Skocz do zawartości

Zdjęcie

MediEvil Remastered

Other Ocean SIE PS4

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
157 odpowiedzi na ten temat

#151 Lady Luck Napisany 25 październik 2019 - 08:10

Lady Luck

    Meow

  • Forumowicze
  • 9325 Postów:

"Daniel Fortesk"?  :blink:

 

Recka pokrywa się z inną, którą widziałam wczoraj - gość dostał od Sony grę do zrecenzowania przed premierą i nawet to nie powstrzymało go od podkreślenia tych samych mankamentów. 

 

Wychodzi na to, że gra jest dla tych, co chcieli remaster, a nie remake  :dunno:


  • 0

#152 Nyjacz Napisany 25 październik 2019 - 17:51

Nyjacz

    Id Software Manager

  • Forumowicze
  • 9792 Postów:
Bo slabe gry sie rimejkuje, dobre remasteruje... czy cos.
  • 0

#153 Lady Luck Napisany 25 październik 2019 - 19:52

Lady Luck

    Meow

  • Forumowicze
  • 9325 Postów:

Ale MediEvil nie był słaby; to w swoim czasie była naprawdę fajna, wciągająca gierunia. Nie była wolna od błędów/ nietrafionych rozwiązań, ale daleko jej do słabej gry. Tym bardziej dziwne (i szkoda), że tak ją ktoś potraktował...


  • 0

#154 Nyjacz Napisany 25 październik 2019 - 20:44

Nyjacz

    Id Software Manager

  • Forumowicze
  • 9792 Postów:
No giereczka ewidentnie wymagala reboota, bo gameplay w tej grze zestarzal sie zenujaco. Gierka dostala remake jak Crash a powinna jak Tomb Raider Anni.
  • 0

#155 Kazuo Napisany 25 październik 2019 - 21:12

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 13726 Postów:

Grafa na miarę możliwości współczesnych konsol, system walki jak w Soulsach (pasowałoby do tej gry jak ulał), dodane nowe etapy / mocno rozbudowane te obecne i byłby hicior. Ale po co, lepiej ciut odświeżyć grafikę i trzepać kasę na sentymencie graczy. 

 

I tak się zagra, ale to jak potanieje  :ballmer:


  • 0

#156 Kazuo Napisany 31 październik 2019 - 23:47

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 13726 Postów:

A jednak już gram

 

 

chLEEZl.jpg

 

 

Toporne mocno, ale klimatyczne jak jasna cholera. 


Ten post był edytowany przez Kazuo dnia: 31 październik 2019 - 23:47

  • 1

#157 BeSOS Napisany 01 listopad 2019 - 08:58

BeSOS

    RYJ

  • Forumowicze
  • 24008 Postów:
Lol
  • 0

#158 Kazuo Napisany 05 listopad 2019 - 01:22

Kazuo

    casual

  • Forumowicze
  • 13726 Postów:

gdhRe9P.jpg

 

HB7DiDZ.jpg

 

 

No nie powiem, jestem zaskoczony bowiem (tak jak pisałem wcześniej), spodziewałem się totalnego żerowania na sentymencie graczy oraz na szybkim skoku na kasę i... w sporej mierze tak właśnie jest, ale też kurde, w to można naprawdę fajnie pograć  :bralczyk:  Ukrywać nie ma co, developer wcale jakoś specjalnie się tu nie namęczył, a sama gra to żaden remake, prędzej remaster na sterydach.  Grafika oczywiście jest dużo lepsza niż w rozpikselowanym oryginale, ale na pewno nie na miarę current-genów (ba, poprzednia generacja bez problemu by to pociągnęła, pewnie nawet starusieńkie Wii dałoby radę). Podobnie jest z gameplayem, który praktycznie nic nie został poprawiony względem wersji z 1998 roku. Jest topornie, sterowanie i kamera pozostawiają sporo do życzenia, a walka to durny, pozbawiony choćby krzty finezji hack'n'slash. I co w związku z tym? Ano gówno, bo i tak gra się przyjemnie. Spora w tym zasługa małych i niespecjalnie skomplikowanych lokacji, przez które można się przebić z prędkością światła, całkiem fajnych starć z bossami oraz ogólnej dynamiki - jest szybko, bez żadnych dłużyzn czy błądzenia, bez wyrafinowanych łamigłówek, za to z coraz ciekawszym arsenałem morderczych broni, które pozwalają kosić przeciwników niczym zboże i dobrym systemem nagród zachęcającym do czyszczenia etapów. Ot, taka luźna arcade'ówka na dwa wieczory. Ale co jest w tej grze absolutnie najlepsze to design. Design wrogów, design naszego bohatera, w końcu design lokacji. Te ostatnie nie dość, że są bardzo zróżnicowane, to jeszcze potrafią mieć niesamowity klimat: cmentarz opanowany przez zombie, kaplica pełna porozbijanych witraży, latający statek piracki, zaczarowany las czy labirynt przed zakładem dla umysłowo chorych to tylko takie przykłady. Oczywiście zdarzają się też gorsze miejscówki, które wyglądem przypominają rzygi, ale one są w zdecydowanej mniejszości. No i MUZYKA, która po prostu perfekcyjnie współgra z lokacjami, klimat a'la filmy Tima Burtona dosłownie wylewa się z ekranu. Wszelakie dźwięki (chociażby mgiełek regeneracyjnych czy postękiwania Daniela) też dokładają swoją cegiełkę do budowania tej niecodziennej atmosfery. 

 

 

IKQxbRc.jpg

 

4bVyXbl.jpg

 

Oj tak, nostalgia to suka i na pewno zrobiła tu swoje :) mimo wszystko trzeba cały czas pamiętać, że to gra zrobiona bardzo małym kosztem, przy minimalnym wysiłku, powielająca masę wad oryginału (niewygodny wybór etapów, sporo loadingów, krótki czas zabawy) i zdecydowanie nie dla każdego, a już na pewno nie dla małych, rozpieszczonych gnojków, którzy nie wyobrażają sobie siekanki bez lock-ona, tysiąca combosów i rozbudowanego drzewka rozwoju postaci. Odświeżona przygoda sir Daniela Fortesque prosiła się i wręcz zasługiwała na coś więcej (jakby zrobili z tego Soulsy i ostro dopakowali grafikę to mógłby być przehicior)... ale nawet bez tego potrafi zapewnić kilka miłych i zdecydowanie bezstresowych godzin zabawy. Do zakupu za obecną cenę nie będę nikogo zachęcał, ale jak już będzie w jakiejś fajnej promce (czy może prędzej w Plusie), to wtedy polecam się zainteresować. 

 

 

 

ERxaBbg.jpg

 

 

Nad  oceną chwilę się zastanawiałem, ale jednak postanowiłem dać 7/10, za dobrze się bawiłem żeby wystawić niżej. Przy czym jak ktoś nie grał w oryginał i "nie czuje tego klimatu" to może odjąć od tego jedno oczko. 


Ten post był edytowany przez Kazuo dnia: 05 listopad 2019 - 01:27

  • 5



Inne z tagami: