Skocz do zawartości

Zdjęcie

Limitowane wydania gier.


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
82 odpowiedzi na ten temat

Ankieta: Limitowane wersje gier: (51 użytkowników głosowało)

Limitowane wersje gier:

  1. Głosowanie naciągactwo, najważniejsza jest płytka lądująca w napędzie (9 głosów [14.06%])

    Procent głosów: 14.06%

  2. Głosowanie niezły motyw kolekcjonerski - popieram (48 głosów [75.00%])

    Procent głosów: 75.00%

  3. obojętnie, i tak kupuję używki (7 głosów [10.94%])

    Procent głosów: 10.94%

Głosuj Goście nie mogą głosować

#1 TEXZ Napisany 21 czerwiec 2007 - 10:43

TEXZ

    Neo Plus is my love

  • Forumowicze
  • 28667 Postów:
Właśnie, jak to jest? Pierwszym wydaniem limitowanym jakie zakupiłem... praktycznie od początku była limitka Gears Of War, z fachowym, metalowym pudłem, książeczką w środku, dodatkową płytką i kompletnie niepraktyczną tekturową wkładką, do której wkłada się obie płyty. Wtedy gra wydawała mi się warta wyłożenia tych parudziesięciu złotych więcej, na taki "wypaśny" zestaw. W końcu sama gra była tego warta.
Co się okazało później, najwyraźniej producenci podłapali motyw, że nie warto sprzedawać samego softu graczom, lecz opakowywać go w masę bonusów, które (nie czarujmy się) sztucznie podnosi cenę takiego zestawu.
Później ukazała się limitowana wersja Viva Pinata i Lost Planet - które jednak zdecydowałem się zakupić w normalnych wersjach, bo nie wydawały mi się na tyle masterskie, żeby szaleć dla nich z kapuchą i ... się na tym NIE przejechałem.
Co się okazało... czeka nas prawdziwy zalew wydań kolekcjonerskich w tym roku. Już pojawiają się głosy graczy, którzy z niecierpliwością czekają figurkę Big Daddy'ego w limitce BioShock. Niektórym cierpnie na rękach skóra z myślą jakie bonusy dorzuci BioWare do limitego Mass Effect. Fani Halo 3 praktycznie są w najtrudniejszej pozycji, ponieważ Bungie zapowiedziało 3 wersje samej gry, począwszy od zwykłego pudełka z grą, po pełnowartościowy kask w opakowaniu wielkości tego od gitary z Guitar Hero 2. GTA4 też dostanie limitkę, dziś rano wyczytałem że Two Worlds także ją dostanie.
Czekamy jeszcze na ogłoszenie odnośnie Assasin Creed, Haze, PGR4 i reszty tytułów, które są same w sobie na tyle dobre, że zapewne producent z chęcią pomyśli o stworzeniu jakiś wersji specjalnych.

A co na to sam gracz? Szczerze mówiąc nie potrafię sobie wyobrazić wyjścia ze sklepu z najuboższą wersją gry, widząc że ktoś obok szarpie mega wypaśne pudło tego samego produktu z masą dodatkowych bonusów. Taki już urok marketingu.
Choć patrząc też na taką limitkę Forzy 2, która mimo wszystko nieco rozczarowała, można mieć wątpliwości co do słuszności wyboru.
Jak wy to czujecie? Zaciągacie kredyt, czy główną wartością w życiu każdego z was jest sam miód na płytce, nie w jakim opakowaniu został sprzedany?
  • 0

#2 leon Napisany 21 czerwiec 2007 - 11:03

leon

    Master Chief

  • Forumowicze
  • 2726 Postów:
Kiedyś wydawcy dodawali drugą płytkę gratis z tonami ciekawych, i co najważniejsze, wartościowych rzeczy w cenie samej nowej gry (przykład- FFX). I to było niezłe. Teraz dodają jedynie fajne metalowe pudełko i cienkie (w większości przypadków) materiały i każą nam za to dopłacać. Sam pewnie się szarpnę kiedyś w przyszłości na limitkę Halo 3 NR 2 ze względu na wywiady i tą płytkę co niby kalibruje zestaw głośników z samą grą co mnie bardzo interesuje. Reszta limitek rozczarowuje po całości jak na razie.
  • 0

#3 Lupo Napisany 21 czerwiec 2007 - 11:23

Lupo

    Mega Man

  • Narybek
  • 117 Postów:
W kwestii wydawania limitek o krok dalej poszli wydawcy Bioshock'a którzy zrobili ankietę na stronie internetowej, co fani chcieliby najbardziej dostać. Bardzo podoba mi się ten pomysł, gdy gracze sami decydują, na co chcą wydawać swoje pieniądze.
Ogólnie wydania kolekcjonerskie uważam za dobry pomysł. Sam kupiłem zwykłe wydanie Gearsów i teraz żałuję. W przyszłości najpewniej kupię limitowane wydania Bioshock, Halo 3 i Mass Effect oraz Assassins Creed jeżeli te gry będą warte wydania większej kasy.
Mam tylko nadzeję, że kiedyś nie stanie się tak, że limitowane edycje będą różnić się nie tylko pudełkiem oraz jego zawartością, ale także samą grą (lepsza grafika czy dźwięk, dodatkowe levele itp.) Wtedy IMO zostanie przekroczona pewna granica szacunku dystrybutora wobec graczy...
  • 0

#4 Shinigami Napisany 21 czerwiec 2007 - 11:42

Shinigami

    paw kosmosu

  • Forumowicze
  • 36035 Postów:

Czekamy jeszcze na ogłoszenie odnośnie Assasin Creed

AC także został zapowiedziany w limitce. Nie pamiętam już dokładnie co tam było, ale wśród dodatków można będzie wyrwać figurkę Altaira.

Jak wy to czujecie? Zaciągacie kredyt, czy główną wartością w życiu każdego z was jest sam miód na płytce, nie w jakim opakowaniu został sprzedany?

Jeśli gra jest naprawdę wielkim hitem, 11/10 i ani punktu mniej, to jestem gotowy kupić limitkę. Zrobiłem tak z MGS3 i jestem z tego zadowolony. Oczywiśćie, ktoś może powiedzieć, co to jest metalowe pudełko, ale mi się to podoba. Cena gry nie była podniesiona (warunek - preorder), więć jest to kolejny plus. Teraz, kiedy patrze na półkę z grami widze dumnie stojącego metalowego boxa wśród innych gier. Ładnie to wygląda :) Mam w domu także limitke pierwszego J&D (wielkia drewniana skrzynia, gra z dwoma dodatkowymi płytami wrzucona do fajnej książeczki, koszulka, worek na coś i mapa krainy), Socoma 1 (gra, dwie dodatkowe płyty, headset, album i naklejki XD) oraz demo Getaway 1 (metalowe pudełko wielkości bombonierki, wyłożone gąbką, w środku demko, plan miasta - instrukcja gry, dwa zdjęcia i pukiel włosów, wszystko zapakowane było w brązowy papier z dedykacją dla Hammonda), ale te akurat dostałem. Nie jestem pewien czy gdybym miał możliwość ich zakupu zrobiłbym to. Jasne, wydanie Jaka & Daxtera jest po prostu świetne, ale to nie jest gra, na którą przeznaczyłbym ~250zł. Jak wcześniej juz napisałem, jeśli gra będzie naprawdę warta limitki i będzie w niej coś fajnego, to jestem skłonny kupić :)

Później wrzuce fotki tych wydań, może niech inni zrobią to samo? Chętnie zobaczyłbym co jest w tych Girsach.

EDIT:
Lecą obiecane foty :) Musze od razu poprawić swoją małą pomyłkę, to, co będzie na fotkach, to nie limitki, a press kity. Ale gdyby wersje dla graczy tak wyglądały... ;)
Dodany obrazek
Metalowe pudło Getaway.
Dodany obrazek
Demko, press disc, dwa zdjęcia, włosy, i plan miasta - instrukcja :)
Dodany obrazek
Gra, press dics, płyta How to play, headset i album na naklejki.
Dodany obrazek
Skrzynia J&D.
Dodany obrazek
Otwarta skrzynia.
Dodany obrazek
Zawartość, czyli: worek, koszulka (jeszcze mokra po dzisiejszej ulewie XD), mapa świata gry, książka ze szkicami, historią i opisami postaci (w niej właśnie są płyty) oraz gra, płyta The making of... i press disc.

W tym miejscu chciałbym podziękować Gulowi, Mattowi i pierwszemu PSE, bez nich nie miałbym tych zestawów :^^:
  • 0

#5 AdamekPL Napisany 22 czerwiec 2007 - 07:38

AdamekPL

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2127 Postów:
Jestem na nie. Nie kupuje limitowanych edycji. Według mnie to strata pieniędzy. Ważna jest płytka z grą i to ona dostarcza najwięcej zabawy. Dodatki w postaci jakieś mapy, historią gry (po co, przecież historie można poznac grając) mnie nie interesują.
Zwykle takie limitowanie wydanie kosztuje, odpowiednio więcej, a większej radości z gry tak nie przynosi. Czasem zdarzy się, że chce limitowaną edycje gry (tak czasem sie dzieje, przy największych hitach na, które czekam sporo czasu), ale i tak kończy się na tym że biorę "zwykłe" wydanie.
Ale nie powiem limitowana wersja Jaka wygląda świetnie i gdybym miał wybór, z miejsca wybrał bym limitowany zestaw.
  • 0

#6 Grz3chu Napisany 22 czerwiec 2007 - 07:49

Grz3chu

    Rise and shine, Mr Freeman, rise and … shine.

  • Forumowicze
  • 2849 Postów:
Edycje limitowane z nam tylko z ...PC. Wiem, że tam gracz dostają w zestawie soundtarcki, plakaty, koszulki, eksklusywne pudełka na grę, making of, książki, mapy i rózne inne bajerki za cenę niższą niż nowa, "goła" gra na konsolę. Nie powiem, jest to bardzo fajne i z przyjemnością zobaczyłbym tak wydawane gry na konsolach. I już widzę, że gry na Xboxa idą w tę stronę.

Sam mam tylko MGS3 wydany w metalowym pudełku, które nie uważam za nic szczególnego. Wprawdzie w środku był jakiś krótki komiks, ale nie rozumiem po francusku :)

Podoba mi się wydanie God Of War 2, w którym oprócz płyty z grą jest również druga płyta z bajerkami w cenie normalnej "gołej" gry - i takie coś mi wystarcza.
  • 0

#7 Zeus-Nelson Napisany 22 czerwiec 2007 - 08:45

Zeus-Nelson

    Viking

  • Moderatorzy
  • 5579 Postów:
Osobiście cenie sobie Wydania Kolekcjonerskie, zarówno filmów jak i gier :wink: Ale jak dla mnie, wydanie musi zawierać coś, co będzie sprawiać że będzie warte swojej ceny :ninja:

Aktualnie posiadam niewiele wydań kolekcjonerskich, w tym:
-RE 4
-SH 2
-Gangs of London
Jak będę miał chwile to przylansuje się fotkami :^^:

Shini-wypas wydanie Jak'a i Socoma (jestem fanem, ale mam tylko "pancerną" menażkę Socoma :( )-respect
  • 0

#8 Balth Napisany 22 czerwiec 2007 - 09:11

Balth

    Fraa

  • Forumowicze
  • 834 Postów:
Ja bardzo lubię wydania kolekcjonerskie/limitowane, tylko, że nie wiele gier które mnie interesują ma takowe. Ja sam jestem posiadaczem Digital Devil Saga 2 w wydaniu kolekcjonerskim w skład którego wchodzi gra, OST w osobnym grubym pudełku i 6 pocztówek. Niby nic takiego ale miłe dodatki, cena też nie wygórowana - ba, zapłaciłem mniej niż w Polsce normalna wersja kosztuje.
Z chęcią bym zobaczył wydanie kolekcjonerski np Persony 3 [w ogóle z chęcią bym zobaczył tą grę w europie] z OST, artbookiem i np figurką.
  • 0

#9 TEXZ Napisany 22 czerwiec 2007 - 10:25

TEXZ

    Neo Plus is my love

  • Forumowicze
  • 28667 Postów:
Zdjęcie limitki Gears Of War, bodajże pierwszej limitki na którą się skusiłem ... ever.
Dodany obrazek
ps. Kot sprzedawany oddzielnie ;)
  • 0

#10 Scorpio Napisany 22 czerwiec 2007 - 10:55

Scorpio

    Can'-Ka No Rey

  • Forumowicze
  • 13964 Postów:
Jedyną limitką jaką posiadam, to MGS3 w metalowym pudełku. Całość w dotyku i podczas oglądania robi mega-pozytywne wrażenie, aczkolwiek na półce nieco się wyróżnia (dlatego ustawiam go między wersjami normalnymi a platynowymi). Gdyby tylko zmienili uchwyt płyty, bo za każdym razem jakbym miał złamać dysk się baruję :P

Z wersji kolekcjonerskich nie mam, ale chciałbym kosmicznie owe Word of ... serię, co wydana została na PC ostatnio. Jak dobrze pójdzie, za miesiąc zdobędę Mysta z owej kolekcji :)
  • 0

#11 oranje Napisany 22 czerwiec 2007 - 11:36

oranje

    15-2-0

  • Forumowicze
  • 12451 Postów:
Ja mam tylko kolekcjonerską (tak jest napisane na pudełku, a naprawde rozszerzoną) wersje TR:Anniversary. Kosztowało tylko 149zł :)
  • 0

#12 cwany-lis Napisany 23 czerwiec 2007 - 11:34

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 21253 Postów:
Jak mam kasę i dany tytuł na prawdę mi sie podoboba to czemu nie ? Chętnie bym kupił Shenmue III w drewnianym pudełku z mapą HK i innymi szmerami-bajerami bo taki tytuł wiele dla mnie znaczy i jestem w stanie wydać trochę więcej "złota" na specialną wersję. Pecetowcy mają fajnie bo dostaja mnóstwo limitowanych edycji z prze-fachowymi pudełkami i czego-to-nie-mającymi książeczkami, ost-ami i albumami w środku.
  • 0

#13 Gość__* Napisany 23 czerwiec 2007 - 12:02

Gość__*
  • Goście
tak jak wyzej: zalezy jaka gra :) wszelkie megahiper hity typu Halo3 na bank wezme w limitce, "normalne gry" (czyli takie na 9 :) ) lub te do ktorych nie czuje sentymentu wystarcza mi w zwyklych wersjach
chociaz na limitce Forzy sie przejechalem - do niczego jest
  • 0

#14 piterekd Napisany 27 czerwiec 2007 - 18:18

piterekd

    Dabrowsky

  • Forumowicze
  • 17265 Postów:

Jestem na nie. Nie kupuje limitowanych edycji. Według mnie to strata pieniędzy.

A ja jestem na tak :) Uważam że jak ktoś ma możliwości finansowe na kupienie takiej limitowanej edycji, to czemu mu tego zabraniać. Przecież Limitowane edycje nie są kierowane do wszystkich, to oczywiste, tak jak cena Merca w porównaniu z ceną Fiata Panda :^^: Wiadomo że zwykły kierowca nie potrzebuje jeździć Mercedesem, natomiast biznesmen kupuje Merca bo.. może :P
  • 0

#15 rikku100 Napisany 20 lipiec 2007 - 00:41

rikku100

    Dante

  • Forumowicze
  • 1789 Postów:
Uwielbiam edycje kolekcjonerskie^^, zawsze fajnie jest mieć coś specjalnego związanego z jakąś fajną grą lub tym bardziej swoją ulubioną serią. Ale... cóż, takie edycje opłaca się głównie kupować do gier na PC bo po prostu są lepsze i mają wszystkiego więcej niż konsolowe kolekcjonerki... Najzabawniejsze jest zwłaszcza to że główną atrakcją konsolowych limitek jest często Bonus Disc i Soundtrack, które często są w podstawowych wydaniach gier na Pieca :/
No i jeszcze fakt że za wersje specjalnąna PC płacimy tyle samo lub mniej jak za zwykłą grę na konsole i to raczej nie na next geny (239-259), tylko jak za nowości na PS2...
Taka Forza... nie widzę powodu do wydawania stówki więcej na książeczke, i jakieś autka w grze (inna sprawa że w symulatory nie gram, ale to tylko przykład ;)
Jedynymi fajnymi kolekcjonerkami które znam na Xboxa była ta z... Perfect Dark Zero, i może Gears of War wygląda też nieźle, Lost Planet akurat też mi się podoba, ale to ze względu na to śliczne pudełeczko:* bo też nic ciekawgo w środku nie ma. Ale np. Edycje Bioschocka, Assasins Creed, Halo Legendary, czy Blue Dragon są konkretne i napewno warte swojej ceny (tzn. z Halo Legendary można polemizować bo to w końcu tylko kask, a zdarzały się równie oryginalne opakowania, a limitka nie kosztowała 4+ stów^^)
Ja własnie czekam aż pokażą SE do AC, fajnie jakby dodali do tego zestawu jeszcze Artbook, w którym zawarliby wywiady z Jade (ewentualnie z innymi twórcami:), szkice koncepcyjne, arty, opisy... tak to byłoby ekstra :ninjadance:
  • 0

#16 Gość__* Napisany 20 lipiec 2007 - 10:06

Gość__*
  • Goście
Jedyną grą którą kupiłem w edycji kolekcjonerskiej był S.T.A.L.K.E.R na PC. Taki ze mnie konsolowiec zdrajca powiecie? Heh, nigdy nie kręciły mnie edycje kolekcjonerskie... ale ta metalowa puszka na radioaktwyne odpady wymiata :P mówcie co chcecie.
  • 0

#17 phsx Napisany 20 lipiec 2007 - 10:10

phsx

    \m/

  • Forumowicze
  • 5388 Postów:
Zależy co ta edycja będzie zawierać. Jeśli to ma być inne pudełko i plakat na ściane za wyższą cenę to nie. Jeśli w zestawie będzie coś więcej nie wiem np. jakaś figurka czy tak jak zdaje się w Halo3 hełm albo jakiś inny zajebisty gadżet to tak.
  • 0

#18 cwany-lis Napisany 28 maj 2009 - 21:03

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 21253 Postów:
Na chwilę obecną bojkotuję edycje specjalne czegokolwiek - dodatków na dvd nigdy nie sprawdzałem a wszelakie szkice i "making off" dodawane do gier obejrzę raz i nigdy do nich nie wrócę ... ach i te trendy metalowe pudełka, normalnie supcio sprawa dla kogoś kto swoje gry trzyma w gustownym stojaku na pudełka dvd :lol:
  • 0

#19 Uuk Napisany 28 maj 2009 - 21:16

Uuk

    Dante

  • Forumowicze
  • 1487 Postów:
W teorii wszystko zależy od dodatków: koszulka, jeśli nie jest nazbyt festyniarska, tak; szkice, rysunki i tym podobne także, rzecz jasna jeżeli są odpowiednio ładne; figurki, otwieracze do butelek i inne podkładki pod mysz też ostatecznie ujdą, jeżeli są dobrze i ciekawie wykonane; cała reszta (dodatkowe materiały, karty, pocztówki, "mejking of", "fajne" pudełka itp.) jest zbędna.

W praktyce natomiast wszystko zależy od gry; póki co na żadną nie byłem na tyle napalony, żeby sobie sprawić edycję kolekcjonerską. W tej chwili jedyna gra jaka mi przychodzi na myśl, która skłoniłaby mnie do dodatkowego wydatku, to BG&E2.
  • 0

#20 cwany-lis Napisany 28 maj 2009 - 21:25

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 21253 Postów:
Dla mnie wartość gry ostatnio opiera się na jej samej istocie tzn. wartości jaka płynie z samej rozrywki, która niekoniecznie musi być nawet opakowana w pudełko. Coraz bardziej przekonuję się do minimalistycznej cyfrowej dystrybucji. Ponadto podczas pisania pracy dyplomowej liznąłem trochę zagadnienia jakim jest P2P i m.in. serwis peb.pl - matko kochana, co za wybór, komfort i delikatesy :lol:
  • 0

#21 TEXZ Napisany 28 maj 2009 - 21:33

TEXZ

    Neo Plus is my love

  • Forumowicze
  • 28667 Postów:
No tak, na giełdzie peb.pl mamy naprawdę cyfrową dystrybucję w pełnej krasie :lol: Sklep mininova i piratebay zaprasza na wyprzedaż "wszystko za free". Wracając do tematu ostatnio zastanawiałem się czy nie brać limitki InFamous i w sumie dobrze, że oszczędziłem grosza (zamiast ponad 200 stów, zapłaciłem o te 50 mniej). Gdy płytka już wyląduje w napędzie konsoli liczy się sam soft, który gdzieś tam w obwodach konsoli funkcjonuje. Przynajmniej w grze nie sygnowanej marką Rockstar :lol:
  • 0

#22 cwany-lis Napisany 28 maj 2009 - 21:39

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 21253 Postów:
Ty się śmiej, dla mnie niemały szokiem był ogrom usług jaki ten serwis oferuje, przecież tam jest wszystko ... co ciekawe wg. danych statystyczncyh które przewertowałem na potrzeby pracy na przestrzeni 2 lat piractwo klasyczne w Polsce tzn. na nosnikach praktycznie wymarło na rzecz piractwa internetowego, taka heca.
  • 0

#23 MonsieurWoland Napisany 28 maj 2009 - 23:33

MonsieurWoland

    Noblesse oblige.

  • Forumowicze
  • 15035 Postów:
Ja osobiscie uwielbiam limitki. Dzieki nim czuje jak mi e-penis rosnie. Zdarzaja sie nawet sytuacje, że nabywam wersje limitowana gry przy której potem nie spedzam wiele czasu. Tak było np. przy Halo 3 Legendary Edition (odpadłem po pierwszej mapie, naszczescie Legendarke kupiłem za mniej niż połowę jej ceny wyjsciowej. Gdybym zapłacił pełną kwotę plułbym sobie pewnie do dzisiaj w brode.) i tak może być przy Batman AA.
  • 0

#24 TEXZ Napisany 29 maj 2009 - 07:32

TEXZ

    Neo Plus is my love

  • Forumowicze
  • 28667 Postów:
Halo 3 Legendary Edition to coś więcej niż limitka. Ciężko w naszym kraju dostać związane z naszym hobby pierdółki z gier, książki, figurki i inne pierdółki. Nie raz jedyną szansą na ich zaistnienie jest albo ściągnięcie ich z za granicy, albo wyniuchanie jakieś rzeczy dodawanej do limitowanej wersji gier. Tym sposobem stałem się szczęśliwym posiadaczem hełmu MC, bez na którego spojrzenia nie wyobrażam sobie wczesnego poranka, albo figurki Pipboya z Fallout, która stoi na moim biureczku. W momencie kiedy wklepuję ten tekst biurko lekko już chodzi na boki (będę musiał na nowo podokręcać śruby, bo ma już mnóstwo akcji za sobą) i tym samym głowa Pipboya kołysze się wesoło. Inną sprawą jest to, jeżeli ma się fioła na punkcie znaczka Rockstar i każdą rzecz sygnowaną tym znakiem chciało by się mieć. Odwołuję się w tym momencie do limitki GTA IV, która także przypadła mi do gustu. Brelok gdzieś przepadł, metalowa skrzynka trzyma graty, czyli przydaje się, książeczka z artami z gry to niemalże Święty Graal, a torba trzyma stare gry w szafie. Z uwagi na to ostatnie to chyba najbardziej praktyczna limitka jaką dotychczas kupiłem.
  • 0

#25 olfeusz Napisany 29 maj 2009 - 14:00

olfeusz

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 3529 Postów:
Limitka z GTAIV jest kozacka. Szkoda, że mojej pozbyłem się wraz z X360, a na PS3 kupiłem wersję normalną. Ja lubię limitki, chociaż zależy co dodają. Metalowe pudełka też są świetne. Zwłaszcza BS miał świetne opakowanie, ale tez na X360.
  • 0

#26 MonsieurWoland Napisany 29 maj 2009 - 14:57

MonsieurWoland

    Noblesse oblige.

  • Forumowicze
  • 15035 Postów:
Swoja droga Texz poruszył ciekawą kwestie. Czy wykorzystujecie itemy z tych najbardziej dopasionych limitek w zyciu codziennym? Texz napisał, ze korzysta z torby, używał breloka do kluczy (GTA IV) a jak jest z wami? U mnie wszystkie itemy zostaja w pudle od gry:P
  • 0

#27 Uuk Napisany 29 maj 2009 - 15:28

Uuk

    Dante

  • Forumowicze
  • 1487 Postów:
Texz poruszył jeszcze inną ważną kwestię (jakiż to płodny w takie poruszenia użytkownik, jestem pod wrażeniem :D ), a mianowicie (nie)dostępność w naszym kraju produktów okołogrowych. Limitowane edycje pozwalają zaspokoić żądzę posiadania czegoś związanego z grami bez konieczności kupowania ich po często paskarskich cenach. Jeszcze przez dłuższy czas każdy sklep za granicą, w którym oferują produkty związane z grami (a grami nie będące), będzie wywoływał u mnie niezdrowe podniecenie.
  • 0

#28 Blizzard Beast Napisany 29 maj 2009 - 17:02

Blizzard Beast

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 4576 Postów:
Hm, ja z limitek mam:

PS2
Resient Evil 4 - metal box i nie wiem co jeszcze, dokupiłęm sobie jeszcze piłę (jedną chyba z 50000), mam też jakiś promo krążek z materiałami o grze, ale to chyba nie z limitki
Gran Turismo 4 - album zajebisty, płytka z materiałami bonusowymi, okładka na paszport, kalendarzyk, pudełko numerowane (1401/4000), coś takiego:
Dodany obrazek

X360
Perfect Dark Zero - dodatkowa płyta, theme na dasha, jakieś artworki i inne bzdety i zajebiste metalowe pudełko, generalnie wydanie ssie
Bioshock - płytka z jakąś muzyczką, figurka Big Daddiego, steelbook
Halo 3 Limited Edition - wiadomo co, zajebiste pudełko i jakiś bonusowy krążek chyba
GTA IV - wiadomo co
Fable 2 - pudełko inne i jakiś gówniany kod na marketplace chyba, generalnie najsłabsza z limitek w ogóle chyba
Need For Speed Carbon - niedawno kupiłem, głównie dla dodatkowego contentu - płytka z materiałami bonusowymi, 6 dodatkowych fur w grze, kilka bonusowych zadań i wyścigów, jakieś winyle chyba też

PC:
Wiedźmin Edycja Kolekcjonerska plus Edycja rozszerzona Update - gra + update, soundtrack, materiały dodatkowe do gry, materiałby wideo o grze, płytka z muzyką zainspirowaną grą, bestiariusz, artbook, (zajebiście wydane oba), medalionik na kształt wiedźmińskiego, talia do karcianki, mapa, koszulka, list od szefa CDP i numer 7xx/2999 (a właściwie 3200, ale ćśśśś...).

Generalnie podoba mi się takie kolekcjonowanie i lubię mieć gry w limitowanych wersjach, ale przykuwam do tego wagę tylko wtedy gdy jestem czegoś wielkim fanem (PDZ, GT4) albo gdy gra jest w jakiśtam sposób magiczna dla mnie i niepowtarzalna (Bioshock, Wiedźmin, Halo 3). Resztę tego, co mam w edycjach limitowanych, mógłbym spokojnie mieć w normalnych (GTA IV, Fable 2).

Dla mnie edycja przede wszystkim powinna składać się z zajebistego pudełka i dobrych materiałów dodatkowych dla fanów (artbook, soundtrack), a jeśli jest jeszcze jakiś dodatkowy content to ekstra (np. kod na DLC). Fanty, typu koszulki, breloki i inne są oczywiście w porządku, ale niestety w konsolowych edycjach to rzadkość. Figurki są spoko, ale gdzie je trzymać? Reszta badziewia, typu kasa pancerna z GTA IV czy kalendarz mogą dla mnie nie istnieć. Dla zainteresowanych tematem polecam link: http://collectorsedition.org/ - można sporo się dowiedzieć i doszukać ciekawych edycji.

Generalnie zastanawiam się cały czas, czy Jiraiya nie miał kiedyś racji w swoim szalonym planie, który zakładał kupno zwykłej edycji konsolowej, pecetowej kolekcjonerki, wyjęcia fantów i pchnięcia pecetowej gry na Allegro. Można to oczywiście zrobić tylko z multiplatformami, ale za to gry wydane kolekcjonersko przez np. CDP zabijają dodatkami, a świeży pecetowy towar i tak na Allegro zejdzie.

Czy wykorzystujecie itemy z tych najbardziej dopasionych limitek w zyciu codziennym? Texz napisał, ze korzysta z torby, używał breloka do kluczy (GTA IV) a jak jest z wami? U mnie wszystkie itemy zostaja w pudle od gry:P


Breloczek z GTA przy kluczach noszę. Kiedyś nosiłem brelok z GT3 A-Spec, ale dałem go mamie, niech reprezentuje. I w koszulkach się jeszcze bujam non stop różnych.
  • 0

#29 olfeusz Napisany 30 maj 2009 - 12:37

olfeusz

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 3529 Postów:

Generalnie zastanawiam się cały czas, czy Jiraiya nie miał kiedyś racji w swoim szalonym planie, który zakładał kupno zwykłej edycji konsolowej, pecetowej kolekcjonerki, wyjęcia fantów i pchnięcia pecetowej gry na Allegro. Można to oczywiście zrobić tylko z multiplatformami, ale za to gry wydane kolekcjonersko przez np. CDP zabijają dodatkami, a świeży pecetowy towar i tak na Allegro zejdzie.


Sam zamierzam kupić kolekcjonerkę BioShocka tylko dla figurki Big Daddyego. Oczywiście na PC, a potem wszystko bez owej figurki opchnąć. I wyjdę na tym całkiem korzystnie bo ceny tej figurki sięgają 60/70 zł na ostatniej aukcji (tyle, że w gablocie), a cała kolekcjonerka z grą itd. to... 90 zł.
  • 0

#30 cwany-lis Napisany 30 maj 2009 - 14:22

cwany-lis

    dobrze rokujący pisarz

  • Forumowicze
  • 21253 Postów:
A co byście chcieli dostawać w edycjach limitowanych ? JA optowałbym za czymś praktycznym jka breloczek. Czymś do ozdoby jak figurka [ale nie za duża] i metalowym pudełkiem pod warunkiem, że będzie ono miało tytuł na grzbiecie bo to z Mass Effect po zdjęciu plastykowej okładki wygląda biednie.
  • 0