Skocz do zawartości

Devil May Cry 3


  • Zaloguj się by odpowiedzieć
902 odpowiedzi na ten temat

#61 Gość__* Napisany 31 październik 2004 - 14:06

Gość__*
  • Goście
Cóż mogę powiedzieć... Chyba tylko tyle, że po beznadziejnej dwójce dante wraca do korzenia i rozwala wszystko co dookołą widać! Nie zaplączcie się przypadki koło niego... Szkoda, ża na tą gierkę sobie jeszcze poczekamy, ale fabuła mnie cholernie rajcuje (przeszłość siwowłosego musi być niezywkle ciekawa...)
  • 0

#62 Gość__* Napisany 03 listopad 2004 - 01:06

Gość__*
  • Goście
No to ludziska mile was zaskoczę. Dante kicks ass. Dorwałem demo i kurde ilość ruchów w samym demie powala. Kupiłem 1 i 2 a 3 to napewno nie będzie kicz. Dante to młodzik który je gwoździe na śniadanie i poija je benzyną. Pierwsza akcja to pokazuje. Kosi kolesi jak maszyna śmierci. A co do ruchów to miodzio można naprawdę wskoczyć na potwora i na nim pojechać strzelając do okoła, ale to trochę nie precyzyjne. Albo obkręcać się na rurze i kopać wszystkich do okoła, tzn. używać elementów otoczenia. Ciosy uległy całkowitej zmianie nowe combosy i speciale, np. rain storm w stylu gunslingera Dante w powietrzu rozkręca się jak tornado i wali z gunów we wszystko pod nim sweet.A aerial rave to trzeba zobaczyć Dante siepie i rąbie w powietrzu przy użyciu miecza i gunów. Sword pierce to rzucenie miecza w zalockowanego przeciwnika. Miecz wówczas przybija go do ziemi i razi delikwenta do puki ten nie wyzionie ducha a dante w między czasie czochra piąchami i nogami. To na sword master style. Nie wymieniam wszystkich ruchów tylko po pare bo trochę ich jest. W tricksterze jest stare bieganie po ścianach i unik który jest bardziej wykorzystywany do szybkiego dojścia do przeciwnika niż do unikania ciosów. Coś jak w shinobi szybki slide. A i podczas walki można dostać potrójne S. Przy ocenie jest 5 statystyk time, orbs, style, demage, item. Muza wywala w kosmos, ale to kwestia gustu. Po prostu lubię Hard Rock. A kawałki w demie są śpiewane very cool. Pod koniec dema jest boss trójgłowy cerber.Podobał mi się ponieważ na początku wydaje się trudny ale jak poznasz schemat jego ruchów to już buła i fajnie zrobiony. Jak go rozwaliłem to dostałem fajną broń trzy kołki na łańcuchu przyczepione do obręczy coś jak ptrójne nunchaku. Dante na wstawce bawił się nim jak małe dziecko co chwilę wydając okrzyki radości. Kręcił nim na ręce nodze i wogóle robił z nim co chciał. Nawet grając na demie pierwszej części nie miałem takiego odczucia swobody co do walki. Krótko podsumowując dmc 3 = robisz co chcesz ogranicza cię tylko fantazja i zręczność palców. Jak ktoś chce pogadać to zapraszam fanów dmc na gg 5596458.
  • 0

#63 Gość__* Napisany 06 listopad 2004 - 14:14

Gość__*
  • Goście
Nowe obrazki
http://www.videogame...id=vx01&no=8129
  • 0

#64 Gość__* Napisany 18 luty 2005 - 10:29

Gość__*
  • Goście
jako że zamknęli mój temat bo nie zauważełem tego napiszę jeszcze raz - Co sądzicie o DMC3?
Ja po kilku (na razie) ciężkich godzinach jestem w szoku - wspaniała grafika,baa fenomenalna cudowna nie jestem pewien czy dotąd spotykana grafika . w końcu to coś czego zabrakło w dwójce. Czadowy acz mistyczny klimat, wspaniale zaprojektowane lokacje, wyśrubowany poziom trudności (choć to zależy od punktu widzenia). Jak bardzo przydała by się funkcja turbo na padzie - palce bolą!
  • 0

#65 Gość__* Napisany 18 luty 2005 - 17:02

Gość__*
  • Goście
Grałem w demko ;] wymiatało ;]
fulla sciagnelem i wypalilem ale cos zle sciagnente wywala mi w 7 misji :P
gryh :P
  • 0

#66 Gość__* Napisany 18 luty 2005 - 17:47

Gość__*
  • Goście

Grałem w demko ;] wymiatało ;]
fulla sciagnelem i wypalilem ale cos zle sciagnente wywala mi w 7 misji :P
gryh :P


co Ty w japońca śmigasz?? :wink: rozumiesz coś z fabuły? 8) ...ja poczekam jeszcze troche na usa.
  • 0

#67 Gość__* Napisany 18 luty 2005 - 19:09

Gość__*
  • Goście

Grałem w demko ;] wymiatało ;]
fulla sciagnelem i wypalilem ale cos zle sciagnente wywala mi w 7 misji :P
gryh :P


co Ty w japońca śmigasz?? :wink: rozumiesz coś z fabuły? 8) ...ja poczekam jeszcze troche na usa.



w japońskiej wersji jest możliwość przełączenia języka na angielski
  • 0

#68 Scorpio Napisany 18 luty 2005 - 19:25

Scorpio

    Can'-Ka No Rey

  • Forumowicze
  • 13964 Postów:
A ja na orginała w PALu :wink:

Jeśli kolejne posty będą w podobny sposób, co w MGS3 temacie, spoilowały fabułę. To temat odpuszczę sobie do końca marca, czyli dnia premiery :?
  • 0

#69 syon Napisany 18 luty 2005 - 19:56

syon

    Sephiroth

  • Forumowicze
  • 2302 Postów:
No właśnie i w tej sprawie apeluje do was (wonsak aspecially to you :wink: ) abyście nie wypisywali zbędnych treści dotyczących fabuły. A jeśli już zaczną was naprawdę swędzić paluszki to na litość zaznaczajcie je chociaż :) - no. Co do tematu o MGS3 to już mnie tam niewidzieli chyba od 6 czy 7 strony.. ahh.. wy... damn you!
  • 0

#70 Gość__* Napisany 18 luty 2005 - 20:28

Gość__*
  • Goście
jasne ja o fabule nic nie będe pisał. To prawda są do wyboru angielski i japoński i koreański więc rozumie(my) wszystko :D
  • 0

#71 Gość__* Napisany 18 luty 2005 - 21:17

Gość__*
  • Goście
Chociaz gram na kopi , to jestem pewien ze DMC3 kupie dla samego pudełka :D nawet wydanie exclusiwa jakiegos ;]
gra miażdy i teraz wiem ze nie wydam w błoto pieniażkow :P cóż bede zarabiał na nia z 4 miechy ;]
  • 0

#72 Ikszen Napisany 18 luty 2005 - 21:47

Ikszen

    Toad

  • Narybek
  • 5 Postów:
Klimat trzeciego devila jest ....interesujący.Z jednej strony Dante jako nieokrzesany młokos z lekceważeniem podchodzący do przeciwników(je pizzę podczas walki....fajnie:)z drugiej jednak strony nie posiadajacy tego samego poweru co w LEGENDARNEJ jedynce.Mam wrażenie iż białowłosy półdemon dopiero się uczy,nie jest tak doświadczony co w części pierwszej....lecz w końcu to preqel -Copcom spisało się na medal jezeli chodzi o odwzorowanie jego osoby.Co do rozgrywki -zyskała znacznie na widowiskowości względem poprzednich części.Fajnym patentem jest wybór "stylu" przy pomocy którego będzimy rozprawiali się z gromadą zaciekłych przeciwników.Jest na przykład nacisk na używanie miecza(Sword Master chyba) czy broni palnej.Grafika prawdopodobnie powstaje na silniku Onimushy 3(naturalnie uprzednio zmodyfikowanym) co daje nadzieję na znakomitą jakość zarówno postaci jak i otoczenia(oby tylko nie chrupała tak jak nowa Onimusha ....).Cóż... ja trzymam kciuki za Dantego...szczegulnie po kiepskiej części drugiej.... :D
  • 0

#73 Gość__* Napisany 19 luty 2005 - 15:01

Gość__*
  • Goście

jasne ja o fabule nic nie będe pisał. To prawda są do wyboru angielski i japoński i koreański więc rozumie(my) wszystko :D


kurdeeeee trzeba było wczesniej powiedziec...nic nie wyczailem ze ta wersja japan ma angola :wink: ..ehhh no to zapuszczamy ściąganie :wink:
  • 0

#74 Yoori Napisany 20 luty 2005 - 10:22

Yoori

    Jałowy

  • Forumowicze
  • 8145 Postów:
Ta gra jest wspaniała, pograłem wczoraj chwilke i mnie wciagło na maxa.
A Dante to taki wyszczekany młodzieniec w tej części jest, nie będe pisał tu jego txt bo nie chce wam zepsuć zabawy.
  • 0

#75 Gość__* Napisany 20 luty 2005 - 12:08

Gość__*
  • Goście
Możecie powiedzieć gdzie kupiliście (jeżeli kupiliście) DMC3. Bo i tak jak ściągne to nie mam gdzie nagrać :/
  • 0

#76 Gość__* Napisany 20 luty 2005 - 13:36

Gość__*
  • Goście
na razie jedyne miejsce gdzie można go kupić to chyba japonia i korea lol

Edit - design i system walki mnie rozwalił, graficzny miażdzyciel!
  • 0

#77 Gość__* Napisany 22 luty 2005 - 12:24

Gość__*
  • Goście
A ja jestem zmartwiony. I zeby nie bylo, ze sie chwale - po 9 misjach na 13 mozliwych na liczniku mam TYLKO 4:26. To malo czasu...Grafika powala, szczegolnie wnetrznosci leviathana wygladaja nadpodziw realistycznie. Trickster to najlepszy styl, mozna takie piekne uniki na scianie robic przed atakami bossow, ze hejho... Jedyne co mi nie pasuje to dziewczyna, ma moze jakies 20 lat i 50kg wagi.. ale to co nosi na plecach.. to przesada. Poltonowa bazooka, a ona z nia robi na dzidach demonow akrobacje :roll:
Nic to, kozak gra.
  • 0

#78 Gość__* Napisany 26 luty 2005 - 14:23

Gość__*
  • Goście
Przyznam sie szczerze, iz nie spodziewalem sie az tak wysokich ocen dla DMC 3. IGN ocenil gre az na 9.6/10, inne serwisy jak narazie daly mniejsza note, ale i tak wszystkie ocenily ja na co najmniej 90 %. Jest super :D
  • 0

#79 Gość__* Napisany 26 luty 2005 - 15:12

Gość__*
  • Goście
ta gra w pełni zasługuje na te oceny
  • 0

#80 Gość__* Napisany 06 kwiecień 2005 - 13:31

Gość__*
  • Goście
Moja pierwsza gra na PS2 CudoOoO naprawde jestem teraz w jedenastej misji jest tylko 13 ? O; I powiem jedno gra rządzi muza- zarówno chórki jak i metalowo-rockoe wkładki pasują doskonale i nic nie można pod tym względem zarzucić, system walki miodzio swordmaster rox [: Przyjemność z gry psuje jedynie zje**ny Imo sysetm savów Przechodzenie po 5 razy do bossa tego samego poziomu jest fe mu i be ;O Ale poza tym cudzio [:
  • 0

#81 Gość__* Napisany 06 kwiecień 2005 - 14:39

Gość__*
  • Goście
Nie 13, 20.
  • 0

#82 Gość__* Napisany 06 kwiecień 2005 - 17:10

Gość__*
  • Goście
mi gra tez sie podoba, gralem krotko, w wersje z krzaczkami, ale gralo sie przyjemnie, rozpiwrducha jest konkrestna, a sama gra tak....dziwna, absurdalna bezsensowna, ze az fajna, ze az sie w nia bombowo gra.
  • 0

#83 Scorpio Napisany 08 kwiecień 2005 - 17:01

Scorpio

    Can'-Ka No Rey

  • Forumowicze
  • 13964 Postów:
A oto moje spostrzeżenia:
- gra nie ma bossów z sercem i duszą jak DMC1
- GRA JEST ZA ŁATWA Jestem w połowie harda i do tej pory nie użyłem żadnej zielonej gwiazdki a bossowie padają za 1-2 razem. By nie było. Na hardzie gram stylem Rolayguard, czyli takim co najrzadziej się z niego korzysta.
Widzę, że recenzenci padli na takim poziomie :P Ja wolałbym zobaczyć ten japoński, a i tak czekam i dochodzę do Dante Must Die - tam się pewnie dopiero namęcze. Bo jak na razie - za łatwo
  • 0

#84 Danteusz Napisany 08 kwiecień 2005 - 17:58

Danteusz

    Alpha Male!

  • Administratorzy
  • 27923 Postów:

A oto moje spostrzeżenia:
- gra nie ma bossów z sercem i duszą jak DMC1
- GRA JEST ZA ŁATWA Jestem w połowie harda i do tej pory nie użyłem żadnej zielonej gwiazdki a bossowie padają za 1-2 razem. By nie było. Na hardzie gram stylem Rolayguard, czyli takim co najrzadziej się z niego korzysta.
Widzę, że recenzenci padli na takim poziomie :P Ja wolałbym zobaczyć ten japoński, a i tak czekam i dochodzę do Dante Must Die - tam się pewnie dopiero namęcze. Bo jak na razie - za łatwo

Dla przeciętnego gracza Normal jest za trudny.
  • 0

#85 Scorpio Napisany 08 kwiecień 2005 - 18:05

Scorpio

    Can'-Ka No Rey

  • Forumowicze
  • 13964 Postów:
Może, ale wątpię bym aż TAK się wyrobił. I ponadto nie ma klimatu DMC1 - starych, opuszczonych pomieszczeń. Jak dla mnie 7+
  • 0

#86 Gość__* Napisany 09 kwiecień 2005 - 14:41

Gość__*
  • Goście
Z tym klimatem to panowie z Capcom mocno poeksperymentowali. Dla mnie, przesadne efekciarstwo Dantego (które mi zresztą nie przeszkadza) w połączeniu z ilustrującą tajemnicość oprawą dzwiękową, burzy nieco atmosfere grozy, tego narastającgo w pewnych momentach mistycyzmu. Gra mimo tego jest świetna, nie tak klimatyczna jak jedynka, ale w temacie zawodowego likwidowania demonów, zdecydowanie przwyższająca pierwowzór.

Gra na 9+
  • 0

#87 Scorpio Napisany 09 kwiecień 2005 - 17:34

Scorpio

    Can'-Ka No Rey

  • Forumowicze
  • 13964 Postów:
Zawodowość jest mocna, ale jak mówię, zbyt łatwo idzie. To nie jest walka, to eksterminacja. W dodatku duża liczba broni stanowi, że nie zżywa się z demonami odpowiedzialnymi za kolejne bronie ręczne. Niby Swordmaster lvl 3 + rękawice (Belfegor?, ech, zapomniałem nazwy - także źle świadczy o tym, że nie wbiła mi się w łeb) to taki Ifrit, ale z Ifritem zżyłem się tak, że postać czułem, a teraz tylko ją kieruję.

Zbyt duża liczba bossów także dobrze nie wpłynęła na rozgrywkę. Brak im osobliwości, ukazania poświęcenia dla ciemności (głupio brzmi, ale sceny śmierci Gryphona czy Phantoma ukazują o zco chodzi), duszy. W tym wszystkim zabrakło także głupiego faktu: detali. Posągów do oglądania, napisów do czytania. Ile tego było w DMC. Ponadto DMC3 w stosunku do jedynki ma jakieś tak bardziej "ograniczone" wielkościowo pomieszczenia. Bo prócz tego z Gigapadem (robal) nie mógłbym walczyć nigdzie z Kyklopsami z 1.

Na plus mogę odbębnić niesamiwicie doskonałą mimikę (powiększono lekko usta ala Usta Saurona z rozszerzonej trójki) sprawiającą niesamowite wrażenie. Plus płynność ruchu.

Muzyka kontrowersyjna, wolałem horrorowatą z 1, choć ta bardziej burzy krew. Ale to inny nastrój.

Podstawowi wrogowie robią swoje, ale brakuje takiego motherf%^ra jak Shadow z 1. Z nim to walka była ciężka, błyskawiczna i wymagała opanowania. Tutaj kłopoty sprawiły mi (ale tylko znów na początku) upadłe anioły. A w 1 był jeszcze Scythe - Deatj podrzucający w powietrze i Plasma.


Jedna plansza super: podziemne jezioro i ukryta w nim komnata z świecami i pianinem. Tak czytając "Upiora w Operze" sobie to wyobrażałem. Lepsze od filmu.
Plus piekło-niebo z układającym się chodnikiem - uwielbiam ten motyw.
Ale i tak brakuje statku widma, starego zamku czy - mój ulubieniec z 1 - starej szklarni.

DMC3 dla mnie nie stał się DMC killerem. Ale ostatnia scena (z Virgilem) warta jest wszystkiego.

ocena: 7+ (choć Dante Must Die! pewnie podniesie ocenę. Jeśli będzie trudniejsze niż w 1 of korze)
  • 0

#88 Gość__* Napisany 10 kwiecień 2005 - 15:12

Gość__*
  • Goście
Zauwazyłem tutaj, że wszyscy porównują najnowsza odsłonę z niezapomnianą i cudowną jedynką. Tak nie mozna. Przypomnijcie sobie drugą część, odartą z geniuszu pirwowzoru i wyjałowioną absolutnie ze wszytskich tych aspektów jakie wychwalaliśmy w pierwszej części. Wszyscy dostali moncego kopniakam. Ja przez dwa tygodnie chodziłem załamany- bo jak mozna było spieprzyć, taki ogromny potencjał?... Ja się Scorpio zgadzam ze wszystkim co napisałeś, ale żeby poniewierać ten tytuł tak niską oceną. To się w głowie nie mieści. Skup się na tym co jest w trzeciej odsłonie, a nie na tym czego nie ma. Wedlug mojego skromnego zdania szala z pozytywami jest cięższa, niż ta z "negatywami". Ja rozgrzeszam Capcom, ale nie otwieram im bram do czyśca. :)

Cześć

Ps. Widziałem ostatnio na "żywca" Resident Evil 4. Matko boska, grafika masakruje!!
  • 0

#89 Scorpio Napisany 18 kwiecień 2005 - 14:10

Scorpio

    Can'-Ka No Rey

  • Forumowicze
  • 13964 Postów:
Jaka dwójka? Dla mie DMC dwójki nie ma

Dziś po raz pierwszy użyłem gwiazdy zielonej (małej). Był to pojedynek z Beowulfem (juz pamiętam). A użyłem bo po prostu nie chciało mi się podchodzić 2 raz do tego samego poziomu Mimo, że to Hard.

Jakie style preferujecie? Ja Gunslinger (pistolety + shotgun/snajpera) oraz Trickster (bossowie/SMission).

Dobrze, przyznaję DMC3 niesamowitą intensywność. Drętwienie palców dopadło mnie już na Normal podczas zwykłej walki z przeciwnikami już na 3 poziomie (w barze). W 1 miałem to dopiero na Hardzie z Vergilem nr 2.

Ale siłą rzeczy nie mogę patrzeć na DMC inaczej niż z porspektywy 1. Zbyt długo (bo nawet ostatnio) w nią grałem i zbyt długo czekałem na 3. Gdyby dali Shadowa ocena poszłaby w górę

Jak dla mnie wciąż za łatwe (dziś na jednym podejściu, bez przerwy rozwaliłem plansze 10-13; powinno być chyba jakoś trudniej?)

UPDATE:
Właśnie rozbiłem HARDa ogółem na całej grze zużyłem 1 duża i 1 małą zielona gwiazdę, a to dlatego że nie chciało mi się do bossów na 2 razy podchodzić. Dante Must Die! przede mną, dlatego dopiero teraz zaczyna się prawdziwy DMC3 :twisted:

Przejdźcie HARDa, otwierają się bowiem filmiki z sesji mo-cap ukazujące, że niektóre scenki inaczej miały wyglądać i pokazują, że wszystkie te akrobacje ludzie robili :P Przykład: w orginale automat nie mógł się włączyć, bo Dante miał ostrze w ręku i nie mógł sięgnął guziczka :D Zajefajna sprawa :D

No, to zabieram się do dzieła. Chcę dziś zmierzyć się z pieseczkiem i zobaczyć jak mi życie w 3 sek skasuje :twisted: "This is what I'm living for" jak mówi Dante
  • 0

#90 Gość__* Napisany 18 kwiecień 2005 - 19:35

Gość__*
  • Goście
Głupia sprawa z tymi vital starami bez sensu, że można je kupować w nieskończoność, bo co to za satysfakcja przejść grę używając nieograniczonej ilości energii.
A na to żeby się zaprzeć i ich nie używać to jestem za cienki (mówię o Dante must die).
  • 0