Skocz do zawartości

Zdjęcie

Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin

Capcom Nintendo

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
12 odpowiedzi na ten temat

#1 Tawotnica Napisany 17 września 2020 - 16:05

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 14 198 Postów:

 

druga część turowego spin-offu Monster Hunter. Jedynkę dość miło wspominam, ale nie skończyłem bo mnie w pewnym momencie wynudziła dość jednostajnym systemem walki. Jak coś pomajstrują przy tym może być spoko czasopożeracz. 


  • 0

#2 Tawotnica Napisany 08 marca 2021 - 15:42

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 14 198 Postów:


  • 0

#3 Schrodinger Napisany 08 marca 2021 - 15:44

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 65 297 Postów:

fajnie wygląda i to chyba nie aż taki grind jak normalna część serii nie?


  • 0

#4 Tawotnica Napisany 08 marca 2021 - 15:58

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 14 198 Postów:

fajnie wygląda i to chyba nie aż taki grind jak normalna część serii nie?

 

Nah, to typowa japońska turówka z systemem walki na modłę nożyce-papier-kamień.
Pod względem rozgrywki nie ma wiele wspólnego z mainlinowymi MonHunami. Na 3DSa celowało w target Pokemon/Yokai-Watch, ale wyszło trochę za późno, żeby zrobić furorę (mimo mocnej marki). 


Ten post był edytowany przez Tawotnica dnia: 08 marca 2021 - 15:59

  • 0

#5 Tawotnica Napisany 27 czerwca 2021 - 21:09

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 14 198 Postów:

Sprawdziłem trial. Całkiem mięsisty, bo wystarczył aż na 6h zabawy. 

 

Konstrukcja rozgrywki jest identyczna jak w jedynce: wioska-hub w której przyjmujemy masę drobnych zadań po czym wyruszamy w świat naparzać potwory i szukać ich jaskiń z których kradniemy jaja. Jak się znudzą side-questy to pchamy fabułę do przodu wyraźnie zaznaczonym na mapie zadaniem głównym. 

 

Początek wskazuje na idealny tytuł do bezmyślnego grindu, ale jedynka tak samo mi się bardzo podobała, aż do momentu w którym wszystkiego było za dużo, a system walki był zbyt ubogi, żeby sprawiał satysfakcję z mobkami. 

 

Trzeba przyznać, że klimat MonHuna jest bardzo fajnie przeniesiony do jRPGa: Walcząc rozwalamy potworom kolejne części ciała z których dropią itemki, a wkurzony stwór zmienia swój pattern ataków. Tyle, że to dalej ten sam system z MH Stories. 

 

Pożyjemy, zobaczymy. Pewnie kupię i najwyżej po 30h znowu odłożę. Co se popgrinduję do moje :P

 

Btw. Demo kończy się po jaskini

Spoiler
i nie da się potem kontynuować, więc jak chcecie wyżyłować wszystkie side-questy na wyspie to przed tym momentem. 


  • 0

#6 Kaxi Napisany 28 czerwca 2021 - 12:11

Kaxi

    N+ Crew

  • Forumowicze
  • 13 625 Postów:

Ściągnąłem demo, ciekawe czy zagram.

 

Demo Trials of Mana miałem pobrane od premiery, zagrałem wczoraj 5 minut i skasowałem ;)


  • 0

#7 Tynio Napisany 28 czerwca 2021 - 13:36

Tynio

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4 410 Postów:

Też już mam demko na konsoli. 


  • 0

#8 Tynio Napisany 30 czerwca 2021 - 09:47

Tynio

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4 410 Postów:

Aktualnie jestem po około 3h dema, robię poboczne misje, które przeważnie polegają na przynieś, podaj, pozamiataj.

Sporo biegania za jajami czy za jakimś stworkiem.

Zbieranie potworków z uniwersum MH można porównać do starej legendarnej gry Pokemon, w obu wypadkach są to oczywiście stwory fikcyjne, ale czasem można trafić na jakiegoś który przypomina tego z realnego świata. 

Niestety ale MHS2 blado wypada w porównaniu do Pokemonów, walka opiera się na regule jaką opisał powyżej Tawot czyli kamień, papier.......

Słabo dla gracza który ograł wiele części z Pokemonami.

 

Gra bardziej skierowana dla wielbicieli MH więc pewnie trochę się tego sprzeda, ale rewolucji nie znalazłem.

 

Jedyne co mi się spodobało to fajne walki z atakami specjalnymi, które wyglądają ładnie i dobrze, tylko czy po takich 10h gry czasem nie będę miał już dosyć?

Jeszcze myślę że kupić na premierę, mam czas do poniedziałku jak coś. 

 

 

 


  • 0

#9 Tawotnica Napisany 30 czerwca 2021 - 09:52

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 14 198 Postów:

Ja olewam, kupiłem Scarlet Nexus zamiast tego. 


  • 0

#10 Tynio Napisany 01 lipca 2021 - 07:29

Tynio

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4 410 Postów:

Skończyłem i poszło mnie nieźle jak na demko 6,5h 

Pod koniec lekka monotonia bo poszedłem na lizanie ścian i podłogi, tylko grind był mocny.

Za to scena końcowa bardzo mnie zaciekawiła i mocniej się zastanawiam czy nie kupić, zobaczymy jak z kasą będę stał w przyszłym miesiącu. 

 

Niestety ale Scarlet Nexus jest "poza moim zasięgiem"


  • 0

#11 ACZ Napisany 01 lipca 2021 - 12:06

ACZ

    Samiec Alfa

  • Reformatorzy
  • 34 797 Postów:

Można z dema przenieść sejwa? Jeśli nie, to na chuj grasz w dema, jak i tak masz mało czasu na granie. Strata czasu.


  • 0

#12 Tawotnica Napisany 01 lipca 2021 - 12:12

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 14 198 Postów:
Można
  • 0

#13 Tynio Napisany 04 kwietnia 2022 - 09:47

Tynio

    Big Boss

  • Forumowicze
  • 4 410 Postów:

Gierka zaliczona i spodziewałem się czegoś gorszego.

 

Wiele stron i osób pisało że to taki tytuł bliźniaczo podobny do poków i fakt można zauważyć kilka wspólnych cech z kieszonkowymi stworami.

 

Główny cel gry to, mamy zbawić świat przed kataklizmem, widzimy rozpad więzi miedzy ludźmi oraz stworami, zbierać jajka i wykluwać jak najwięcej i różnych potworów, wykonywać misje poboczne oraz zakończyć główny wątek wyjaśniający czemu potwory są nieobliczalne i atakują ludzi oraz wioski.

 

- walka to typowa turówka z opcją podmiany stworów, która może i na początku zachęca i poprawia walkę to pod koniec wystarczy mieć 2-3 mocne potwory, które wymiatają.

 

- jak w swojej „kieszeni” lub stajni mamy sporo stworków to możemy mieszać geny i jest to fajny pomysł, bo dzięki temu rozwijamy wachlarz ciosów. Nasz Monster będzie bardziej uniwersalny i mimo tego że podstawowym atakiem jest ogień, woda czy błyskawica to możemy zyskać atak, który nie całkiem pokrywa się z cechą naszego stwora, przykładowo ognisty potów może nabyć atak błotny lub z elementami paraliżu.

 

- rozwój głównego bohatera jest bardzo ważny i nie mamy wielkiego wpływu na to czy będzie szybki lub mocny, tu sobie możemy pomagać rozwojem broni oraz zbroi tak jak to jest w typowych grach serii MH

 

- gra liniowa i tylko misje poboczne mogą uchronić nas od monotonii, do tego musimy tu toczyć sporo walk i zbierać surowców. Cały czas z naciskiem na rozwój potworków by były jak najmocniejsze, a do drużyny wybieramy takie Monstery, które posiadają szeroki zakres dodatkowych umiejętności typu, szukanie owadów, wspinanie się czy pływanie. Pozytywnie odebrałem opcję że nasze potwory ze stajni mogą iść na niezależne misje pozyskiwania materiałów, dzięki czemu nie siedzą bezczynnie tylko rozwijają swoje umiejętności.

 

 

Nie ma co ukrywać że czuć tu lekki powiew świeżości i nie mało inspiracji do Pokemonów, ale są elementy lepiej zrobione lub odbiegające od tego co możemy spotkać w serii Pokemon.

 

Dla fanów MH którzy lubią pograć w Pokemony jest to pozycja obowiązkowa, choć sama historia prosta, a jak odpowiednio się rozwija postać oraz potwory to idzie pięknie i gładko.

 

Grafika jest lepsza niż w Pokemonach wydanych na Switch-a choć na samym początku zaliczała spore spadki animacji.

Po kilku aktualizacjach jest lepiej i widać że czasem spadnie w okolice 22-30 klatek, ale sporo scen ma w okolicy 40-45 klatek.

Muzyka oraz same dźwięki wydawane przez Mostery są lepiej zrobione niż w Pokemonach.

Same postacie mają głos i pięknie nawijają po Japońsku, nasza postać jest całkowicie niema.

 

Niestety grze sporo brakuje do 10/10 i można max dać 8/10

 

Choć MHS2 otrzymał 81, a gry typu Pokemon: Let's Go czy Pokemon Shield miały niższe oceny to jednak nie ma co się spodziewać przepaści miedzy tymi grami.

 

Ponad 70 godzin to nie mało, a mój poziom  45, jednak zostało sporo misji pobocznych oraz wiele jaj do zdobycia.  

 

Polecam dla fanów MH oraz osób, które lubią poki i chcą spróbować coś podobnego w innym świecie.

Osoby nie lubiące MH oraz Pokemonów mogą próbować zagrać w demo, jednak ono kończy się w takim momencie kiedy cała przygoda dopiero się zaczyna, a i ocena dla takich osób to 7/10

 

arssEDU.jpg

 

 


Ten post był edytowany przez Tynio dnia: 04 kwietnia 2022 - 10:01

  • 1



Inne z tagami: