Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ghost of a Tale

SeithCG PS4 PC XONE

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
2 odpowiedzi na ten temat

#1 ACZ Napisany 15 marzec 2018 - 23:29

ACZ

    Samiec Alfa

  • Reformatorzy
  • 32035 Postów:

Ładna gierka z myszami od typa (Lionel "Seith" Gallat), który pracował (lub nadal pracuje) w DreamWorks i Universal Studio. Gra powstawała przez wiele lat, pierwsze materiały jakie wstawił na swój kanał na youtube są z 2010 roku.

Premiera na PC odbyła się 2 dni temu.

Na razie gra wyłapała takie notki:

 

Gamekult - 8/10

Eurogamer - Recommended

 

 

Poster-FInal_smaller2.jpg


Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 20 marzec 2018 - 20:29

  • 0

#2 xell Napisany 17 marzec 2018 - 08:40

xell

    Shadowrunner

  • Forumowicze
  • 16920 Postów:

Wrażenia z pierwszych trzech godzin. Gra jest przygodówkową skradanką, przy tym co odróżnia ją od innych skradanek to brak możliwości permanentnego pozbycia się strażników - można ich na pół minuty ogłuszyć (ale nie wszystkich, jak mają hełm to są odporni) i wtedy szybko przeszukać lokację, z reguły trzeba ich jednak zręcznie wyminąć, albo jak ma się wypatrzoną kryjówkę w następnym pomieszczeniu to lecieć na pałę do tej kryjówki i nie przejmować się, że strażnik nas widzi. Architektura zamku jest dość zagmatwana i orientowanie się i zapamiętanie schematu lokacji jest sporym wyzwaniem, zwłaszcza przy tych wszechobecnych strażnikach...

 

Są różne dodatkowe miniwyzwania - zbieranie róż, dzięki czemu poznaje się historie romansu z żoną głównego bohatera, podpalanie flag, co daje EXP, ale zwraca od razu uwagę strażników, kompletowanie różnych zestawów ekwipunku. W połączeniu z questami od NPCów jest więc cały czas co robić.

 

Gra została zrobiona w 90% przez jedną osobę i to co koleś dokonał sprawia niesamowite wrażenie. Oprawa jest ładna i urocza, przy tym nic a nic się nie tnie na max detalach (różnie bywa z grami na Unity :lol2:), animacje są sympatyczne. Jedynie szkoda braku VO, ta pozycja aż się prosi o dobry podkład aktorów aby dopełnić bajkowego klimatu... Ale wiadomo - profesjonalnie zrobiony dubbing to bardzo duże koszta.


  • 5

#3 xell Napisany 25 marzec 2018 - 19:08

xell

    Shadowrunner

  • Forumowicze
  • 16920 Postów:

Skończyłem. Odbiór całości - bardzo przyjemna indie giereczka z piękną grafiką, konstrukcją lokacji przypominającą Dark Souls 1 (dzięki kluczom, dźwigniom i windom poszczególne lokacje łączą się z dwoma-trzema wcześniej odwiedzonymi miejscami). Gra zaczyna się jako skradanka, ale z czasem nacisk na skradanie jest coraz słabszy, bo dzięki rozwojowi postaci i nowemu ekwipunkowi główny bohater staje się coraz mniej widoczny dla strażników, a nawet jak go jakiś wypatrzy, to nie ma proplemu z ucieczką. Tak więc pozycja staje się bardziej przygodówką/collectathonem, gdzie NPC ciągle zlecają nam fetch questy i ma się pretekst do dalszej eksploracji. Niestety, trochę za dużo latania od jednej postaci do kolejnej i z powrotem. Na pochwałę zasługuje jakość dialogów, humor jest bardzo sympatyczny i często się roześmiałem.

 

Ogólnie giereczkę mogę szczerze polecić. Ma pewne wady, ale na każdym kroku widać, że twórca włożył w nią swoją duszę.


  • 3



Inne z tagami: