolą to elementy. Przecież w gierki powinno się grać jak w DOOMa, Nioszka, a nie jak w Killzone 2 czy GTA 4. To nie zawsze jest kwestia archaizmów, bo RE4 się zestarzał, ale dalej jest turbo grywalny. Po prostu postać i kamera reagują na to, co robimy gałkami w sposób 1:1, a nie że kamera pływa i jest z opóźnieniem, a główna postać zachowuje się jak pijana.

 

Chciałem spróbować tego Shadow of the Colossus, bo pokonałem za dzieciaka dwa kolosy jedynie, ale taki post zawsze jest gwoździem do trumny. Podobnie było z Preyem.


  • 0

#223 oranje Napisany 21 czerwiec 2018 - 11:10

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 11759 Postów:
Narzekanie na sterowanie w GtA4 czy KZ2 :D
  • 0

#224 Nyjacz Napisany 21 czerwiec 2018 - 11:13

Nyjacz

    gram w gierki

  • Forumowicze
  • 8304 Postów:

KZ2? 30FPS, ociężały żołnierz (REALIZM!!!!!!!1111), lag w sterowaniu, pływająca kamera, postać wolna jak mucha w smole.

 

GTA4 - 24FPS, ociężały pijak, lag w sterowaniu, postać wolna jak mucha w smole.


  • 0

#225 oranje Napisany 21 czerwiec 2018 - 11:22

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 11759 Postów:
Ta ociężałość właśnie fajna była. Nie wszystkie gry muszą być szybkie jak doom
  • 0

#226 Shinigami Napisany 21 czerwiec 2018 - 11:25

Shinigami

    siurro

  • Forumowicze
  • 34815 Postów:

Niestety niektórzy po prostu nie umieją w robienie gierek. Najbardziej znienawidzoną przeze mnie rzeczą jest pewna bezwładność (ślizganie się po podłożu i dziwne reakcje na przyciski), które trafiają się co jakiś czas w mniej topowych grach. Ot, chciałem ostatnio siąść do Shadow of War na poważnie, ale po ograniu wersji testowej trochę mi się odechciało.


  • 0

#227 Nyjacz Napisany 21 czerwiec 2018 - 11:58

Nyjacz

    gram w gierki

  • Forumowicze
  • 8304 Postów:

Ta ociężałość właśnie fajna była. Nie wszystkie gry muszą być szybkie jak doom

Dla mnie gra nie ma oddawać realistycznej wizji bycia w skórze bohatera. Bo hej, tak jakby, no nie wiem, siedzimy na fotelu z padem? To, że żołnierz w KZ2 jest wolny jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. A górą lodową jest wszystko, co napisałem wcześniej. DOOM jest szybki? No nie każda gra musi taka być, ale fajnie by postać i kamera reagowały na nasze tańce na padzie 1:1.

 

 

Swoją drogą u mnie tryb "Gra" na LG-ku skutecznie poprawia odczucie postaci.

 

Niestety niektórzy po prostu nie umieją w robienie gierek. Najbardziej znienawidzoną przeze mnie rzeczą jest pewna bezwładność (ślizganie się po podłożu i dziwne reakcje na przyciski), które trafiają się co jakiś czas w mniej topowych grach. Ot, chciałem ostatnio siąść do Shadow of War na poważnie, ale po ograniu wersji testowej trochę mi się odechciało.

Egzakli, m.in. dlatego nienawidzę etapów lodowych w platformówkach jak Crash - choć, żeby nie było, Crash jest akurat spoko pod względem controlsów.


  • 0

#228 Woroq Napisany 21 czerwiec 2018 - 12:05

Woroq

    Al Pączino

  • Reformatorzy
  • 3146 Postów:
Jak dobrze, ze poprzednia generacja to X360 i ominęły mnie te wszystkie kilzony :uff:
  • 0

#229 Nyjacz Napisany 21 czerwiec 2018 - 12:08

Nyjacz

    gram w gierki

  • Forumowicze
  • 8304 Postów:

Ja niestety w generacji PS360 starciłem gust giereczkowy. Wcześniej Residenty, Devile, Szenmułki, Doomy. Potem COD, BF i Uncharted :clown: Ale warto było zbłądzić, by się odnaleźć #Serafino_Coelho  :king:


  • 1

#230 Jedyn Napisany 21 czerwiec 2018 - 12:40

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 22622 Postów:

Tak się kończy, kiedy ktoś ma pierwszy kontakt z grą kilkanaście lat po jej wydaniu.


Nie zgodzę się. Responsywne sterowanie to nie byl jakiś wyjątek od reguły te 12 lat temu i dobrze o tym wiesz. Ueda ma taki styl, to imo ma dodać imersji na swój sposób bo jest w tej całej slamazarnosci i bezwładności ala ragdoll coś realistycznego i dodającego suspensu...coś ala sterowanie z pierwszych Residenta gdzie odwracanie się w celu ucieczki podnosiło ciśnienie graczom :) niewiele lepiej jest w Trico. Taki styl ma koleś i jedni na to przymkną oko bo odpłyną w tym świecie (a jest w czym choć trochę to wszystko martwe tutaj choć piękne) a inni będę się frustrować - do dzisiaj pamiętam jak na poprzednim forum ś.p Scorpio spuszczał się nad eksploracja w SotC i oglądał jaszczurki pełzające po polanie :clown: no ale to były czasy PS2 i wtedy ta gra wywoływała opad szczęki a teraz jest już mocno archaiczna (pamiętam na PlayStation Experience jak był zlot forumka pierwszy raz w to grałem na PS2 - animacja szarpała niemiłosiernie ale i tak byłem w szoku jak to wygląda :)))

Ten post był edytowany przez Jedyn dnia: 21 czerwiec 2018 - 12:41

  • 0

#231 Shinigami Napisany 21 czerwiec 2018 - 12:54

Shinigami

    siurro

  • Forumowicze
  • 34815 Postów:

 

Tak się kończy, kiedy ktoś ma pierwszy kontakt z grą kilkanaście lat po jej wydaniu.

no ale to były czasy PS2 i wtedy ta gra wywoływała opad szczęki a teraz jest już mocno archaiczna (pamiętam na PlayStation Experience jak był zlot forumka pierwszy raz w to grałem na PS2 - animacja szarpała niemiłosiernie ale i tak byłem w szoku jak to wygląda :)))

 

Przecież sam mi właśnie przyznajesz rację. 

 

Tak, sterowanie nie jest wybitne i sam zauważasz, że to typowe dla Uedy. Sam też piszesz, że w czasie premiery gra mimo to robiła kolosalne (hehe) wrażenie.

 

60-PWanimation13.gif


  • 0

#232 Jedyn Napisany 21 czerwiec 2018 - 14:42

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 22622 Postów:


Tak się kończy, kiedy ktoś ma pierwszy kontakt z grą kilkanaście lat po jej wydaniu.

no ale to były czasy PS2 i wtedy ta gra wywoływała opad szczęki a teraz jest już mocno archaiczna (pamiętam na PlayStation Experience jak był zlot forumka pierwszy raz w to grałem na PS2 - animacja szarpała niemiłosiernie ale i tak byłem w szoku jak to wygląda :)))
Przecież sam mi właśnie przyznajesz rację.

Tak, sterowanie nie jest wybitne i sam zauważasz, że to typowe dla Uedy. Sam też piszesz, że w czasie premiery gra mimo to robiła kolosalne (hehe) wrażenie.

60-PWanimation13.gif

Napisałeś to tak jakbym mial nieuzasadnione pretensje do gry bo jest stara. Nie każda stara gra ma skopane sterowanie. Raczej na odwrót - dobra gra, bez względu na wiek może do dzisiaj mieć porządne sterowanie. A to że robiła wrażenie 12 lat temu nie ma nic do rzeczy, już wtedy sterowanie ssało pałkę.
  • 0

#233 Shinigami Napisany 21 czerwiec 2018 - 14:47

Shinigami

    siurro

  • Forumowicze
  • 34815 Postów:

Sterowanie w tej grze tak, ale tyle lat temu robiło lepsze wrażenie.

 

A czy każda dobra gra będzie dalej dobra, nie ważne ile lat później? Tak i nie, zależy jak się z wiekiem patrzy na pewne archaizmy.


  • 0

#234 Jedyn Napisany 21 czerwiec 2018 - 14:51

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 22622 Postów:
Ja tylko pisze o sterowaniu, OOT która jest powszechnie uważana za grę wszechczasów obiektywnie patrząc już traci mycha.

Ale SOTC jednak jest remasterem sprzedawanym docelowo nowemu odbiorcy i tak go tez oceniam mimo, że wiem ze to tylko stara gra pociągnięta nowa farba.
  • 0

#235 Shinigami Napisany 03 lipiec 2018 - 11:15

Shinigami

    siurro

  • Forumowicze
  • 34815 Postów:

Skończyłem. Jedyn to się jednak na grach nie zna.

 

Kolosy są dokładnie tak samo cudne, jak były swego czasu na PS2, można czuć przy nich te same czucia, co wtedy. Wielki świat, który zieje pustką jest cudowny. Podoba mi się, że nie ma w nim nic przypadkowo zaprojektowanego, wszystko wydaje się mieć jakiś antyczny sens. Tutaj też chyba na najwyższe propsy zasługują ludzie z Bluepoint, bo dołożyli do jego budowy swoich cegiełek - dosłownie. Przechodząc grę można odblokować kilka grafik porównujących remake z oryginałem i jestem w ciężkim szoku, ile roboty włożono w udoskonalanie świata, szczególnie wszelkich budowli. Pamięć płatała mi figle, myślałem, że wszystko wygląda, jak 12 lat temu wyglądało (jeno w lepszej grafice oczywiście), a w rzeczywistości sporo z tego zostało w świetny sposób ulepszone. Wystarczy choćby spojrzeć na świątynię kiedyś i dziś.

shRv7LO.jpg

 

Przy kolosach również postarali się jak mało kto. Każdy z nich wygląda na żyjące stworzenie, a trawa/włosy/sierść to :bowdown:

 

jMJ196d.jpg

 

Oczywiście zachowano również poczucie skali, dzięki czemu Wander w porównaniu do swoich przeciwników naprawdę wygląda na bezsilną mróweczkę. Ich ociężałe ruchy, wrzaski i piski robią bardzo dobrze. Fajnie, że chłopek wciąż zbiera się pół godziny z ziemi po zaliczeniu ciosu w łeb od takiego giganta. 

 

Muzyka w tym przypadku również robi gigantyczną robotę, ścieżką dźwiękowa nie zestarzała się ani odrobinę. Gdyby tylko udało im się zrobić płynniejsze przejścia pomiędzy spokojnymi melodiami, a utworami bojowymi byłoby sztosiwo. Niestety przeskok pomiędzy nimi dalej jest natychmiastowy i odrobinę psuje to odbiór.

r1YDO89.png

 

Jestem zdziwiony, że Agro wciąż jest najlepszym growym koniem (z jakim miałem do czynienia). Prowadzenie go wymaga delikatnej wprawy, ale jak przy prawdziwym stworzeniu, trzeba go wyczuć i pozwolić mu samemu decydować o pewnych ruchach, zamiast jak pojeb kręcić i rzucać gałą. Trochę tylko szkoda, że Wander nie wie, jak obchodzić się z wodzami, bo skarwysyn szarpie nimi, że aż zęby bolą :olo: Jedna rzecz, która mnie natomiast autentycznie zirytowała, to brak przycisku do poklepania kobyłki we współczesnym schemacie kontrolera. Serio? Trochę żal, Bluepoint, trochę żal.

 

Z Agro również jest związany najmocniejszy fabularny moment gry i tu znów kopnęło tak, jak za dawnych lat, choć trochę od innej strony. Zawsze byłem fanem prowadzenia fabuły w Kolosach. Jest tam tylko to, co potrzeba - zakazane ziemie, chłopek chcący ożywić babkę, legendarny miecz, złe bóstwo i kolosy. Przez lata naczytałem się wiele, jakie to z tych olbrzymów są och, ach łagodne stworzenia, które zabija się z bólem serca i prawdziwy gracz nie powinien brać się za więcej, niż jednego na posiedzenie. Trzeba pojechać, zabić, wyłączyć grę i przemyśleć swoje zachowanie.

 

Nie. Dla mnie to wciąż są przeszkody na drodze do ożywienia Mono. Nie są naturalnymi istotami, zabijanie ich w widoczny sposób nie przynosi nic dobrego (przez te czarne makarony, choć tu znowu developer zjebał, wycinając brudną/skorodowaną wersję modelu Wandera. przez całą grę gra się czyściochem i nowy gracz ma mniej powodów, by podejrzewać, że coś jest nie tak), ale chce się w to brnąć dalej, bo ma się cel. A po zabiciu ośmiu jest się już bliżej niż dalej, więc głupio wtedy przerwać. I tak zabiłem piętnastego kolosa, tego olbrzyma w opuszczonym mieście. Zrobiłem mu szwajcarski ser z czaszki i dłoni, jestem gotowy na spotkanie z ostatnim. Umęczony, brudny Wander wskakuje na Agro i ruszają oboje na zwycięstwo nad ostatnim wrogiem. Przechodzimy przez tajemną bramę, wskakujemy na górę po schodach i wbijamy na most... który zaczyna się zawalać za nami! Rozszalała Agro pędzi, ile może, ale w momencie, kiedy zdaje sobie sprawę, że nie da rady dalej bryka i przerzuca swojego jeźdźca na drugą stronę, sama spadają w przepaść razem z mostem... Wtedy po raz pierwszy w całej grze zmienia się pogoda - zaczyna padać deszcz, szaleje wiatr, uderzają pioruny. Wander stracił swoją jedyną przyjaciółkę, jedyną istotę, która mogła dać szansę powodzeniu jego misji i po prostu wrzucić w nią kilka miłych momentów, jak razem galopowali czy polowali na jaszczury. Teraz jest sam, musi się wspiąć na szczyt budowli i stanąć naprzeciw ostatniego kolosa, który wygląda i zachowuje się jak diabeł.

 

Jest MOCCCCC :banderas:

mD5iPsU.jpg

 

I, jak napisałem, tym razem siadło mi to trochę inaczej. Wiedziałem oczywiście o tym momencie, więc nie mogło być zaskoczenia, ale krzywda wyrządzona Agro zabolała mnie trochę, bo dzisiaj wiem jak to jest obcować z końmi. Wiem na podstawie własnych przeżyć, że pomiędzy jeźdźcem a koniem wytwarza się naprawdę mocna i ciekawa więź, którą trudno porównać do czegoś innego.

 

Brawo, Ueda. Żeby po dwunastu latach znów taka chwila mogła zaboleć :bowdown:

 

I chyba to tyle na tę chwilę. Nie jest to MGS4, więc gra oczywiście ma swoje wady, kilka z nich wymieniłem nawet, ale nie wpływają one w znacznym stopniu na odbiór tego DZIEŁA SZTUKI!!!, jakim jest Shadow of the Colossus. Także sisior w odbyt tym, którzy zbytnio narzekają (chyba, że miałoby im się to spodobać, to wtedy nie), a reszta pozdro szejset i gramy dalej.


  • 6

#236 Schrodinger Napisany 03 lipiec 2018 - 11:18

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 56981 Postów:
No gierka jest zajebista, oprawa rewelacyjna, momentami mesjaszowa, a koń jest genialny, po powrocie do AC:O tamtejszy koń wydawał się jakąś hulajnogą.
  • 0

#237 oranje Napisany 03 lipiec 2018 - 20:09

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 11759 Postów:
Ja po pokonaniu 3 kolosów dalej nie wiem skąd te wszystkie pochwały, a nazywanie tego arcydziełem zakrawa o śmieszność. Ot przyzwoita gra nie mająca nic wielkiego do zaoferowania. Typowe 7/10. Nie wiem czy skończę.
Z tego co czytam aby zrozumieć Heavy Rain trzeba mieć dzieci, a tutaj trzeba jeździć na koniu :olo: jeszcze jakby Agro chociaż zginęła.

Ten post był edytowany przez oranje dnia: 03 lipiec 2018 - 20:11

  • 0

#238 Kurzy Napisany 03 lipiec 2018 - 20:10

Kurzy

    NIKOGO FORUMEK ENTUZJASTA

  • Forumowicze
  • 13815 Postów:
Shini ale niektóre zdania to bysmogl zaspoilerowac.

Ja pokonałem 6 kolosów i muszę zacząć od nowa bo rzuciłem i teraz nie wiem jak grać i o co chodzi.

Ten post był edytowany przez Kurzy dnia: 03 lipiec 2018 - 20:11

  • 0

#239 Shinigami Napisany 03 lipiec 2018 - 20:17

Shinigami

    siurro

  • Forumowicze
  • 34815 Postów:
Kurwa, gra wyszła 12 lat temu.
  • 0

#240 Schrodinger Napisany 03 lipiec 2018 - 20:18

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 56981 Postów:
i praktycznie nie ma fabuły xD
  • 0