
http://www.mobygames...e/zero-gunner-2
Isaiah, say Helicopter!
a teraz wszyscy razem! ZERO GUNNER 2!!!!!
Ten helikipoter, konsolowy sequel do gry dostępnej wyłącznie w salonach arcade, wylądował własnie na Switchu. Oryginalnie wydany na makaronie w 2001 roku nigdy nie doczekał się wydania poza krajem kwitnącej wiśni. Na szczęście czasy blokady regionalnej minęły i od dzisiaj jest dostępny za 827 jenów w eShopie.
Wyróżniającym elementem Zero Gunner jest mechanika obrotowa helikopterów. Jeden przycisk odpowiada za strzelanie, drugi lokuje na planszy celownik, który służy jako oś dookoła której możemy latać. Bomby, na trzecim przycisku, to bardziej specjalne strzały naprowadzające, bo nie czyszczą całego ekranu.
Do wyboru mamy trzy helikoptery, różniące się mocą ataku specjalnego. Im mocniejszy atak tym więcej energii (E) musimy zebrać, żeby móc go odpalić.
Kiedy przestajemy strzelać, statek przyciąga wypadające z przeciwników power upy (P). Tak najłatwiej nafarmić dużo punktów.
Tyle teorii, jak ta mieszanka sprawdza się w praktyce? Tak:
Do tego nie jest to najtrudniejszy shmup, myślę że każdy po załapaniu sterowania będzie mógł się spróbować załapać na 1CC w Zero Gunner 2, poziomów trudności jest do wyboru aż za wiele.
Imo kolejna odgrzebana z zapomnienia perełka. Switch to mokry sen fanów arcade. Po co komu Virtual Console? Łapcie trailer na koniec:

