Skocz do zawartości

Zdjęcie

Hollow Knight

Team Cherry Switch PC

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
18 odpowiedzi na ten temat

#1 gruby Napisany 13 czerwiec 2018 - 23:29

gruby

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4573 Postów:

 

https://www.nintendo...ht-1125772.html

 

Miałem napisać tylko coś w toposie o Indie gowniakach, ale HK zasługuje na więcej. Ściągnąłem i odpaliłem na próbę. Jestem teraz kilka godzin później, czas mina jak z bicza strelil. Jest to zdecydowanie najbardiej dopracowana, pełna serca, klimatu i soczystego gameplayu pozycja od kiedy pamietam. Muzyka i grafika budują niesamowity, oryginalny klimacik. Ręcznie rysowana graficzka w 60fps to sam seks. A gameplayowo to banderas.

Oczywiscie jestem gdzies niedaleko początku, ale już widzę ze do znalezienia odkrycia multum sekretów. Gierka na switchu dostała wszystkie dlc, plus dostanie za darmo nadchodzący niebawem dodatek. Jeżeli ktoś z was lubi Metroidvania- to hollow zapowiada się na gierkę epicka. Jestem pod mega wrażeniem. Pozycja obowiązkowa szczególnie ze chodzi za grosze. Jedyn jak twoje wrażenia? Bo ja zbieram szczękę z podłogi. Przekozak.


Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 14 czerwiec 2018 - 09:11

  • 0

#2 Tawotnica Napisany 14 czerwiec 2018 - 06:33

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10739 Postów:
Też dziabnąłem od razu po konfie. Pierwsze wrażenie - takie Ori z lepszym dizajnem przeciwników i Soulsowym "wróć się po walutę jak zginiesz".

Podoba mi się patent z niedostępną mapką w nowym regionie zanim się znajdzie kartografa. Taka podróż w nieznane dodaje dreszczyku do eksploracji. Z drugiej strony dodawanie pomieszczeń do mapy tylko w save pointach już powoli się staje upierdliwe, kiedy sejwy są coraz dalej od siebie.

Oprawa jest cudna. Szczególnie efekty dźwiękowe - jakieś śmiechy czy chrobotanie innych postaci słychać z daleka, a walki zachwycają soczystymi odgłosami ciosów i skoków.

Dla fanów metroidvanii must have.
  • 0

#3 Jedyn Napisany 14 czerwiec 2018 - 08:12

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 21811 Postów:
Jeszcze nie odpaliłem ale dobrze wiedzieć że wymiata :banderas: dopiero co zrobił mi dobrze Yuko a teraz to? Przynajmniej indyki dobre są na Swiczu...
  • 0

#4 gruby Napisany 14 czerwiec 2018 - 08:49

gruby

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4573 Postów:
Yoku był genialny, ale bardziej relaksujący i chillujacy. Hollow jest smutny, melancholijny i z bardziej klasycznym (obviously) ale i dużo głębszym gameplayem. Ciężko je porównać oprócz tego, że obie są 2d i maja nastawienie na eksplorację.

Czuje się mega spełniony bo na tapecie niemal jednocześnie końcówka Ori, Yoku i Hollow Knight. Wszystkie trzy zupełnie różne, ale fantastyczne, nieco staroszkolne, w które włożono mnóstwo serca i pracy. Tak to można grać. :)
  • 0

#5 Kaxi Napisany 14 czerwiec 2018 - 08:59

Kaxi

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 12125 Postów:

Tego nie ma PS4/XO że tutaj temat?

 

To jest bardziej platformówka czy jakiś rogalik?


  • 0

#6 Tawotnica Napisany 14 czerwiec 2018 - 09:05

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10739 Postów:

Tego nie ma PS4/XO że tutaj temat?

 

To jest bardziej platformówka czy jakiś rogalik?

 

 

Nie ma, wyszło w 2017 na PC, teraz na Switcha. To jest typowa metroidvania 2D, nie ma elementów losowych. 


  • 0

#7 Rudolf Napisany 14 czerwiec 2018 - 09:05

Rudolf

    Rumfer

  • Forumowicze
  • 4194 Postów:

Metroidvania. Nie ma elementów losowych.

 

Co za jjjjjjjolly cooperation :olo:


Ten post był edytowany przez Rudolf dnia: 14 czerwiec 2018 - 09:06

  • 0

#8 Jedyn Napisany 14 czerwiec 2018 - 09:33

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 21811 Postów:
Potwierdzam, metroidovania, nie ma elementów losowych :cf:

Trochę pograłem, będzie boner.
  • 0

#9 gruby Napisany 14 czerwiec 2018 - 10:04

gruby

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4573 Postów:
Nie tylko nie ma elementów losowych, ale design jest zajebisty.
  • 0

#10 Jedyn Napisany 15 czerwiec 2018 - 06:47

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 21811 Postów:
Kurde to takie trochę Soulsy :) trafiłem na bossa przypadkowo, emocje były niezle :) gierka powoli się rozkręca, jest sztos :)
  • 0

#11 gruby Napisany 15 czerwiec 2018 - 10:42

gruby

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4573 Postów:
Miałem to samo :) wrócę do grania dopiero w poniedziałek ale już nie mogę się doczekać.
  • 0

#12 Tawotnica Napisany 15 czerwiec 2018 - 23:46

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10739 Postów:
Gierka jest przekozak, ale drażni mnie respawn przy ostatnim save poincie. Podobnie zresztą denerwowały mnie Soulsy. Powtarzanie segmentu prowadzącego do bossa jest po 2-3 podejściach po prostu już nudne i wybija z rytmu, którego potrzeba do zaatakowania większości trudnych przeciwników. "Normalne" -vanie mają punkt zapisu zaraz obok pomieszczenia z szefkiem, żeby się jak człowiek wyuczyć patternów i w razie lamerstwa ginąć jak szmata, ale małymi kroczkami można się zbliżać do pokonania przeciwnika. Po takich grach jak Celeste czy N++ zmieniło mi się nastawienie do wyzwania.

Nie klei mi się implementacja elementów DkS w grach 2D bez elementów RPGa. Weźmy na przykład walutę - w Soulsach każde powtórzenie fragmentu mapy zarabiało na siebie, bo dusze = lepsze statsy, co naturalnie motywowało do zbieractwa. Tutaj poza niektórymi badgami uważam pieniądze za mniej przydatne, kiedy sklepów odkryłem zaledwie garstkę.

Z drugiej strony to jednak znakomity element risk-reward, szczególnie kiedy w grę wchodzą przedmioty, które się niszczą po zgonie (np. odznaki dające więcej hajsu albo zwiększające HP), więc ciężko mi poważnie hejtować ten wybór w dizajnie.

Do tego dochodzi duża otwartość mapy. Obecnie mam do zwiedzenia dwie miejscówki w których nawet nie znalazłem kartografa, jedną z boskiem opcjonalnym i jedną ze standardowym szefem. Dalekie to jest do standardowego liniowego przechodzenia nieliniowego świata z jakim zwykle ma się do czynienia w metroidvaniach 2D. Zawsze przecież mogę się wybrać do innego regionu, jeśli mnie za bardzo wpienia jakiś segment, więc moje narzekania wynikają bardziej z braku cierpliwości niż rzeczywistych wad gierki.

Czuć miłość i pasję jaką twórcy włożyli w rozgrywkę. Przywiązanie do szczegółów to poziom Nintendo, podobnie jak samo sterowanie - takie skakanie po żukach atakiem w dół niezależnie od tego gdzie się jest po prostu sprawia frajdę, bo wciskanie guzików w rytmie jest samo w sobie satysfakcjonujące.

Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 15 czerwiec 2018 - 23:49

  • 1

#13 Jedyn Napisany 16 czerwiec 2018 - 07:28

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 21811 Postów:
Zgadzam się, jedyne co mi się póki co nie podoba to respawny...tym bardziej że jak wpadnie się na kolce to respawn jest tuż obok.

Ten post był edytowany przez Jedyn dnia: 16 czerwiec 2018 - 07:29

  • 0

#14 Jedyn Napisany 18 czerwiec 2018 - 22:33

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 21811 Postów:
Wkurwila mnie dzisiaj gierka i chyba oleje. Nie podobają mi się rozstawione za daleko checkpointy, nie podoba mi się że czasem tracę 20 min nie wiedząc gdzie iść dalej...to nie Soulsy, narazie mój trud gra słabo wynagradza w odróżnieniu od serii From.

Do tego męczą mnie monotonne lokacje, wszystko jest w tej samej kolorystyce i zamiast kamienia mamy grzyby albo rośliny.

Szkoda bo widać że w gierkę ktoś włożył dużo serca, menusy, sterowanie, design są bardzo przyjemne.

O ile w takim Island Express eksploracja dawała mi kupę radochy tak tutaj nie bardzo - każdy poziom wygląda w zasadzie tak samo i dreptanie z jednego końca na drugi zaczęło mnie irytować.

Dajcie znać czy warto się męczyć i dalej coś się rozkręci, jestem w 4 "świecie" w dół.
  • 0

#15 Tawotnica Napisany Wczoraj, 06:06

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10739 Postów:
Zgadzam się, że gierka męczy i słabo wynagradza wysiłek w nią włożony. Przydałyby się paski życia bossom, bo przy niektórych mam wrażenie, że mogę napierdzielać i 30 minut i nadal nic im się nie dzieje (np. Nosk, Watcher Knight) - jakbym w Castlevanię z level capem grał. Albo gdzieś pominąłem jakiś upgrade broni albo specjalnie są tak zrobione.

Przychylam się do tego drugiego, bo miejscówki również są strasznie opresyjne. Ciemno jak w dupie, kolce pod prawie każdym zapadającym się podłożem, a w 90% ślepych uliczek robaki albo zbędna kaska, której od dłuższego czasu mam 4,5k w banku i kolejne 3k przy sobie, a ze sklepików wszystko co mogłem mam wykupione.

To było w pewnym momencie baaardzo fajne. Po uwaleniu Soul Mastera jarałem się jak dziecko, ale koniec z końców gierka jest zbyt wielka - po 20h też już zaczynam mieć jej dosyć. 1/3 gry to opcjonalni bossowie, dający opcjonalne upgrady, prowadzące do opcjonalnych korytarzy przez co zupełnie się gubię jeśli chodzi o fabularny stuff. Np. ta energia z drzewek dla wiedźmy to konieczna jest do zebrania czy mogę olać?

Teraz mam przynajmniej na mapie zaznaczone trzy punkty, co do których żywię wielkie nadzieje, że sygnalizują endgame.

Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: Wczoraj, 06:07

  • 0

#16 lukaszSA Napisany Wczoraj, 06:45

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 20396 Postów:

 Ciemno jak w dupie

 

Oho.

 

Czyli na OLEDzie będzie dobrze :ftopa: 


  • 0

#17 Jedyn Napisany Wczoraj, 06:48

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 21811 Postów:
No właśnie, czyli widzę że nie ma sensu się męczyć. Szkoda.
  • 0

#18 Rudolf Napisany Wczoraj, 07:30

Rudolf

    Rumfer

  • Forumowicze
  • 4194 Postów:
Ciekawi mnie czy to nie kwestia edycji z DLC + patchami i czy gierka się może zbytnio przez to nie rozrosła. Zaraz się okaże, że vanilla experience było dużo lepsze :olo:
  • 0

#19 Jedyn Napisany Wczoraj, 08:11

Jedyn

    RYJ

  • Forumowicze
  • 21811 Postów:
No są chyba dwa dlc dodane więc chooj wie.
  • 0



Inne z tagami: