Skocz do zawartości

Zdjęcie

Xenoblade Chronicles 3D

Nintendo New 3DS Monster Games

  • Zaloguj się by odpowiedzieć
98 odpowiedzi na ten temat

#61 lukaszSA Napisany 21 czerwiec 2015 - 19:46

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 20997 Postów:

No właśnie teraz stoję na

Spoiler

 

Już mi się udało większemu zabrać połowę HP, ale niestety rzucił jakimś czarem i wszystkie moje ataki pudłowały. Nie mogłem sobie naładować później monado :why:


  • 0

#62 Tawotnica Napisany 21 czerwiec 2015 - 21:44

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10902 Postów:

Używaj Monado Purge, wtedy potwór nie będzie mógł rzucać tego czaru powodującego, że nie trafiasz. Dobrze mieć też postać z wysokim Ether w drużynie. W tym wypadku chyba Riki najlepszy, bo Melia ma kijowe AI, a musisz grać Shulkiem, żeby purgować dziada.  


  • 0

#63 lukaszSA Napisany 23 czerwiec 2015 - 08:41

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 20997 Postów:

Faktycznie. Z Rikim jakoś poszło bez większych problemów. No to teraz będzie fajna zabawa, do czasu kolejnego bossa :ok: 


  • 0

#64 lukaszSA Napisany 08 sierpień 2015 - 10:55

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 20997 Postów:

Mechonis to najgorszy level design w historii! A system walki w Xeno to najgorszy system w dziejach gier wideo!

 

Tak sobie tylko przyszedłem pokrzyczeć.


  • 0

#65 Schrodinger Napisany 24 styczeń 2016 - 01:25

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 56128 Postów:

2,5h za mną, 10 lvl wbity, trochę sobie pogrindowałem robią sidequesty (ile ich jest :banderas: jestem w niebie) 

 

Wygląda to fatalnie na początku, ale można się przyzwyczaić do pikselozy, tylko "!" na mapie czasami są kijowo ustawione i faktycznie postać jest nieco gdzieś indziej i trzeba jej szukać + nawigacja średnio działa, mam iść z tym swoim ziomeczkiem na jakiegoś potwora (zaraz po wizji z monado) i zabłądziłem :D według wskaźnika mam wpłynąć w jezioro i tam jest taka wąska dróżka a nic nie ma 

 

walka taka se póki co, jeszcze nie ogaraniam tych skilli i drzewek ale jest potencjał, historia całkiem ok, postaci mogą być narazie, będę grał i mam nadzieję skończyć przed bravely second


  • 0

#66 Schrodinger Napisany 31 styczeń 2016 - 02:28

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 56128 Postów:
No dobra, był smutny moment i pokonałem metalowy pysk, ale zauważyłem że mam teraz - to pewnie przypadek - widok sidequestów taki że na dole jest lista a na górze (górny ekran) tylko duza nazwa i lokacja np COLONY 9, a przedtem miałem chyba na górnym ekranie opis questa i mogłem szybko pomiędzy nimi tak przeskakiwac bez wlaczania kazdego z osobna :/ jak to przywrócić

no i drugie pytanie, da się te questy jakoś oznaczać żeby był wskaźnik na mapie?
  • 0

#67 Tawotnica Napisany 31 styczeń 2016 - 07:23

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10902 Postów:

Nie da się oznaczać zadań pobocznych, strzałka jest tylko dla main questów. Takie cuda dopiero w XCX. 

 

Co do listy z questami, to ja kojarzę tylko opcje sortowania pod Y. Może zmieniłeś przypadkiem z "All" na coś innego? Musiałbym włączyć grę i zerknąć na loga, żeby coś więcej powiedzieć, a nie mam przy sobie kartridża teraz. 


  • 0

#68 Spuczan Napisany 06 czerwiec 2017 - 20:53

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

I co Szrot skończyłeś? Bo ja właśnie zacząłem!

 

WVW69k_YG160c_K8k_JWg.jpg


  • 1

#69 Schrodinger Napisany 07 czerwiec 2017 - 00:21

Schrodinger

  • Moderatorzy
  • 56128 Postów:

nie bo gra słaba, brzydka i nudna w chuj


  • 0

#70 Spuczan Napisany 15 czerwiec 2017 - 08:35

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:
WVW69k_ZIh_Ug_F92vx_Hi.jpg
 
6 godzin grania za mną!
 
Gierka zaczyna się całkiem fajnym intrem które możemy obejrzeć tu w troszkę lepszej jakości. Po nim bierzemy udział w walce gdzie zapoznajemy się z systemem walki. Kierujemy dopakowanym Dunbanem wyposażonym w potężny miecz (Monado). Nie jest to najwygodniejszy sposób prowadzenia potyczek ale przynajmniej absorbuje na na tyle by walki się nie pozwoliły nam zasnąć. Choć zdarzając się upierdliwe momenty, gdzie jesteśmy zdani na łaskę a raczej AI naszych towarzyszy (Break->Topple :why:). Nie przeszkodziło mi to na tyle żeby nie wybić wszystkich mechonów w Colony 9. Na początku nie mamy zbyt wiele możliwości ale z czasem ilość artsów się zwiększa. W każdej walce możemy napełnić specjalny pasek który pozwoli nam łączyć ataki w łancuszki (Chains) które zadają więcej obrażeń. Zapowiada się to nieźle.
 
Poznałem już kilku bohaterów (Shulk, Fiora, Dunban i Reyn) ale po tych 6 godzinach żaden jeszcze nie przypadł mi do gustu. Oczywiście to Xenoblade więc postacie muszą i są obrzydliwe. To raczej karykatury postaci. Na szczęście tym razem nie mamy do czynienia z bandą 12-latków
 
Fabuła zapowiada się ciekawie. Z retrospekcji i cut-scenek można wywnioskować, że chodzi o potężną moc która pozwoliłaby zmienić losy naszych bohaterów lub całego świata. Filmików i rozmów jest dużo ale tekst leci dość szybko i nie trzeba go przewijać (dla mnie to duży plus).
 
Ekwipunek potrafi przytłoczyć przynajmniej na początku. Przebieranie naszego bohatera zmienia jego wygląd a dodatkowo wiele przedmiotów (broń, czapkę, rękawice lub buty) możemy ulepszyć kamieniami które zwiększą nasze statystyki. Każdy bohater ma 8 dostępnych umiejętności - arts (np. Shulk ma atak od tyłu który zadaje większe obrażenia) w walce. Ich ilość zwiększa się wraz z postępem w grze i poziomem postaci. Oprócz tego każdy ma swoje drzewko na którym odblokowuje pasywne umiejętności.
 
Świat jest ogromny. Dojście z punktu A do B zajmuje trochę czasu ale widziałem już buggy i liczę, że niedługo dostanę jakiś środek transportu. Opcja szybkiego podróżowania oczywiście jest dostępna ale czasami trzeba przejść spory kawałek. A to już może sprawić trudność osobom mającym problem ze zmianą płyty w napędzie konsoli lub cierpiącym na ADHD.
 
Zadania poboczne do tej pory polegały na pokonywaniu stworków. Chociaż nie przyjąłem wszystkich jakie były/są do przyjęcia w Colony 9. Na 8 zadań 6 z nich to Monster Quest.

  • 2

#71 Spuczan Napisany 18 czerwiec 2017 - 20:46

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

WVW69k_Z18eg_SYC7rr1.jpg

 

Jest epicko. To co się dzieje na ekranie przypomina mi stare dobre jRPG. Walki z ogromnymi robotami, uniki przed śmiertelnym ciosem w ostatniej chwili czy strzały które ratują życie naszym kompanom - tak w wielkim skrócie można opisać to co do tej pory widziałem w Xenoblade Chronicles 3D.

 

Za mną 10 godzin grania, 23 poziom wbiłem przed chwilą łażąc po Ether Mine. W swojej drużynie mam już Sharlę  :zakochany: . 

 

Nie skupiam się na grindowaniu. Czasem zabiję potworki które staną mi na drodze ale nie czyszczę całej mapki przed dotarciem do celu jak to mam w zwyczaju. Mam coraz lepszy ekiwupenk, bardziej ogarniam chaos podczas walki z wieloma przeciwnikami i nawet porobiłem trochę zadań pobocznych. Głównie takich które kończą się same i nie muszę wracać do zleceniodawcy. Chociaż system podróży w Xenoblade wymiata. Gorzej z odnajdowaniem konkretnych ludzi. Ileż ja się nałaziłem za pewną kobietą która chciała dostarczyć biszkopciki dla swojego wnusia (?). Same miasta nie są na razie zbyt duże ale niektóre osoby występują o specjalnych porach i na przykład w nocy ich nie spotkacie. Plusem jest to, że jak zbliżycie się do nich to na mapie pojawią się jako czerwony wykrzyknik.

 

Fabułka ładnie się rozkręca. Jest głównym powodem dla którego odpuściłem zadania poboczne. Z drugiej strony te wcale nie powalają. Z ręką na sercu mogę stwierdzić, że jeżeli przeskipujecie stękania npc to nic nie stracicie. Ostatni pojedynek z Metal Face strasznie mnie zaintrygował i nie mogę się doczekać kolejne walki.

 

Pograłem też troszkę w 3D i ładnie to wygląda ale dla mnie była to zawsze ciekawostka na chwilę.

 

Fajnym patentem jest to, że śmierć nie oznacza końca gry tylko wraca nas do początkowej lokacji. Wydaje mi się, że nie tracimy doświadczenia ani zdobytych przedmiotów ale musimy od nowa zbierać te niebieskie kulki który są porozrzucane po planszy.

 

 


  • 3

#72 Spuczan Napisany 24 czerwiec 2017 - 14:18

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

WVW69kavj1_AYj_Zd_Eq_P.jpg


Napisać, że Xenoblade Chronicles 3D jest epickie to za mało. Ta gra jest ZAJEBIŚCIE EPICKA!

Jestem po walce z Xordem. Ogarnąłem już system walki na tyle, że mogę z całą pewnością powiedzieć jaki jest fantastyczny. I nie mówię tu o sytuacji gdzie bezsensownie stoisz w miejscu, spamujesz artsy i modlisz się żeby tym razem nie zginąć. Mówię o takim zrozumieniu systemu, że wiesz kiedy co wykorzystać, gdzie się przesunąć, na kim nabijać sobie pasek chaina i jak efektywnie wykorzystać sam chain :banderas: Pewnie zabrzmi to trochę jakbym się chwalił ale nic z tych rzeczy. Po prostu naczytałem się płaczliwych postów graczy którzy nie zrozumieli podstaw systemu i mają pretensje do twórców. Żeby nie było piszę o postach na innych forach bo tego tematu jeszcze sobie nie ogarnąłem.

Sama walka z Xordem była dość szybka. Nabiłem sobie paseczek chaina na Mechonach, uważając na potężne ataki Xorda, później powaliłem go pierwszy raz na glebę i sprałem mu dupsko. Kolejne powalenie z efektownym łańcuszkiem zakończonym pieprznięciem Menado uruchomiło efektowną cut-scenkę (oglądajcie od 5:40).

Spoiler


Historia robi się coraz ciekawsza a to co się działo potem przebiło oczywiście ponownie wszystko co do tej pory widziałem.

Giereczka jest przecudna. Fin.

Jak ktoś chce wiedzieć to 13 godzin za mną, ludki mają 27 poziom. Fin2.

Ten post był edytowany przez Spuczan dnia: 25 czerwiec 2017 - 13:25

  • 3

#73 Spuczan Napisany 09 lipiec 2017 - 11:36

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:
Battle Report #4: 20 godzin, 34 poziom
 
Pewnie już myśleliście, że porzuciłem grę niczym pewien jegomość ale oczywiście jesteście w błędzie. Zresztą jak zawsze :sir:
 
WVW69kc_QI4w_J6_I2_GGh.jpg
 
 
W swej drużynie mam już 6 postaci (Shulk, Reyn, Sharla, Dunban, Melia i Riki). Nie grałem jeszcze na tyle długo żeby przetestować dokładnie każdą postać. Z racji tego, że Melię i Riki zgarnąłem dosłownie przed chwilą to są oni dla mnie jeszcze swego rodzaju tajemnicą. 
 
Na razie zagłębiam się Gemy i Artsy. A jest się w co zagłębiać.
 
Gemy możemy sami tworzyć a także zdobywać za kończenie questów lub wymianę z NPC. Greg&Tynio&Czysiek byliby w siódmym niebie. Zdobyte kamyczki możemy wkładać w broń lub fatałaszki (kubrak, wiewiórcze rękawiczki lub buty ale nie takie co kupuje Rai) co zwiększa nasze statystyki lub daje różne premie. Uogólniając podczas tworzenia kamyków trzeba zwracać uwagę by procentowa wartość danego bonusu była jak najwyższa. Musicie pamiętać, że możecie połączyć maksymalnie 8 kamieni więc jeżeli wrzucić pierwszy z 98% a drugi z 14% to skończycie z marnym 112% i nie będziecie mogli już niczego dorzucić. Lepiej celować w jak najwyższe wartości. Przypominam, że bardzo uogólniam pomijając tworzenie tzw. cylinders lub całkowicie nie informując was o tym, że każda rzecz ma swoje poziomy.
 
Artsy to też bardzo ciekawy temat. Każdy bohater ma swoje umiejętności i ich kolory mają duże znaczenie. A więc: niebieski (leczenie), zielony (powalanie), pomarańczowy (aury), różowy (przełamywanie), fioletowy (to "ataki" Etherem), czerwony (ataki fizyczne) i żółty (ataki oszałamiające). Brzmi skomplikowanie? Powinno bo tu nie ma npca który zatłucze za was bossa :cf:
 
Oczywiście każdy Arts ma kilka poziomów (ostatni to 10) które podnośmy przez zwykły upgrade.
Tak na marginesie tylko wspomnę, żeby was dobić poziomem skomplikowania, że docierając do najwyższego (5) poziomu łańcuszka dostaniemy duży bonus do obrażeń (800%!). I tak nikt poza Tawotem, luszkaszem Sp. z o.o. i może paroma osobami który poznały system nie zrozumie o co chodzi. Żeby wam rozjaśnić sytuację napiszę, że na Shulk na 1 poziomie Back Slash (2x dmg za atak od tyłu) dostaje bonus 200% do obrażeń a na 10 aż 380%. W pierwszym przypadku cooldown wynosi 20 sekund a w drugim już tylko 14,6 sekund.
 
Dobra już was nie zamęczam.
 
Popchnąłem fabułkę do przodu i teraz będę walczył z "ptakiem" (Telethia) który czyta w myślach przez co bardzo ciężko się z nim walczy. Chociaż już nie mogę się doczekać kolejnego pojedynku z Metal Face! Wspominałem już, że giereczka jest epicka?

  • 4

#74 Spuczan Napisany 20 lipiec 2017 - 19:51

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

WVW69kd_Yiy_YJYXRR42.jpg

 

Po walce z Leone Telethia od razu udałem się do miejsca z którego pochodzi Melia. Sama walka z bossem okazała się dość łatwa. Reyn i Dunban asystowali mi dzielnie a ja sam wybrałem Shulka. Chyba już tak bardzo się do niego przyzwyczaiłem i do jego artsów, że nie uda mi się sprawdzić pozostałych postaci. Czasem dodam sobie kogoś nowego do drużyny żeby go sprawdzić z ciekawości ale nie testuję tych postaci tak jak głównego bohatera.

 

Spędziłem trochę czasu w Makna Forest ale nie dlatego, że chciałem zdobyć parę poziomów. Zachwyciła mnie sama kraina. Zacząłem zaglądać w każdy kąt, podglądać ogromne "dinozaurowate" stwory (96 poziom!) i cieszyć się szybką podróżą. Malkontentom od razu wyjaśniam: to nie jest poziom stacjonarnej konsoli ale moim zdaniem grafika wyświetlana na n3DS ma swój urok. Nawet teraz gdy patrzę na mapę widzę ile rzeczy jeszcze nie odkryłem. Chyba będę musiał tam wrócić.

 

Nie chcę nikomu spoilować ale mamy tu do czynienia z fajną intrygą która nabiera tempa. Wiem, że coś się dzieje ale jeszcze nie poznałem motywów jakie kierują tymi złymi. Każdą cutscenkę oglądam z wypiekami na twarzy i śledzę losy bohaterów. Zresztą same przerywniki wciągnęły mnie od samego początku. 

 

Więcej obrazków z gry możecie obejrzeć tu. Starałem się robić dobre ujęcia więc część screenów powtarza się z tymi które widać w tym temacie.

 

 


  • 3

#75 tomasz Napisany 20 lipiec 2017 - 20:11

tomasz

  • Forumowicze
  • 4780 Postów:

To jeszcze się napostujesz o giereczce, bo ja przy końcówie miałem ze 130h. No i sam finał miażdży :kult:


  • 0

#76 lukaszSA Napisany 20 lipiec 2017 - 20:13

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 20997 Postów:

Te plot twisty pod koniec :banderas:

 

 

Robisz hype na dwójeczkę :ftopa: 


  • 0

#77 Spuczan Napisany 20 lipiec 2017 - 20:16

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

Po tym co widziałem wierzę wam na słowo. 


  • 0

#78 Spuczan Napisany 26 lipiec 2017 - 22:47

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

WVW69kf9fv4_IA17-0l.jpg

 

Co tu się odwala to ja nawet nie wiem :banderas:

 

Wszedłem do High Entia Tomb żeby sprawdzić czy Melia nadaję się na następce tronu. Lokacja całkiem spoko. Trochę łażenia po zakręconych zejściach, odrobina nurkowania, walka z robotami (Andos), trochę wspinaczki i na samym końcu walka. Kolejna wypasiona walka :banderas: A ponieważ bardzo lubię ten system walki to każda potyczka z bossem jest wisienką na tym przepysznym torcie.

 

Przestałem się łudzić, że uda mi się zrobić choćby 30% zadań pobocznych. Tego jest tyle, że nie wyrabiam z ukończeniem tych co już mam a nowe wykrzykniki atakują mnie z każdej strony. Oczywiście wszystko przyjmuję jak leci, obiecując swoją pomoc. Tak naprawdę to zadania poboczne olewam przez trzy rzeczy: walkę, eksplorację zajebistych lokacji i popychanie fabuły do przodu.

 

O walce nie zamierzam się ponownie rozpisywać. Na początku uważałem, że sterowanie na n3DSie trochę zassysa (i pewnie tak jest porównując je do wersji na Wii) ale zdążyłem się przyzwyczaić. Teraz latam jak po**bany, zachodzę przeciwników od tyłu żeby zadać im soczysty cios w plecy lub łączę ataki mojej ekipy (chains) zadając 80000 obrażeń :banderas:

 

Lokacje pewnie na pierwszy rzut oka nie wyglądają zachęcająco. Szczególnie jak porównamy jest do światów z giereczek z konsolek stacjonarnych. A prawda jest taka, że są świetnie zrobione, bogate i śliczne. Grafika generowana przez n3DS ma swój urok i bardzo mi się podoba. Makna Forest czy Alcamoth po prostu trzeba zobaczyć. 

 

O fabule mogę na razie mówić w samych superlatywach. Na tę chwilę nie mam jej nic do zarzucenia a wygląda na to, że będzie jeszcze lepiej.

 

To co widziałem później prawie zwaliło mnie z nóg. Alvis jak możesz? Co ty kombinujesz gościu?  :why:

 

 


  • 3

#79 lukaszSA Napisany 26 lipiec 2017 - 23:06

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 20997 Postów:

 

To co widziałem później prawie zwaliło mnie z nóg. Alvis jak możesz? Co ty kombinujesz gościu?  :why:

 

 

Synku. Ty jeszcze nic nie wiesz :banderas: 


  • 0

#80 Spuczan Napisany 26 lipiec 2017 - 23:14

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

n3DS naładowany do pełna, żona i dziecko śpi a do pracy mam na 7.30. Istnieje dużo prawdopodobieństwo, że zaraz się dowiem :olo:

 

Chyba, że przez te 3 godziny znowu zacznę zaglądać we wszystkie kąty w nowej lokacji  :hmmm:


  • 0

#81 Godot Napisany 28 lipiec 2017 - 09:37

Godot

    Everyone has a price!

  • Forumowicze
  • 23615 Postów:
Jest opcja, że jrpgowy hejter się wciągnie?
  • 0

#82 Tawotnica Napisany 28 lipiec 2017 - 09:42

Tawotnica

    Samus Aran

  • Moderatorzy
  • 10902 Postów:
@Greg, Nie.

@Spuczan, zaatakuj kiedyś Xeno X, bo jestem ciekaw czy zrobi podobnie piorunujące wrażenie. Rozgrywką powinno, gorzej z miałką fabułą :<
  • 0

#83 Spuczan Napisany 30 lipiec 2017 - 19:53

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

WVW69kgv8g_AYNv6x5_B.jpg

 

Prison Island za mną. Co się działo do tej pory? Epickie cutscenki? Były. Fantastyczne walki? Były! Świetne lokacje? Były! Acha zapomniałem: to wszystko w towarzystwie cudownej muzyki. Ale o tym chyba przy następnej okazji.

 

Po wyjściu z Hight Entia Tomb wróciłem się do Alcamoth dopełnić formalności. Następnie czym prędzej udałem się do Prison Island.

 

Zanim tam trafiłem walczyłem z twardym jaszczurem na moście. Skurczybyk nie ugiął się przed moim najlepszym składem (Shulk, Reyn i Dunban) więc musiałem wprowadzić Sharlę  :zakochany: . Reyn i Shulk walczyli w zwarciu a ja wspomagałem ich z daleka. Oczywiście co jakiś czas ostrzeliwałem zasrańca. Po kilku chwilach padł. Ja mogłem udać się w dwa miejsca i aktywować to co trzeba było.

 

Potem kolejne walki z potworami z Prison Island za które dostawałem 740 expa (za jedną latającą "płaszczkę"!). Teraz mam około 42 poziomu.

 

Aż wreszcie zobaczyłem kolejne cutscenki. Zanza, Fiora i znowu Alvis :banderas:

 

Ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć. Nie chcę wysnuwać żadnych wniosków chociaż w mojej głowie pojawiło się mnóstwo opcji. Niektóre nawet brzmią logicznie ale nie będę was nimi zanudzał. Żartowałem, zamierzam was nimi zanudzić:

 

Spoiler

 

Walka nadal nie nuży. W zasadzie wciąga mnie coraz bardziej. Po tym epizodzie z Sharlą zaczynam mieć ochotę na testowanie reszty drużyny. To samo mam ze zwiedzaniem lokacji i popychaniem fabuły "do przodu". Wygląda na to, że Xenoblade Chronicles 3D to po prostu zajebista gra  :dunno:

 

@Tawot: Grywałem już w giereczki z zajebistym gameplayem i słabą fabułką więc myślę, że by pykło. Ale naprawdę ciężko mi powiedzieć czy Xeno X zrobiłoby na mnie takie wrażenie. Myślę, że nigdy się tego nie dowiemy  ;)


  • 2

#84 Spuczan Napisany 06 sierpień 2017 - 19:45

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

WVW69ki_E94_UTMHvhbu.jpg

 

Jestem w Sword Valley, mam prawie 40 godzin na liczniku a moje postacie mają 51 poziom. Nadal jest EPICKO.

 

Zanim  ponownie napiszę, że gra jest zajebiście EPICKA pozwolę sobie napisać parę słów o muzyce. Byliście w tej pięknej białej krainie? Pewnie słyszeliście ten cudny kawałek? Musieliście :tak: A ponieważ jest zajebiście zajebisty to pozwolę go sobie podlinkować:

 

 

A może podoba wam się Makna Forest?

 

 

Lub genialna muza z Prison Island?

 

 

:banderas:

 

Tego jest naprawdę dużo :tak: A znacie to?

 

Jak już pisałem dotarłem do siedliska Mechonów. Ogromna baza w "korytarzowym" stylu z mnóstwem przeciwników do ubicia, Czyli to co najbardziej lubię. Stoczyłem tutaj dwie zajebiste walki z dwom potężnymi robotami. W pierwszym przypadku miałem do czynienia z mechonem którym rzucał mi automatycznie sleep. Za każdym razem jak powaliłem skubańca (break+topple) i uderzałem to kończyłem z unieruchomioną drużyną. Robocik sobie wstawał i wykańczał każdego po kolei a ja nie wyrabiałem z leczeniem. W drugim przypadku walczyłem z twardzielem którym miał diabelnie mocne ataki i cholernie dużo życia. W obu przypadkach wybrałem Sharlę (ja nią sterowałem) Reyna i Shulka. Za każdym razem jak dostaje w dupsko od jakiegoś sub-bossa wybieram sobie właśnie taką drużynę. Taktyka polega na wzmacnianiu wojaków z bezpiecznej odległości. Tylko tyle i aż tyle. Leczenie to podstawa podczas grania śliczną Sharlą. Oczywiście każdy z bossów miał swoją obstawę którą trzeba było wybić co nie stanowiło żadnego problemu. Nabiłem sobie na nich pasek chain attack i wykończyłem po kolei. Wspomnę tylko, że na początku lokacji możemy zakupić odpowiednią broń która jest bardzo skuteczna przeciwko Mechonom.

 

Sama lokacja jest wypasiona. Mnóstwo przejść, bram do otwarcia, miejsc w których czekają specjalni wrogowie :banderas: Słowem typowa lokacja z Xenoblade Chronicles. Po "głównym korytarzu" łazi ogromny robot z którym jeszcze nie walczyłem ale chcę sobie po niego wrócić. Muszę go ubić! 

 

Desing przeciwników jest świetny. Roboty są przeróżne i naprawdę bardzo dobrze zaprojektowane. Mógłbym ponarzekać na parę gier z żałosnymi przeciwnikami ale nie będę tego robił bo w Xenoblade także takich znajdziemy. Ale zdecydowana większość to świetne stwory. W zasadzie tylko obłoczki wyglądają tandetnie. 

 

Fabułka oczywiście miażdży. Okazało, że miałem rację co do tożsamości Metal Face'a. Dobra idę grać dalej.

 

 


  • 1

#85 Godot Napisany 06 sierpień 2017 - 19:49

Godot

    Everyone has a price!

  • Forumowicze
  • 23615 Postów:
Chyba jednak zaryzykuję te 20 dolców i kupię
  • 0

#86 Spuczan Napisany 06 sierpień 2017 - 19:58

Spuczan

    Demigod

  • Forumowicze
  • 9555 Postów:

Prześlij mi te 20 dolców i zapomnij o tej grze. Serio.


  • 0

#87 Godot Napisany 06 sierpień 2017 - 20:00

Godot

    Everyone has a price!

  • Forumowicze
  • 23615 Postów:
:((((( Aż tak wali japońszczyzną?
  • 0

#88 tomasz Napisany 06 sierpień 2017 - 20:09

tomasz

  • Forumowicze
  • 4780 Postów:

Potwierdzam, nie dla Grega.

No i ten kawałeczek:

:banderas:


  • 0

#89 lukaszSA Napisany 06 sierpień 2017 - 21:28

lukaszSA

    Overall expert

  • Forumowicze
  • 20997 Postów:

Greg, nie rób tego. Ta gra jest mocno Japońska i mocno potrafi wkurwić. 

 

Nie dasz rady się przełamać, żeby skończyć. A warto, bo scenariusz jest zajebisty :banderas: Spokojnie Top 10 giereczkowych historii :tak: 


  • 0

#90 Godot Napisany 06 sierpień 2017 - 22:34

Godot

    Everyone has a price!

  • Forumowicze
  • 23615 Postów:
No to skoro Persona ani Xenoblade nie uratowały dla mnie gatunku jrpg to chyba już nic tego nie zrobi
  • 0



Inne z tagami: