Skocz do zawartości

Zdjęcie

ZeroRanger

System Erasure PC

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
3 odpowiedzi na ten temat

#1 Tawotnica Napisany 02 październik 2018 - 22:21

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 11211 Postów:



https://store.steamp...020/ZeroRanger/

https://se-made.com/zeroranger.html

Właśnie grałem 3-4h i już nie mogę. Boss czwartej planszy i co się po nim dzieje już mi gałki oczne wypalają, ale co widziałem to moje :banderas:

Nie mogę przynudzić kolejną ścianą tekstu, bo szkoda spoilować taki piękny list miłosny do gatunku. Jest bardzo przystępnie, bo gierka hojnie rozdaje continuesy za zebrane punkty po zgonie i można zacząć od raz odblokowanego levelu. Po każdej planszy daje do wyboru jedną z dwóch broni, aż nazbieramy tyle, żeby wszystkie trzy guziki były obsadzone funkcją.

Do tego ciekawy setting post-apo kryje w sobie niejedną tajemnicę. Już jak gra się zaczyna można się domyśleć, że tu coś dziwnego będzie na rzeczy. To rzadkie na shmupa, żeby tak intrygował światem i historią! Nastawcie się też na parę nietypowych tricków gameplayowych i na to, żę z levelu na level będzie się stawała coraz lepsza i bardziej złożona.

Warto wspomnieć, że ZeroRanger wcześniej nazywał się FINALBOSS i przez dziesięć lat dłubało przy nim dwóch finów. Takie projekty bywają wyjątkowe, więc mnie nie trzeba było długo przekonywać. Warto!
  • 2

#2 Tawotnica Napisany 04 październik 2018 - 14:59

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 11211 Postów:
Podbiję, bo aż mam ochotę napisać GOTY 2018 tak mi się podoba. Pokonałem wczoraj coś, co myślałem że jest endbossem, ale nici z tego. Gierka zawija i drugi loop z dopakowanymi patternami i podwójną fazą bossów jest orgazmicznie dobry. Trudny, bo szefo z 2-3 pomiata mną jak szmatą, ale sprawiedliwy, bo mam pomysł na to jak go rozwalić (WIERTŁEM GO BĘDĘ!!!!), ale palce za wolno jeszcze klikają w przyciski :olo:

Podoba mi się też jak gra małymi pstyczkami w nos motywuje, powtarzają gdzieniegdzie "nigdy ci się nie uda przejść", "masz zerowe szanse", ale jak jest się blisko końca planszy i się zginie to przy wyniku wyświetla napis "don't give up yet!".

Muzyka, pomarańczowo-niebieska paleta kolorów (można zmienić, ale to zerORANGEr. Można się sporo dowiedzieć o pomarańczach z napisów przed rozpoczęciem gry), level dizajn z labiryntami w trakcie poziomów, scrollowaniem w różne strony, masakrycznie dobrymi midbossami.

Vic Viper w pierwszym levelu w tle rozwala przeciwników, którzy potem nie wylatują na pierwszy plan, zbiera power up i następnie z nim walczymy. Dopiero teraz to zauważyłem. Mind = blown. 10/10
  • 1

#3 Danteusz Napisany 04 październik 2018 - 22:21

Danteusz

    Alpha Male!

  • Administratorzy
  • 29354 Postów:
Na trailerze gra wyglada jak każda inna tego typu. Co w niej jest takiego że się tak zachwycasz?
  • 0

#4 Tawotnica Napisany 04 październik 2018 - 23:04

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 11211 Postów:
niekoniecznie w takiej kolejności, ale:

- odwołania do innych gier (to zupełnie subiektywne, akurat tak się, że bardzo kojarzę i aż chce mi się mlaskać)
- to jak gra co chwilę zaskakuje, rozwijając się. Trochę mi to przypomina The Messenger (gra, która przechodzi z 8 do 16-bitów i z liniowej do metroidvanii) tylko na nieświadomce, bo nic wcześniej nie zapowiada tego co się stanie.
- klimat jak z Niera (wyolbrzymiam teraz, ale jak na shmupa to jest bardzo 'meta')
- punkty zebrane po game overze sumują się do kolejnych żyć (continuesów)
- samo punktowanie z reszta jest bardzo satysfakcjonujące, w każdym poziomie można trzy sekrety zdobyć

to nie jest gra, która próbuje jechać tylko na nostalgii i przypominać stare gry arcade tylko perła, w którą dwóch gości włożyło sporo serca. Na PC w lepszego shmupa nie grałem, żadne Danmaku, Crimzon Clover czy Blue Revolver mi tak nie kliknęło jako całość jak ZeroRanger.
  • 0



Inne z tagami: